I co ja mam na siebie włożyć?

Kariera jeansu sięga połowy XIX wieku, czyli czasów amerykańskiej gorączki złota. Spodnie, których dzisiaj używa cały świat służyły początkowo kowbojom i poszukiwaczom złota jako ubranie robocze. Uszyte z mocnego płótna żaglowego, z dużą ilością kieszeni praktycznie niczym nie przypominały dzisiejszych jeansów.

Kariera jeansu sięga połowy XIX wieku, czyli czasów amerykańskiej gorączki złota.

Spodnie, których dzisiaj używa cały świat służyły początkowo kowbojom i poszukiwaczom złota jako ubranie robocze. Uszyte z mocnego płótna żaglowego, z dużą ilością kieszeni praktycznie niczym nie przypominały dzisiejszych jeansów.

Od czasów kiedy szwajcarski emigrant Levi Strauss otworzył w San Francisco swój mały sklepik z odzieżą roboczą, stworzone przez niego spodnie bardzo się zmieniły. Wygląd dzisiejszych jeansów zawdzięczamy także polskiemu emigrantowi, który 1873 roku opatentował zastosowanie w spodniach Levisa metalowych nitów. Jednak jeansowa rewolucja rozpętała się na dobre dopiero po drugiej wojnie światowej, dzięki stacjonującym w Europie amerykańskim żołnierzom.

Początkowo tego typu odzież sprowadzano z Ameryki, ale już w latach 50-tych naszego wieku zaczęły powstawać firmy europejskie: Lee Cooper, Rifle, Mustang, Lois produkujące ubrania z charakterystycznego materiału.

Jeans stał się ulubionym symbolem ludzi wyzwolonych. Stylowi temu hołdowały gwiazdy filmowe James Dean, Marylin Monroe. Dzisiaj nie wyobrażamy sobie wygodnego stroju bez spodni, koszuli czy kurtki uszytych z jeansu. W ogólnoświatowej Sieci istnieje niezliczona ilość sklepów internetowych oferujących swoim klientom tego typu odzież. Jeśli jesteśmy bardzo przywiązani do naszych poczciwych spodni możemy nawet, za pośrednictwem Sieci, dokonać ich przeróbki. Najbardziej jednak zaskakującą informację, jaką udało mi się uzyskać dzięki Internetowi, jest fakt, iż jeden z kraterów na marsjańskim globie nazwano Jeans. Czyżby w przyszłości w tym miejscu miała powstać fabryka?


Zobacz również