HDTV - rewolucja obrazu

Coraz częściej sprzedawcy zachwalając olbrzymie telewizory LCD, projektory czy ekrany plazmowe podkreślają, że sprzęt ten umożliwia oglądanie obrazu wysokiej rozdzielczości (HD) nadawanego w telewizji HDTV lub odtwarzany ze specialnej płyty DVD. Czy to rzeczywiście tak istotne?

Coraz częściej sprzedawcy zachwalając olbrzymie telewizory LCD, projektory czy ekrany plazmowe podkreślają, że sprzęt ten umożliwia oglądanie obrazu wysokiej rozdzielczości (HD) nadawanego w telewizji HDTV lub odtwarzany ze specialnej płyty DVD. Czy to rzeczywiście tak istotne?

Obraz telewizyjny składa się z linii - im jest ich więcej, tym lepszy. Obecnie telewizje w większości krajów na świecie (także w Polsce) pracują w systemie PAL, a w tym systemie obraz tworzony jest z 576 linii poziomych. Tak też są zapisywane filmy na DVD kupowane w naszych sklepach. PAL powstał kilkadziesiąt lat temu, w związku z tym trudno oczekiwać od niego jakości, która zadowoliłaby współczesnego widza. Co gorsza obraz w PAL wyświetlany jest z tzw. przeplotem. Chodzi o to, że na ekranie najpierw pojawiają się wszystkie nieparzyste linie obrazu, a następnie parzyste. W ciągu sekundy operacja ta powtarzana jest 50 razy. Obraz PAL może wydawać się wystarczający do oglądania telewizji na niewielkich odbiornikach, jednak popularyzacja formatu DVD, płaskich ekranów o wielkich przekątnych i projektorów sprawiła, że widzowie zapragnęli lepszej jakości. Półśrodkiem okazało się wprowadzenie w odtwarzaczach DVD (i to nawet tych niedrogich) technologii progresywnego skanowania, czyli wyświetlania obrazu bez przeplotu. Progresywne skanowanie pozwala na uniknięcie przeplotu i przedstawianie 50 razy w ciągu sekundy pełnego obrazu w kompletnej rozdzielczości poziomej (576 linii). Progresywne skanowanie znacznie poprawia jasność i stabilność obrazu, eliminując nieprzyjemne migotanie. Niestety, do jego oglądania potrzebny jest odpowiedni telewizor, ekran plazmowy lub projektor, koniecznie z wejściem cyfrowym lub komponentowym.

Ostre HDTV

HDTV to nowy standard telewizji, który pozwala w domowym zaciszu cieszyć się obrazem lepszej jakości niż najlepsze nawet obecne produkcje DVD. Podstawową różnicą między dotychczasowym obrazem telewizyjnym a HDTV są proporcje obrazu - panoramiczny 16:9 zamiast obecnego 4:3, oraz liczba wyświetlanych linii - w HDTV maksymalnie aż 1080! Różnica jest kolosalna - programy HDTV są niesamowicie ostre, obrazy wydają się być trójwymiarowe. Inny jest także dźwięk - przestrzenny 5.1 zamiast dotychczasowego stereo.

Telewizja HDTV rozwija się w najlepsze w USA i Japonii. Powstają tam dziesiątki kanałów nadających filmy, seriale i programy w jakości, o jakiej możemy na razie tylko pomarzyć. Pierwszą stację HDTV w Europie - belgijską Euro1080 (satelita Astra) - można już odbierać także w Polsce. Potrzebna jest jednak antena satelitarna. Do tego należy kupić specjalny cyfrowy tuner za ok. 2500 zł oraz kartę dekodującą za ok. 900 zł (więcej informacji na stronie http://www.euro1080.tv ).

W nadchodzącym roku wprowadzenie kanałów HD przewidują niemieckie Premiere World oraz francuskie TF1 i brytyjskie Sky.

Super DVD

O ile telewizja HDTV jest coraz bardziej rozpowszechniona na świecie, o tyle filmów w wysokiej rozdzielczości zapisanych na DVD ciągle nie ma. Powodem jest walka dwóch formatów: HD-DVD i Blue-Ray. Każdy z nich ma swoje zalety i popierające go konsorcjum potężnych firm (patrz ramka). Obydwa formaty mają podobne założenia - dzięki wykorzystaniu błękitnego lasera na 12 cm krążku DVD można zmieścić wielokrotnie więcej danych niż w dotychczasowym formacie. Filmy jakości HD tego miejsca potrzebują, jednak różnica tkwi jak zawsze w szczegółach. Blue-Ray wykorzystuje do kompresji sprawdzony w obecnych DVD format MPEG2, natomiast HD-DVD bazuje na kodeku MPEG4. Film zakodowany w tym drugim formacie ma o 2/3 mniejszą objętość, czyli 15 GB krążek HD-DVD może pomieścić aż 180 min materiału wysokiej rozdzielczości, natomiast 29 GB dysk Blue-Ray jedynie 132 min - nie za wiele, zważywszy na to, że istnieją filmy dużo dłuższe (np. "Władca Pierścieni"). W każdym razie filmy zapisane w jednym i drugim formacie są podobnie wspaniałe jakościowo. Kolejnym plusem HD-DVD jest także łatwość, z jaką tłocznie mogą przestawić się na produkcję tych płyt. HD-DVD można tłoczyć na dotychczasowych liniach produkcyjnych zwykłych DVD, natomiast Blue-Ray wymaga kosztownych inwestycji w nową technologię.

Który format wygra? To samo pytanie postawiliśmy w artykule niemal równo dwa lata temu. Dzisiejsza odpowiedź jest podobna - nie wiadomo...

Można oczekiwać, że w ciągu roku, dwóch na półkach sklepowych zaczną się pojawiać odtwarzacze i nagrywarki obu standardów.

W USA można przebierać w kanałach nadających programy w HDTV - jest nawet Discovery HD.

W USA można przebierać w kanałach nadających programy w HDTV - jest nawet Discovery HD.

Format HDTV i HD-DVD to oczywiście wielka nadzieja dla studiów filmowych. MGM, Universal czy Warner Bros. liczą, że wraz z upowszechnieniem się odtwarzaczy DVD nowej generacji (niezależnie czy będzie to HD-DVD czy Blue-Ray) będzie można jeszcze raz sprzedać filmy wydane już na DVD. W końcu kto nie chciałby zobaczyć jeszcze raz ulubionych tytułów w superjakości?

Zanim jednak do tego dojdzie, muszą spaść ceny odtwarzaczy. Obecnie stacjonarne odtwarzacze DVD można kupić za mniej niż 400 zł - niezależnie w jakim kraju. Ile będą kosztować modele HD? Niestety niemało - zdaniem Hisashi Yamady z Toshiby pierwsze modele będą kosztować ok. 900 USD (ok. 3500 zł). To bardzo dużo nawet jak na USA czy Japonię. Bez wątpienia na początku HD-DVD będzie atrakcją dla zamożnych. Później ceny spadną. Zgodnie z prognozami Strategy Analitics w Europie w 2008 r. w gospodarstwach domowych będzie prawie 0,6 mln odtwarzaczy i nagrywarek DVD zgodnych z HD. W Polsce trudno spodziewać się wielkiego boomu, skoro do DVD wysokiej rozdzielczości potrzebny jest nie tylko kosztowny odtwarzacz, ale i specjalny, równie kosztowny ekran. Pierwsze odtwarzacze HD-DVD i Blue-Ray trafią do sklepów USA na początku 2006 r., w Europie nieco później. Pierwsze nagrywarki HD już są dostępne w Japonii (cena - ok. 3000 USD, czyli ok. 14 tys. zł).


Zobacz również