IDF od kuchni

Pełna parą ruszył IDF, jedna z najważniejszych imprez technologicznych, organizowana dwukrotnie do roku przez Intela i współpracujące z nim firmy. Tak naprawdę, forum zaczęło tętnić życiem już dzień wcześniej, kiedy to większość uczestników dokonała rejestracji, a pierwsze, zamknięte dla prasy, sesje miały miejsce jeszcze nie w centrum konferencyjnym Moscone San Francisco (oficjalne miejsce trwania imprezy), a w salach hotelu, gdzie zakwaterowani zostali dziennikarze z całego świata. Już tego dnia mogliśmy dowiedzieć się o postępach prac nad przełomowymi dla branży, krzemowo-optycznymi procesorami oraz poznać w teorii i zobaczyć w działaniu technologię LCOS, którą Intel poparł w swojej drodze do zdobycia silnej pozycji w nowym dla niego segmencie – kina domowego.

Zanim przejdziemy do omówienia nowości procesorowo-kinowych, chciałbym przybliżyć wam miejsce i otoczenie, jakie towarzyszy samemu forum IDF, które tym razem odbywa się w San Francisco.

W imprezie bierze udział kilka tysięcy osób. Jest wśród nich kilkuset dziennikarzy, analityków, przedstawiciele firm współpracujących z Intelem nad różnorodnymi produktami i rozwiązaniami z wszystkich chyba dziedzin poczynając od medycyny, na etnografii kończąc.

IDF ma kilka stałych punktów – codziennie w największym audytorium główne postacie Intela wraz z przedstawicielami istotnych i zaprzyjaźnionych firm prezentują tzw. keynotes, czyli swego rodzaju przesłanie, wizję przyszłości rozwoju technologii na najbliższe lata. Jest to o tyle ważne, że przemówienia te mają swoje przełożenie na rzeczywistość i większość zapowiedzi padających z ust mówców przekłada się na gotowe, nowatorskie rozwiązania wprowadzane w niedalekiej lub dalszej przyszłości. Szczegółowe omówienie zagadnień poruszonych w "mowie wstępnej" następuje w dalszych częściach dnia, podczas dziesiątek tematycznie podzielonych konferencji, warsztatów laboratoryjnych czy indywidualnych rozmów.

Miejsce gdzie odbywa się zimowy, tegoroczny IDF to centrum konferencyjne Moscone, które macie okazję zobaczyć na zdjęciu. Jest to ogromny kompleks wystawowy mieszczący się w samym centrum San Francisco. W przeddzień rozpoczęcia imprezy nie wszystko było już dopięte na ostatni guzik, trwały ostatnie przygotowania. Budowano "pokoje" pokazujące możliwości zastosowania technologii opracowanych przez Intela w różnych dziedzinach życia codziennego. W prawie całym budynku zainstalowane są punkty dostępowe sieci WiFi, tak więc bez kabli można korzystać z sieci w praktycznie dowolnym miejscu.

Minitargi na których być warto

Drugim, po codziennych wystąpieniach "showmanów" Intela, stałym punktem imprezy są swego rodzaju miniaturowe targi towarzyszące części naukowo-wykładowej. Na ogromnej przestrzeni, co wstyd przyznać, ale kilkukrotnie większej niż ta na której odbywa się nasze mizerne Komputer Expo, firmy współpracujące z Intelem prezentują swoje najnowsze produkty i osiągnięcia. Tym razem firm tych jest 180, a wśród nich nie zabrakło chyba nikogo ważnego na rynku sprzętu i oprogramowania. Oprócz AMD oczywiście :)

Na "targach" będzie można zobaczyć m.in. najnowsze dyski twarde Seagate-a (2,5-calowe i przeznaczone do stosowania w desktopach), karty graficzne z procesorami NVIDII i ATI wyposażone w interfejs PCI Express, oraz wiele, wiele innych ciekawych rzeczy, o których napiszemy w kolejnych dniach.


Zobacz również