Google przejęło Simona Prakasha od Apple. Popracuje nad tajnym projektem

Apple straciło na rzecz Google jednego z najwartościowszych pracowników - Simona Prakasha. Czyżby więc wkrótce na rynku miały zagościć naprawdę przełomowe smartfony firmy z Mountain View?

Simon Prakash to jedna z najważniejszych postaci w firmie Apple. Od ośmiu lat pracował w niej bowiem na stanowisku starszego dyrektora ds. integralności produktu, co oznacza, że miał ogromny udział w sukcesie rynkowym tak przełomowych produktów jak smartfon iPhone, czy tablet iPad.

Według doniesień serwisu VentureBeat Prakash postanowił jednak opuścić Apple decydując się na przyjęcie propozycji firmy Google. Prawdopodobnie dołączy do prowadzonego przez Sergeia Brina zespołu zajmującego się "tajnymi projektami".

Czy to ważne?

Ogromnie! Warto tutaj bowiem wyraźnie zaznaczyć, że Prakash to najbardziej wartościowy pracownik, którego do tej pory udało się przejąć Google od Apple. Czy jednak jego umiejętności są tak potrzebne firmie z Mountain View? Na pewno. Przecież kilka miesięcy temu przejęła (prawie) firmę Motorola Mobility. Być może więc za jakiś czas zagoszczą na rynku "google'owe" smartfony, które z powodzeniem będą mogły rywalizować z iPhone'em.

Problem z przejmowaniem pracowników

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy przypadek przejęcia pracowników przez Google. W 2007 roku zmarły niedawno Steve Jobs wysłał nawet w tej sprawie do Erica Schmidta wiadomość e-mail o następującej treści:

"Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby twój dział rekrutacji przestał to robić."

________________

Już nie mogę się doczekać pierwszych efektów pracy Simona Prakasha dla Google'a.


Zobacz również