Giganci

To najbardziej zaawansowane telefony komórkowe na świecie, a moduł GSM jest tylko mikroskopijną częścią ich możliwości.

To najbardziej zaawansowane telefony komórkowe na świecie, a moduł GSM jest tylko mikroskopijną częścią ich możliwości.

Do niedawna Nokia Communicator nie miał konkurentów wśród telefonów komórkowych, bo żaden nie oferował tylu funkcji i nie pozwalał na tak wygodną obsługę. Sony Ericsson z serii P, choć bardzo ceniony nie nadawał się do edycji tekstów - brakowało mu klawiatury. Wszelkiego rodzaju hybrydy palmtopa i telefonu komórkowego również nie miały wbudowanej klawiatury, choć w zamian oferowały m.in. moduł WLAN i aparat cyfrowy, a tego z kolei nie miał Communicator.

Nowa Nokia 9500 Communicator zyskała możliwości dostępne do niedawna jedynie w palmtopach, czyżby więc ponownie stała się absolutnym liderem? Niekoniecznie. Opracowano komputer naręczny z modułem GSM - Era MDA III - z kolei łatwiejszy w obsłudze niż jakikolwiek inny palmfon próbujący konkurować z Nokią. Po raz pierwszy drogi obu urządzeń zbiegły się na tyle, że Nokię i Era MDA można nazwać godnymi siebie rywalami.

O tym, które potrafi więcej, lepiej i łatwiej, mogliśmy się przekonać dopiero po porównaniu ich na wielu płaszczyznach. Inaczej niż zwykle, postanowiliśmy nie dzielić kategorii na możliwości, jakość i wydajność. Zorganizowaliśmy 9-rundowy pojedynek, w którym każdy z "zawodników" ma do zdobycia maksymalnie 10 punktów. Wynik końcowy to ich suma. Kto okazał się najlepszy, kto wygrał najwięcej pojedynków? Nadszedł czas, aby się o tym przekonać.

Instalacja urządzenia i synchronizacja danych z pecetem

Do MDA III (z systemem Windows Mobile for Pocket PC Phone Edition) producent dołącza płytę z programem Microsoft ActiveSync. Należy go zainstalować na pececie, a następnie podłączyć palmtop do komputera kablem USB. Pierwsze połączenie musi nastąpić przez kabel lub port podczerwieni i nie da się wykorzystać Bluetooth. Dopiero po poprawnej pierwszej konfiguracji użytkownik otrzymuje możliwość dowolnej synchronizacji z pecetem lub serwerem Exchange książki adresowej, poczty elektronicznej lub kalendarza. Aplikacja ActiveSync wymaga jednak sporego dopracowania, bo choć oferuje ciekawe opcje, takie jak automatyczna inicjacja wymiany danych co określony czas czy definiowanie reguł zastępowania danych w komputerze naręcznym, to jest bardzo zawodna. Niektóre aktywne przyciski po chwili stają się niedostępne. To nie dziwi, bo współpraca palmtopa z ActiveSync na pececie od zawsze była największą bolączką użytkowników komputerów kieszonkowych z systemem Pocket PC.

Nokia 9500 Communicator (z systemem Symbian 7.0S) wypada na tle konkurenta korzystniej. Dodane do niej oprogramowanie nie wymaga podłączenia telefonu do peceta nawet podczas pierwszej konfiguracji. Jest równie proste w obsłudze, ale co najważniejsze - dane do synchronizacji mogą być pobierane nie tylko z Outlooka czy Outlook Expressu (tak jest w ActiveSync), ale też z Lotus Notes i Lotus Organizera. Niestety, również oprogramowanie Nokii wymaga zdecydowanego dopracowania, bo zdarza się, że PC Suite nie potrafi poprawnie zakończyć lub nawet rozpocząć wymiany danych, a także z kilkuminutowym opóźnieniem wykrywa zresetowanie modułu bezprzewodowego w telefonie. Szczególne problemy można napotkać, korzystając właśnie z technologii Bluetooth.

I runda MDA III - Nokia 9500 3:4

Standardowe aplikacje

Pora ocenić, jakie oprogramowanie czeka na użytkownika palmfonu Era MDA III. Już standardowy zestaw aplikacji w tym komputerze naręcznym robi wrażenie. Są mobilne wersje Worda i Excela - niestety, nie w pełni kompatybilne ze stacjonarnym odpowiednikiem. Znalazło się miejsce na podstawową książkę adresową i jej rozbudowaną wersję, która pozwala na dołączanie zdjęć do wpisów i wyświetla je w momencie, gdy dana osoba dzwoni. Cieszy przeglądarka dokumentów zapisanych w formacie PDF i prezentacji przygotowanych w PowerPoincie. Ze standardowych programów należy jeszcze wymienić Pocket Internet Explorer, funkcjonalnie zbliżony do stacjonarnej wersji 5.0, Windows Media Player oraz kalendarz i przeglądarkę plików. To jednak nic w porównaniu z pozostałymi preinstalowanymi i dodanymi na płycie aplikacjami: KSE Truefax do wysyłania i odbierania faksów, Zip odczytujący skompresowane pliki, a także GPRS Monitor, pozwalający sprawdzić, ile danych zostało wysłanych i odebranych przy użyciu transmisji pakietowej. Na największe brawa zasługuje jednak Voice Dial. Czym różni się od popularnego w telefonach wybierania głosowego? Tym, że nie trzeba go uczyć. Wystarczy uruchomić, powiedzieć np. "Call

Redakcja PCWK", a on wyszuka w książce odpowiedni wpis i wybierze numer. Próbowaliśmy wszystkiego, aby zagiąć Voice Dial. Wpisaliśmy do książki imiona i wyrazy podobne do nich: Tomek, Tome, Czarek i Cezarek i za każdym razem program dzwonił do właściwej osoby.

Jedyny poważny minus aplikacji MDA III to brak polskiej nakładki na Windows Mobile.

Nokia nie pozostaje w tyle, a czasami nawet przewyższa MDA III. To oczywiste, że jest klient poczty elektronicznej, kalendarz, książka adresowa. Poza tym użytkownik ma do dyspozycji aplikacje odczytujące dokumenty Worda, Excela i PowerPointa, w dodatku lepiej niż w palmtopie. Jest obsługa faksu zintegrowana z edytorem SMS-ów i poczty elektronicznej, licznik GPRS, odtwarzacz plików wideo Real Player oraz działająca marniej niż z systemem Pocket PC przeglądarka internetowa. Communicator, w przeciwieństwie do MDA III, został spolszczony do tego stopnia, że nawet w Wordzie możliwe jest wstawianie polskich znaków.

Oba urządzenia gotowe są do pracy już po uruchomieniu. Nokia 9500 ma oprogramowanie mniej efektowne niż MDA III, co rekompensuje spolszczonym systemem.

II runda MDA III - Nokia 9500 9:9

Łatwość obsługi

Nokia bez problemów odczytuje zapisane w arkuszach wykresy, z czym nie radzi sobie MDA III.

Nokia bez problemów odczytuje zapisane w arkuszach wykresy, z czym nie radzi sobie MDA III.

Łatwość obsługi danego urządzenia zazwyczaj ocenia się i docenia (lub nie) dopiero po zakupie. Rozczarowanie może być tym większe, im trudniej skonfigurować podstawowe elementy i korzystać z najprostszych z pozoru aplikacji.

W Nokii 9500 preinstalowane aplikacje stanowią jednolitą całość. Dostęp do poszczególnych funkcji jest podobny, a zastrzeżeń nie budzi bezproblemowa wymiana informacji pomiędzy programami, zwłaszcza parametrów związanych z konfiguracją.

Aplikacje i programy konfiguracyjne przydzielono do ośmiu kategorii, a dostęp do każdej z nich możliwy jest po przyciśnięciu jednego z przycisków umieszczonych pod ekranem. Po prawej stronie wyświetlacza znajdują się cztery przyciski. Uruchamiają podczas działania programu przypisane im funkcje. Na ekranie widać przyporządkowanie poleceń poszczególnym przyciskom, aby użytkownik nie musiał się tego domyślać. Przypomina to obsługę bankomatu. Dodatkowo każdy program ma menu udostępniające pozostałe opcje i polecenia. Aby je wyświetlić, należy nacisnąć Menu. Z kolei do poruszania się pomiędzy oknami w programie służy klawisz kursora. Całość jest skomplikowana, bo Nokia postanowiła nie instalować dotykowego ekranu w swoim telefonie. Kiedy jednak przyzwyczaisz się do nawigacji w Communicatorze, niektóre programy znajdziesz znacznie szybciej niż w palmtopie.

Dużą zaletą Nokii jest konstrukcja obudowy, pozwalająca postawić telefon na biurku i wygodnie (na tyle, na ile pozwala nieduża klawiatura) pisać tekst, podobnie jak w notebooku.

Klawiatura jest, mimo wszystko, większa niż w MDA III, a tym samym da się na niej szybciej pisać. Szkoda tylko, że klawisze naciska się za łatwo, więc równie łatwo o pomyłkę. Poważne zastrzeżenia budzi natomiast sposób wpisywania polskich znaków diakrytycznych. Chcąc napisać ą, trzeba nacisnąć [Ctrl], a następnie pięciokrotnie(!) klawisz [a]. Największe niedociągnięcie to niemożliwość całkowitego wyłączenia Communicatora. Zawsze aktywny pozostaje moduł organizera i gdy bateria jest na wyczerpaniu, z torby dobiegać będzie alarmujący sygnał.

W MDA III klawiatura stanowi jedynie dodatek, pozwalający na sprawniejsze pisanie tekstów. Poruszanie się po menu, uruchamianie programów odbywa się za pośrednictwem dotykowego ekranu, obsługiwanego rysikiem. To idealne rozwiązanie choćby do przeglądania stron internetowych. W Nokii konieczne jest mozolne przechodzenie pomiędzy kolejnymi łączami. Communicator pozwala, co prawda, uaktywnić kursor, sterowany dżojstikiem, ale to rozwiązanie niewygodne. Dotykowy ekran w palmtopie ma jeszcze jedną zaletę: możliwość ręcznego nanoszenie rysunków czy tworzenia podpisów. Są i wady. Podczas rozmowy trzyma się MDA III przy uchu (jeśli nie korzysta się z zestawu słuchawkowego) i można przypadkowo uruchomić aplikację lub nawet zakończyć połączenie.


Zobacz również