Gmail a sprawa polska

W czwartek pojawiła się informacja, że firma Google Inc planuje uruchomienie nowej usługi, czyli systemu darmowych kont pocztowych o pojemności... 1 GB. Wygląda na to, że nie był to jedynie prima aprilisowy żart - okazało się, że usługa może zostać uruchomiona już za kilka tygodni. Postanowiliśmy dowiedzieć się, co o niespodziewanej konkurencji sądzą przedstawiciele polskich serwisów, udostępniających darmowe konta pocztowe. "Sądzę, że będzie to usługa o marginalnym znaczeniu dla polskiego rynku" - mówi Michał Brański z portalu o2.pl. "Taka oferta może zainteresować jakąś część naszych użytkowników, ale nie powinna być to zbyt duża grupa" - przyznaje Mariusz Kuziak z Interii.

Usługa Gmail będzie, wedle deklaracji przedstawicieli Google Inc, przeznaczona dla internautów wyjątkowo aktywnie korzystających z e-poczty - firma zachwala swoją ofertę jako "skrzynkę, z której nigdy nie trzeba będzie kasować wiadomości". Do systemu kont zaimplementowane zostaną filtry antyspamowe oraz technologia wyszukiwawcza Google, dzięki czemu możliwe będzie łatwe przeszukiwanie zarchiwizowanej korespondencji oraz grupowanie wiadomości w czytelne wątki tematyczne. Usługa jest w fazie testów (bierze w nich udział ok. 1000 pracowników Google). Więcej informacji na temat Gmail można znaleźć tutaj: http://www.gmail.com .

Nie wszystko złoto, co się świeci?

Pewne aspekty nowego przedsięwzięcia Google budzą jednak niepokój przedstawicieli organizacji zajmujących się walką o prawa konsumentów - chodzi tu głównie o innowacyjny sposób umieszczania reklam w treści wiadomości. Wprowadzanie reklam do e-maili, wysyłanych z darmowych kont to dzisiaj powszechna praktyka - z reguły jednak polega to na "doklejeniu" treści reklamy do właściwiej wiadomości. W Gmail będzie inaczej - specjalny mechanizm będzie skanował treść wszystkich wysyłanych z tego systemu wiadomości i jeśli znajdzie jakieś zdefiniowane wcześniej słowo, to umieści w wiadomości związaną z tym słowem reklamę. Zdaniem ekspertów ds. prywatności, Google przekracza w ten sposób granicę, której operatorowi kont pocztowych przekraczać nie wolno - "Oni powinni po prostu przekazywać wiadomości, nie mają prawa analizować ich treści" - mówi, cytowany przez magazyn Wired, Richard M. Smith, konsultant zajmujący się zagadnieniami związanymi z bezpieczeństwem i ochroną prywatności.

Co na to polskie serwisy?

Wśród Zachodnich systemów kont pocztowych skrzynka o pojemności 1 GB będzie z pewnością ewenementem - dość powiedzieć, że dwa najpopularniejsze obecnie w tej branży serwisy Hotmail i Yahoo oferują skrzynki o pojemności, odpowiednio: 2 i 4 MB. Postanowiliśmy jednak dowiedzieć się, co o niespodziewanej konkurencji sądzą przedstawiciele polskich serwisów, udostępniających darmowe konta pocztowe:

Interia: Pojemność to nie wszystko

"Wydaje mi się, że to chyba jednak prima aprilisowy żart... Jeśli jednak to nie jest dowcip, to oczywiście będziemy uważnie obserwować nowe przedsięwzięcie Google" powiedział nam Mariusz Kuziak, rzecznik prasowy portalu Interia.pl. "Zastanawiam się jednak, czy zwykłym użytkownikom będzie potrzebne konto pocztowe o tak dużej pojemności - bo 1 GB to rzeczywiście zupełnie niestandardowe rozwiązanie. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że oferowane przez polskie portale konta i tak są kilkakrotnie większe niż na Zachodzie. Taka oferta może zainteresować jakąś część naszych użytkowników, ale nie powinna być to zbyt duża grupa. Sądzę, że niewielu użytkowników przechowuje całą swoją korespondencję na serwerze - większość internautów i tak pobiera ją na dysk. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż internauci niechętnie zmieniają adresy e-mail - dlatego sądzę, że ofertą Google zainteresują się przede wszystkim osoby zakładające swoją pierwszą skrzynkę pocztową lub też osoby niezbyt aktywnie korzystające z poczty elektronicznej - pozostali będą woleli pozostać przy swoich starych, znanych wszystkim znajomym lub kontrahentom, adresach pocztowych. Sprawa jest zresztą dość skomplikowana - bo przecież dla niektórych użytkowników 1 GB to będzie za mało. Mam tu na myśli osoby wykorzystujące e-mail do celów zawodowych, które często wysyłają np. grafikę, prezentacje czy obszerne dokumenty." - konkluduje rzecznik Interii.

"Pamiętajmy także o tym, że do wygodnego korzystania z poczty na serwerze potrzebny jest stały dostęp do Internetu - a przecież znaczna część polskich internautów wciąż łączy się z Siecią za pośrednictwem modemu, tak więc takie rozwiązanie nie byłoby dla nich najwygodniejsze." tłumaczy Mariusz Kuziak. Rzecznik Interii zwraca również uwagę na fakt, iż 'pojemność to nie wszystko' - "Nie wiadomo na razie zbyt wiele o funkcjonalności systemu kont pocztowych Google - a myślę, że dla użytkowników może to mieć bardzo duże znaczenie" - dodaje M. Kuziak.

o2.pl: To nieracjonalne

"Sądzę, że będzie to usługa o marginalnym znaczeniu dla polskiego rynku" - powiedział nam z kolei Michał Brański, członek zarządu portalu o2.pl. Jego zdaniem, zaoferowanie skrzynki pocztowej o pojemności 1 GB nie jest czymś szczególnie imponującym - "Nie jest trudno sprostać tym parametrom technicznym" - tłumaczy Brański - "Ale nie jest to racjonalne. Oczywiście, są jednostki, które potrzebują takiej przestrzeni, ale zazwyczaj ci ludzie są użytkownikami POP3 i ich archiwa pocztowe już przekraczają 1GB." - tłumaczy nasz rozmówca - "A poza tym na razie trudno odnosić się do oferty Google - diabeł tkwi w szczegółach. Sądzę, że w sytuacji, gdy cokolwiek się wykrystalizuje, polskie portale odpowiedzą. Również my rozważymy jakieś "kontrposunięcia"' - dodał Michał Brański.

Wirtualna Polska: Nie stracimy wielu klientów

"W chwili obecnej nie znamy jeszcze szczegółów nowej oferty Google'a, więc podchodzimy do tego typu rewelacji w sposób ostrożny. Uważam, że ta oferta wymierzona jest głównie w interesy dużych portali amerykańskich, które wypowiedziały wojnę Google'owi na polu technologii wyszukiwawczej, czyli Yahoo! i MSN. Proponując użytkownikom darmową usługę o pojemności skrzynki pocztowej przewyższającej znacznie pojemności oferowane przez usługi płatne świadczone przez konkurencję, Google przejmie na pewno sporą część ich klientów. Być może potem także wprowadzi odpowiednie opłaty za swoje usługi." tłumaczy Grzegorz Borowski, Kierownik Działu Funkcjonowania Portalu WP.pl. "Z naszego punktu widzenia, wierzymy, że nie stracimy wielu klientów. Świadczymy usługi na rynku polskim, dla polskich użytkowników i staramy się kreując nasze usługi zaspokoić ich oczekiwania. Funkcjonując na rynku lokalnym, oferujemy polskojęzyczną obsługę klienta, mechanizmy ochrony antyspamowej stworzone przy użyciu reguł obowiązujących w języku polskim i wiele innych cech różnicujących pozytywnie nasz produkt w odniesieniu do firm świadczących usługi pocztowe o zasięgu globalnym." - tłumaczy Grzegorz Borowski.

Google - czas innowacji?

Warto wspomnieć, że nie jest to jedyna nowa usługa, zaprezentowana ostatnio przez Google Inc - kilka dni temu firma informowała o zakończeniu testów i udostępnieniu finalnej wersji usługi Froogle (narzędzia do porównywania ofert e-sklepów) oraz dwóch zupełnie nowych rozwiązań - "Personalized Web Search" oraz "Web Alerts" (pierwsze umożliwia filtrowanie wyników wyszukiwania tak, by były jak najbardziej zgodne z podanymi wcześniej przez użytkownika zainteresowaniami, zaś drugie daje użytkownikowi możliwość otrzymywania alertów e-mailowych, zawierających najbardziej aktualne informacje na wybrany temat). Więcej informacji na ten temat: http://www.pcworld.pl/news/65186.html


Zobacz również