Gdy Windows kłamie...

Kto raz skłamie, traci zaufanie. Reguła ta dotyczy przede wszystkim ludzi, ale też i oprogramowania. Niektóre komunikaty i wypowiedzi systemu Windows wprowadzają użytkownika w błąd. Warto wiedzieć, kiedy lepiej nie wierzyć systemowi.

Kto raz skłamie, traci zaufanie. Reguła ta dotyczy przede wszystkim ludzi, ale też i oprogramowania. Niektóre komunikaty i wypowiedzi systemu Windows wprowadzają użytkownika w błąd. Warto wiedzieć, kiedy lepiej nie wierzyć systemowi.

Windows kwituje niemal każde kliknięcie oknem dialogowym lub komunikatem w barwnym dymku. System ma przyjazne zamiary, jednak nie każda przysługa odnosi pożądany skutek. W poniższym materiale zebraliśmy najbardziej mylące komunikaty i najbardziej osobliwe zaburzenia w funkcjonowaniu aktualnych edycji Windows - nie tylko w celach dydaktycznych, lecz również dla rozrywki. Podczas czytania tego artykułu rozwiąże się zapewne niejedna zagadka, odkryje niejedna tajemnica systemu operacyjnego. A niektóre porady zaoszczędzą ci rozmyślania nad tym, co mogło spowodować rzekomy błąd użytkownika.

Wyłapaliśmy nie tylko dziwaczne okna dialogowe i komunikaty. Niekiedy nawet drobiazgi świadczą o niedbalstwie programistów, np. Menedżer zadań, który konsekwentnie myli się o kilka procent w ustalaniu bieżącego obciążenia procesora. Jednak gdy Eksplorator wyświetla nazwy plików niezgodnie z ustawieniami użytkownika, nie ma powodu do śmiechu. Nie używając dodatkowych narzędzi lub przynajmniej okna wiersza poleceń, nie uda ci się uzyskać prawidłowych i kompletnych informacji o plikach zgromadzonych na twardym dysku.

Mimo że niektóre komunikaty wywołują szczery uśmiech, zbyt wiele bzdur na ekranie może mieć przykre konsekwencje. Wcześniej czy później użytkownik zaczyna ignorować poważne ostrzeżenia, jeśli nie są przejrzyste i zrozumiałe na pierwszy rzut oka. Nieprzemyślane kliknięcie przycisku "Będzie dobrze" ułatwiło niejednemu wirusowi czy robakowi zaatakowanie komputera.

1. Formatowanie w systemie FAT32 - Windows 2000, XP

Fałsz Gdy podejmiesz próbę sformatowania dysku lub partycji o pojemności ponad 32 GB, Windows 2000/XP zakomunikuje, że wolumin przekracza maksymalny rozmiar dopuszczalny w systemie plików FAT32. Windows XP jest pod tym względem bardziej konsekwentny, nie oferując systemu FAT32 w oknie dialogowym formatowania ani w konsoli Zarządzanie dyskami. Wspomniany komunikat pojawia się tu tylko w oknie wiersza poleceń i w Konsoli odzyskiwania po wpisaniu:

format <x:> /fs:fat32

Formatowanie w Windows XP - z reguły środowisko oferuje systemy plików FAT32 i NTFS. Jeśli rozmiar partycji przekracza 32 GB, dopuszcza wyłącznie NTFS (patrz punkt 1).

Formatowanie w Windows XP - z reguły środowisko oferuje systemy plików FAT32 i NTFS. Jeśli rozmiar partycji przekracza 32 GB, dopuszcza wyłącznie NTFS (patrz punkt 1).

W Windows 2000 FAT32 figuruje w oknach dialogowych interfejsu jako dostępny system plików, jednak również w tej edycji systemu nie daje się sformatować w FAT32 dysków o powierzchni większej niż 32 GB. Szczególnie uciążliwe jest to w przypadku, gdy zrezygnujesz z opcji szybkiego formatowania lub z przełącznika /Q w wierszu poleceń. Wówczas system będzie minutami formatować dysk. Tuż przed zakończeniem operacji powiadomi, że się nie powiodła.

Stan faktyczny Odmowa formatowania dużych dysków w Windows 2000/XP nie jest spowodowana rzekomymi ograniczeniami w FAT32. System ten pozwala zaadresować przestrzeń dyskową rzędu 2 terabajtów (czyli 2048 GB). Ponadto wspomniane środowiska doskonale dają sobie radę z dyskami sformatowanymi w FAT32 z poziomu starszych edycji Windows (nawet jeśli ich rozmiar znacznie przekracza 32 GB). Zatem stwierdzenie, że zbyt duża pojemność uniemożliwia sformatowanie dysku w systemie plików FAT32, jest nieprawidziwe. Zapewne Windows chce w ten sposób narzucić użytkownikom system plików NTFS. Co prawda, NTFS oferuje znacznie większe możliwości od leciwego FAT32, jednak ma również zasadniczą wadę. Przenośne twarde dyski podłączane za pośrednictwem portu USB sformatowane w NTFS dają się odczytywać i zapisywać tylko w komputerze z zainstalowanym systemem Windows NT4, 2000 lub XP.

Zaawansowani użytkownicy mogą mimo to sformatować duży dysk w systemie FAT32. Uruchom w tym celu środowisko Linux (np. dystrybucję Knoppix 3.6 z płyty dołączonej do poprzedniego numeru PCWK), przywołaj okno terminala i wprowadź następujące polecenie:

mkfs.vfat -F 32 <hd...>

W miejscu zmiennej <hd...> należy podać identyfikator właściwego dysku lub partycji. Listę wszystkich dysków przywołasz za pomocą polecenia fdisk -l.

2. Kopiowanie dużych plików - Windows 98, Me, NT 4, 2000, XP

Fałsz Podczas kopiowania dużych plików system twierdzi, że podano nieprawidłowy parametr. Z tego powodu odmawia utworzenia nowego bądź zastąpienia dotychczasowego pliku. Ale jaki parametr? Chciałeś tylko skopiować plik, przeciągając go z jednego okna napędu do drugiego. Nie sądziłeś, że czynność ta wymaga podawania jakichkolwiek parametrów.

Stan faktyczny Opisany komunikat pojawia się podczas próby skopiowania pliku o rozmiarze ponad 2 GB (np. filmu) na partycję FAT32 - niezależnie od tego, ile wolnego miejsca znajduje się na partycji docelowej. Przyczyna problemu tkwi w ograniczeniach systemu plików, które występują we wszystkich środowiskach Windows łącznie z edycją XP wyposażoną w uaktualnienie Service Pack 1. Zamiast poinformować użytkownika, jak pozbyć się kłopotu, system fantazjuje, powołując się na rzekome parametry. Rozwiązanie problemu jest możliwe tylko w Windows XP. Należy zainstalować w tym celu uaktualnienie Service Pack 2 (dostępne pod adresem http://www.microsoft.com/poland/windowsxp/sp2/default.mspx ).

3. Zjedzone rozszerzenia - Windows 98, Me, 2000, XP

To ustawienie sugeruje, że są widoczne rozszerzenia wszystkich plików, jednak niektóre pozostają w ukryciu (patrz punkt 3).

To ustawienie sugeruje, że są widoczne rozszerzenia wszystkich plików, jednak niektóre pozostają w ukryciu (patrz punkt 3).

Fałsz W menu Narzędzia | Opcje folderów (w Windows 98: Widok | Opcje folderów) Eksplorator oferuje na karcie Widok pole wyboru Ukryj rozszerzenia plików znanych typów. Jeśli nie jest zaznaczone, system powinien wyświetlać wszystkie rozszerzenia. Wprawdzie większość rozszerzeń rzeczywiście figuruje w oknach Eksploratora, niektóre nigdy nie widzą światła dziennego.

Stan faktyczny Zapobiegliwy Windows nie zamyka na wszelki wypadek tylnych drzwi. Pewne rozszerzenia można ujrzeć dopiero po wprowadzeniu odpowiednich zmian w Rejestrze. Każdy spośród zarejestrowanych typów plików ma swój klucz w obrębie gałęzi "HKEY_CLASSES_ROOT". Niejeden z nich (np. "InternetShortcut", "DocShortcut", "LnkFile", "SHCmdFile") zawiera wartość ciągu "NeverShowExt" - właśnie ona decyduje o tym, że rozszerzenie pozostaje niewidoczne. Aby odkryć rozszerzenia plików, wystarczy pousuwać wspomnianą wartość z kluczy poszczególnych typów plików. Ze względów kosmetycznych nie należy tego robić w przypadku plików typu "LnkFile". W przeciwnym razie przy wszystkich skrótach na pulpicie i w menu Start będzie widniał napis LNK.

4. Foldery systemowe - Windows 98, Me, 2000, XP

Fałsz W określonych folderach systemowych Windows pokazuje dowolną zawartość wbrew oczekiwaniom użytkownika. Wystarczy otworzyć w Eksploratorze folder KOSZ, TEMPORARY INTERNET FILES (tymczasowe pliki internetowe) czy FONTS (czcionki). Z założenia ma to ułatwiać pracę użytkownikowi. Na przykład w zwyczajnym widoku Eksploratora nie można byłoby wyświetlać w Koszu plików o takich samych nazwach, lecz różnych datach utworzenia czy miejscach pochodzenia (folderach lub napędach, z których zostały usunięte). Jednak z drugiej strony samowola systemu prowadzi do ubezwłasnowolnienia użytkownika. Da ci się to we znaki, gdy spróbujesz chociażby usunąć tuzin plików DAT, w których zgromadzone są informacje o twoich internetowych wędrówkach.

Stan faktyczny Sposób otwierania i chronienia folderów systemowych Windows zaczerpuje z rozszerzeń powłoki przechowywanych w Rejestrze. Odczytywanie tych rozszerzeń inicjuje m.in. plik DESKTOP.INI, który wskazuje każdemu folderowi stosowny identyfikator klasy w Rejestrze. Jedyna metoda obejścia opisanych mechanizmów Eksploratora prowadzi do okna wiersza poleceń. Poniżej przedstawiamy dwa przykłady.

Usuwanie pliku INDEX.DAT z folderu tymczasowych plików internetowych

Plik ten służy podobno do przyspieszania odwołań do bufora internetowego (czyli stron internetowych i ich fragmentów zapisanych lokalnie na dysku). Jednak gdyby tak było, wraz z opróżnieniem bufora (menu Narzędzia | Opcje internetowe, rubryka Tymczasowe pliki internetowe, przycisk Usuń pliki) byłby usuwany również zbiór INDEX.DAT, aby nie zawierał odnośników do nieistniejących plików. W rzeczywistości plik indeksu pozostaje nietknięty. Wielokrotnie stawiano zarzut, że Microsoft wykorzystuje monstrualnie wielki plik index.dat do szpiegowania preferencji użytkowników, jednak nikomu nie udało się tego udowodnić. Usunięcie pliku jest możliwe tylko z poziomu wiersza poleceń. Należy wpisać w tym celu polecenie del index.dat, lecz wcześniej trzeba zamknąć Internet Explorer i Eksplorator. Drugą z wymienionych czynności wykonasz za pomocą Menedżera zadań (przywołuje się go klawiszami [Ctrl Alt Del]) lub naszym programem PCWKILL, który znajduje się na płycie dołączonej do numeru (aby zamknąć Eksplorator, wpisz polecenie kill /f explorer.exe). W przeciwnym razie pojawi się komunikat informujący o tym, że nie można usunąć pliku. Zostanie on ponownie utworzony, gdy po raz kolejny nawiążesz połączenie internetowe za pomocą Internet Explorera.

Kosz w Windows 2000/XP

Folder \RECYCLER zawiera po jednym podkatalogu na każde konto użytkownika. Usuwane pliki figurują tu pod nazwami tworzonymi wg wzorca D<napęd><numer>.<rozszerzenie> - na przykład zbiór DC22.JPG symbolizuje plik obrazka usunięty z dysku C:. Rzeczywiste nazwy plików i ich pierwotne lokalizacje są zapisane w pliku INFO2. Wszystkie elementy umieszczone w obrębie katalogu \RECYCLER\ <konto>, których nazwy nie odpowiadają wzorcowi D<napęd><numer>.<rozszerzenie>, są ignorowane zarówno podczas wyświetlania zawartości Kosza, jak też podczas jego opróżniania. Z drugiej strony Kosz usuwa obiekty o podobnych nazwach, nawet jeśli nie są wyszczególnione w pliku INFO2.


Zobacz również