Hewlett-Packard przyznał się do wręczenia w Polsce 600 tys. USD łapówek

Przed sądem federalnym w San Francisco zakończyło się postępowanie przeciwko firmie Hewlett-Packard, która w końcu oficjalnie przyznała się do korupcyjnych praktyk w Polsce.

W ramach prowadzonego od 2011 roku przez Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie śledztwa w sprawie nieuczciwych przetargów na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych dla MSWiA i Komendy Głównej Policji zatrzymano kilkadziesiąt osób (urzędnicy, policjanci i przedstawiciele firm teleinformatycznych). Jak się okazało, w sprawę zamieszana była m.in. firma Hewlett-Packard, która jednakże odmawiała wszelkiej współpracy. W końcu na mocy ustawy Foreign Corrupt Practices Act. swoje śledztwo rozpoczęła także amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd (SEC) oraz resort sprawiedliwości USA.

Działania te doprowadziły w kwietniu do podpisania ugody, w ramach której firma HP zobowiązała się do zapłacenia łącznie 108 mln USD grzywny za swoje działania korupcyjne oraz obiecała, że się do nich oficjalnie przyzna. 11 września przedstawiciele amerykańskiego giganta oraz jego trzech spółek zagranicznych (oprócz Polski korupcja miała miejsce w oddziałach firmy w Rosji i Meksyku) spełnili złożoną obietnicę kończąc w ten sposób postępowanie prowadzone przed sądem federalnym w San Francisco.

Dla przypomnienia, z ustaleń amerykańskich śledczych wynika, że firma HP prowadziła korupcyjne praktyki w Polsce od 2006 r roku do co najmniej 2010 roku. W sumie wydała w tym okresie ponad 600 tysięcy dolarów łapówek m.in. w postaci pieniędzy i wycieczek.


Zobacz również