Google zaoferowało pocztę głosową... bezdomnym

W San Francisco Google postanowiło uruchomić bardzo ciekawą usługę. Już w tym tygodniu każdy bezdomny będzie mógł używać darmowej poczty głosowej.

Z bezdomnymi jest ten problem, że choć mogą skorzystać z pomocy podczas leczenia lub poszukiwania pracy, zwykle bardzo szybko urywa się z nimi kontakt. Uchwytni są wyłącznie wtedy, gdy właśnie znajdują się w jednym z ośrodków pomocy społecznej.

Usługa poczty głosowej udostępniona zostanie nieodpłatnie wszystkim bezdomnym zamieszkującym San Francisco. Będą oni mogli zatrzymać numer, nagrać pod nim powitanie, a ewentualne wiadomości odsłuchają z dowolnego telefonu.

Jak mówią przedstawiciele Google, w poczcie głosowej wykorzystane zostaną numery, które niczym nie różnią się od standardowych numerów telefonicznych w tym rejonie. Pozwolą one jednak użytkownikom na pozostawienie innym kontaktu do siebie.

Jeśli inicjatywa wypali, korporacja planuje uruchomienie usługi w kolejnych miastach w Stanach Zjednoczonych.

W wolnej chwili: "Google wszechwiedzący"


Zobacz również