Gigabajty muzyki i filmów w samochodzie

Branża motoryzacyjna podejmuje kolejną próbę spopularyzowania samochodowych odtwarzaczy muzycznych z pojemną pamięcią. Na wiosnę tego roku firma General Motors zapowiada prezentację najnowszego systemu samochodowej rozrywki w modelu miniwana Chevrolet Uplander. Dzięki niemu, użytkownik będzie mógł - jak zapowiada producent - zapisać w pamięci odtwarzacza do 40 filmów lub ok. 10 tys. plików muzycznych.

Aby zapisać dane w pamięci urządzenia, najpierw konieczne będzie zapisanie ich na dysku komputera, a następnie przesłanie ich do specjalnego cartridge'a, wkładanego do odtwarzacza w aucie. Technologię opracowano w laboratoriach kalifornijskiej firmy PhatNoise.

Inni producenci samochodów także planują popularyzację tego typu technologii w swoich modelach. Należą do nich m. in. Honda, której wystawiany na targach North American International Auto Show model Acura RD-X był wyposażony w odtwarzacz stereo z pamięcią oraz Toyota.

Jesli chodzi o same systemy rozrywki, należy wymienić 'Eclipse' - połączenie odtwarzacza i systemu nawigacji (posiada dysk twardy o pojemności zdolnej do zapisania na nim 250 płyt CD i ma kosztować 2,699 USD) oraz 'Clarion' - urządzenia z tej serii korzystają z pamięci typu flash, zatem ich pojemność jest mniejsza niż odtwarzaczy z dyskami twardymi (maksymalnie 6 CD). Na ich korzyść świadczy jednak niższa cena - 899 USD.


Zobacz również