Halo 4 - dyrektor kreatywny ma już dość

Czy Halo 4 ma szansę stać się grą przełomową i wyjątkową? Być może, jednak Ryan Peyton jest odmiennego zdania. Do tego stopnia, iż zdecydował się on zrezygnować z posady dyrektora kreatywnego projektu.

Halo 4 po raz pierwszy zostało oficjalnie zaprezentowane na tegorocznych targach E3. Pod koniec zeszłego miesiąca informowaliśmy także o planach stworzenia nowej trylogii Halo, na którą składać by się miały odsłony oznaczone numerami od czwartego do szóstego. Dla fanów tej strzelanki brzmieć to może nad wyraz obiecująco.

Niestety innego zdania jest, były już, dyrektor kreatywny projektu Halo 4, Ryan Peyton. W wywiadzie udzielonym dziennikarzom Kotaku, stwierdził on, iż świat Halo stał się odmienny od tego, który urodził się w jego głowie. Co za tym idzie, Peyton nie chce już "tracić ani jednego dnia więcej na coś, co nie będzie w stanie sprostać jego standardom".

Halo 4 - zaskoczy nas czymś dobrym czy zawiedzie tandetnością?

Halo 4 - zaskoczy nas czymś dobrym czy zawiedzie tandetnością?

Trzeba przyznać, że całkiem ostre słowa. Warto jeszcze na koniec dodać, że Peyton chce teraz stworzyć grę, w która zostanie sprzedana w liczbie jednego miliarda egzemplarzy. Facet ma całkiem ambitny plan - czekamy z niecierpliwością.

A Waszym zdaniem Halo 4 ma szansę stać się czymś więcej niż tylko "kolejną odsłoną niegdyś dobrego tytułu"? Poniżej zamieszczam trailer, w celu inspiracji:


Zobacz również