Gigatakty

Konkurencja czyni cuda: pod presją AMD inżynierowie Intela muszą coraz szybciej wdrażać procesory taktowane jeszcze wyższymi częstotliwościami zegara. Na Intel Developers Forum przedstawiciele firmy zademonstrowali układ pracujący z zegarem aż 1,5 GHz!

Konkurencja czyni cuda: pod presją AMD inżynierowie Intela muszą coraz szybciej wdrażać procesory taktowane jeszcze wyższymi częstotliwościami zegara. Na Intel Developers Forum przedstawiciele firmy zademonstrowali układ pracujący z zegarem aż 1,5 GHz!

Albert Yu prezentuje nowy procesor Willamette.

Albert Yu prezentuje nowy procesor Willamette.

Od końca zeszłego roku jesteśmy świadkami ciekawej sytuacji na rynku procesorów: rozgrywającym jest AMD, a nie - jak dotychczas - Intel.

Do niedawna uzyskanie szybkości 1 GHz wymagało specjalnego systemu chłodzenia CPU. Tymczasem już teraz niektórzy użytkownicy Athlonów 850 informują o możliwości przetaktowania tych procesorów do magicznej granicy 1 GHz przy zwykłym chłodzeniu powietrznym, choć układy nie pracują wówczas stabilnie.

Znalazło to potwierdzenie podczas lutowego pokazu AMD, gdy Athlon działał z częstotliwością 1,1 GHz bez specjalnego chłodzenia. To oczywiście zmusiło Intela do szybkiej reakcji. Na konferencji IDF przedstawiono pierwszą prototypową płytkę krzemową następcy Pentium III, procesora o kodowej nazwie Willamette. Nowy CPU ma znacznie ulepszoną architekturę, pozwalającą pobierać w jednym rzucie 128 bitów danych zamiast 64 i współpracującą ze znacznie wyższymi częstotliwościami magistrali systemowej. W trakcie pokazu chłodzony wiatraczkiem prototyp osiągnął aż 1,5 GHz przy szynie taktowanej 400 MHz. Oprócz wyższych częstotliwości lepszą wydajność Willamette ma zapewnić zwiększona liczba instrukcji SSE (zestaw o nazwie SSEII).

Częstotliwość 1,5 GHz nie będzie jednak podstawową szybkością zegara nowego procesora. Intel planuje wprowadzenie Willamette początkowo z częstotliwością 1 GHz lub nieco wyższą.

W trakcie IDF pokazano również trzy komputery, Dell, HP i IBM, wyposażone w Pentium III działający z częstotliwością 1 GHz w temperaturze pokojowej. Gigahercowe PIII (również Xeon) znajdą się w sprzedaży w drugiej połowie roku wraz z 800-megahercowym PIII do notebooków i nowym układem Timna 700 MHz (Timna to z grubsza Celeron zintegrowany m.in. z układem grafiki i kontrolerem pamięci, co ma obniżyć koszt produkcji najtańszych pecetów).

Zdaniem analityków, wyścig na częstotliwości to tylko połowa sukcesu. Po raz pierwszy w historii AMD jest bowiem w stanie nie tylko ogłosić wprowadzenie kolejnej odmiany procesora, lecz także fizycznie go wyprodukować i dostarczyć producentom. Intel miał przejściowe kłopoty z zapewnieniem ciągłości dostaw na przełomie roku spowodowane ogromnym popytem na rynku, jednak obecnie sytuacja uległa poprawie.

Timna ma umocnić pozycję Intela w segmencie tanich rozwiązań, gdzie dobrze radzi sobie Celeron. Jednak wkrótce i na tym polu procesorowy gigant będzie miał poważnego konkurenta. Znany tajwański producent układów VIA Technologies w trakcie targów CeBIT zademonstrował swe najnowsze dziecko: tani procesor o kodowej nazwie Joshua.

Joshua to efekt prac firmy Cyrix, kupionej w zeszłym roku przez VIA. Procesor jest wykonany w technologii 0,18 mikrona i ma 256 KB pamięci cache L2 wbudowanej w układ (jak PIII Coppermine). Współpracuje z magistralą systemową 133 MHz oraz obsługuje intelowską architekturę szyny P6, dzięki czemu można go używać w płytach Socket 370 dla Celerona (jest to zresztą powód konfliktu między Intelem i VIA). Do przyspieszenia aplikacji multimedialnych wykorzystuje zestaw instrukcji AMD 3DNow!

VIA planuje sprzedaż tego układu w cenie 40-50 dolarów za sztukę. Pod koniec roku zapowiadany jest kolejny procesor tej firmy, zbudowany na rozwiązaniach firmy IDT - również kupionej przez VIA.


Zobacz również