Harrison: "Nie oceniać konsoli po oprogramowaniu!"

Przedstawiciel Sony, Phil Harrison, ostrzegł przed pochopnym wyrokowaniem w sprawie konsoli PS3. Jego zdaniem, wyciąganie wniosków jedynie na podstawie wypuszczonego w czasie premiery oprogramowania, jest niesprawiedliwe.

Harrison wysunął swoją tezę przy okazji wywiadu, który udzielił magazynowi Game Informer. W tym samym czasie redaktorzy pisma testowali wydajność Playstation 3 z użyciem trzech gier jakie ukazały się przy okazji premiery konsoli (MotorStorm, Formula 1 oraz Resistance: Fall of Man).

Przedstawiciel Sony zapewnił, że firmie bardzo zależy na tym, aby użytkownicy zawsze mieli do dyspozycji takie tytuły, które pozwolą im maksymalnie wykorzystywać możliwości PS3.

Stwierdził też, że jakość gier projektowanych na konsole może ulec znacznej poprawie. Wszystko przez nowe inwestycje Sony, m.in. studia w Japonii, Europie oraz USA.

W wywiadzie pojawiło się również kilka informacji związanych z premierą internetowego serwisu obsługi domu ("home online"). Choć usługa ma być dostępna od października, to szefowie Sony już teraz twierdzą, że są zadowoleni z wersji beta software'u.

Z ust przedstawiciela Sony padło również kilka krytycznych słów pod adresem własnej firmy. Nie twierdzi co prawda, że Sony poniosło porażkę w związku z PS 3, ale przyznaje, że firma nie zrobiła wszystkiego co mogła, aby bardziej zdominować rynek konsol. Szykuje nam się więc kolejna marketingowa ofensywa...


Zobacz również