Google otwiera pierwszy sklep detaliczny. Sprzedaje w nim Chromebooki

Firma Google otworzyła swój pierwszy sklep detaliczny. Co ciekawe, na jego lokalizację nie wybrała Kalifornii, lecz Londyn.

Pierwszy sklep Google został otworzony w piątek w sklepie PC World przy Tottenham Court Road w Londynie. Jest to więc "sklep w sklepie", który na wydzielonej przestrzeni o powierzchni niespełna 27 metrów kwadratowych oferuje do sprzedania Chromebooki oraz kilka akcesoriów takich jak słuchawki. Google nadało swojej nowej inwestycji nazwę "the Chromezone".

Sklep oferuje klientom możliwość zabawy z w pełni funkcjonalnymi notebookami pracującymi pod kontrolą systemu Google Chrome OS oraz skorzystania z fachowej pomocy personelu, który został odpowiednio przeszkolony w tym zakresie.

Google planuje 7 października otworzyć kolejny pilotażowy "the Chromezone" w Essex. Zapowiedziało też, że kolejne sklepy zostaną otworzone na całym świecie w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Skąd ten pomysł?

Arvind Desikan, manager działu marketingu w Google przekonuje, że wedle przeprowadzonych przez jego firmę badań zdecydowana większość laptopów kupowanych jest w sposób tradycyjny, czyli bezpośrednio w sklepie detalicznym.

"Stwierdziliśmy, że możliwość wypróbowania samemu komputera daje ogromną różnicę w zrozumieniu Chromebooków. Ludzie będą się nimi bawili, a my chcemy sprawdzić, czy rozumieją czym one są oraz monitorować ich reakcje" - dodaje Arvind Desikan.

Desikan nie chciał zdradzić, czy Google zamierza w przyszłości zainwestować w samodzielne sklepy detaliczne takie jak Apple Store.

Google do tej pory nie podało również żadnych informacji na temat sprzedaży Chromebooków. Wydaje się jednak, że nie odniosło na tym polu sukcesów, gdyż Chromebooki to raczej niezbyt trafione rozwiązanie, które nie cieszy się obecnie uznaniem wśród konsumentów.

Pod artykułem "Chromebook. Kupiłbyś taki komputer?", większość Waszych uwag była bowiem krytyczna. Jedna z nich szczególnie przypadła mi do gustu:

"notebook jest po to aby go ze sobą nosić, ''chmura'' aby dokumenty były zawsze pod ręką to po co ''chmura'' jak i tak ''targam kloca''?" - napisał internauta podpisujący się jako "io".


Zobacz również