Grasz w wyścigówki więc jeździsz szybciej?

Ciekawe wyniki badań zaprezentowała ostatnio znana brytyjska szkoła nauki jazdy BMS. Według nich, ci młodzi kierowcy, którzy sprzed monitora i ulubionej wyścigówki przesiadają się do samochodu, stanowią większe niebezpieczeństwo na drodze niż zwykli obywatele.

Według wspomnianych badań, ponad jedna trzecia fanów wirtualnych wyścigów, która sprzed monitora trafia za kółko samochodu, ma tendencję do bardzo szybkiej jazdy.

Niemal tyle samo ankietowanych, w wieku 16-24 lat, osobiście przyznaje, że po zabawie w grę samochodową ma skłonności do niebezpiecznej jazdy w rzeczywistości.

Prawie połowa ankietowanych jest przy tym przekonana, że zabawa na symulatorze poprawia zdolności prawdziwej jazdy.

Najciekawsze jest jednak to, że aż 25% badanych przyznała, że zdarza im się podczas prawdziwej jazdy wyobrażać sobie, że to gra!

Do wszystkich "szybkich i wściekłych" apelujemy - trochę rozwagi. Na pewno się przyda, szczególnie po zagraniu w Test Drive Unlimited... Zobaczcie sami!


Zobacz również