Google wprowadza cenzurę. Premiuje strony z legalnymi treściami

Firma Google postanowiła powalczyć ze stronami internetowymi oferującymi pirackie materiały. Podjęła działania mające na celu obniżenie ich pozycji w wynikach wyszukiwania.

W Internecie roi się od stron oferujących pirackie materiały. Firma Google zapowiedziała jednak właśnie, że w przyszłym tygodniu wprowadzi do algorytmów wykorzystywanych w silniku wyszukiwania pewne bardzo istotne zmiany.

Dzięki nim pozycja stron, w stosunku do których wystosowywane są żądania usunięcia treści chronionych prawem autorskim (Google będzie sprawdzać, czy są one autentyczne), zostanie znacznie obniżona w wynikach wyszukiwania.

Działania Google przyjęte z zadowoleniem

O ile organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi z pewnością chciałyby, aby pirackie strony w ogóle nie były indeksowane, o tyle są one bardzo zadowolone z nowego systemu wprowadzanego przez Google. Michael O'Leary z Motion Picture Association of America podkreśla, że dzięki niemu internauci będą mieli możliwość zapoznania się z niezliczonymi sposobami na dostęp do legalnych treści takich jak filmy, czy programy telewizyjne.

Są jednak pewne wątpliwości...

Na podjęcie walki z pirackimi stronami za pomocą opisanych działań z pewnością wpływ miały potężne naciski przemysłu muzycznego i filmowego. Przyglądając się jednak służącemu do cenzury narzędziu powstają pewne wątpliwości. Chodzi np. o to, że dzięki niemu nieuczciwe osoby otrzymują broń do walki z konkurencją. Nietrudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której podkładają one niewygodnemu serwisowi nielegalne materiały. Ponadto powstaje pytanie, czy Google w podobny sposób będzie także cenzurowało swój serwis YouTube. Jeżeli nie...no cóż, jeszcze poprawi jego pozycję.

____________________

Czy wprowadzone zmiany faktycznie wpłyną na zmniejszenie piractwa? Moim zdaniem jeżeli tak, to w niewielkim stopniu. A waszym?


Zobacz również