Google: Firefox i Internet Explorer są za wolne

Wraz z premierą nowej przeglądarki internetowej, Chrome, Google przypuściło bardzo zdecydowany atak na swoich największych rywali. Gigant na rynku wyszukiwarek twierdzi jednak, że był do tego zmuszony.

Przedstawiciele Google twierdzą, że stworzenie nowej przeglądarki internetowej było koniecznością. Powód? Ich zdaniem Firefox, Internet Explorer oraz Opera są po prostu za wolne.

"Rozwój witryn internetowych przerósł rozwój wyszukiwarek. Na rynku pojawiło się wiele frustracji, którą my postanowiliśmy rozładować. Jedynym sposobem było zaczęcie wszystkiego od początku."

Zdaniem Erica Tholoma, jednego z szefów Google, dzisiejszy rozwój stron internetowych jest w znacznej mierze ograniczony poprzez przeglądarki. Jego zdaniem, "utrudniają" one ładowanie zbyt dużej ilości informacji. Temu właśnie zaradzić ma Chrome.

Przedstawiciel Google zdementował również pogłoski mówiące o tym, jakoby Chrome miałby stać się czymś na kształt pseudo systemu operacyjnego.

"Nie ma w ogóle takiej możliwości by przeglądarka stała się systemem operacyjnym. Ona ma sprawić, żeby strony internetowe działały szybciej ale to nadal jest tylko przeglądarka. Współdziała z systemem operacyjnym i go wspomaga, ale nie jest z nim bezpośrednio powiązana."

Zobacz również:

Google Chrome - pogromca IE już do pobrania!


Zobacz również