ISM: 2003 - prognoza optymistyczna

Instytut Zarządzania Podażą (ISM) przedstawił swoją półroczną prognozę opartą o badanie menedżerów ds. zamówień i dostaw w amerykańskich firmach. W maju ocenili oni m.in., że 2003 rok przyniesie sektorowi wytwórczemu amerykańskiej gospodarki 1,9% wzrost przychodów, a sektorowi usług - 5,4%.

Ankietowani menedżerowie spodziewają się, że w drugiej połowie roku utrzyma się w sektorze wytwórczym wzrost przychodów, i na koniec 2003 roku osiągnie on w sumie 1,9%. Największą poprawę powinny odnotować branże: papiernicza, chemiczna, spożywcza, transportowa (wyposażenie), drzewna (plus produkty z drewna), komponenty i artykuły elektroniczne, tekstylia, fotograficzna, wyroby plastikowe i masy plastyczne.

"Jakkolwiek największe lęki co do przyszłości gospodarki i sektora są już za nami, to menedżerowie wskazywali na koszty pracy i ubezpieczenia pracowników, wojnę i niepewną sytuację geopolityczną koszty energii, inflację i stopy procentowe, jako czynniki niesprzyjające szybszemu odbiciu się sektora wytwórczego. Ponadto wykorzystanie zdolności produkcyjnych w 80% nie sprzyja inwestycjom kapitałowym, co przełoży się na ogólny spadek wydatków kapitałowych w stosunku do roku ub." - stwierdzają autorzy raportu.

Według respondentów, w sektorze wykorzystuje się 79% normalnych zdolności produkcyjnych, nieznacznie mniej w porównaniu z oceną z grudnia 2002 (79,2%). Wydatki kapitałowe spadną wedle przewidywań o 3% (w końcu 2002 roku przewidywano wzrost o 4,6%). Zmniejszać się ponadto będzie w ich firmie stosunek inwestycji do sprzedaży. Zatrudnienie powinno spaść o kolejne 0,5%. Koszty pracy i ubezpieczenia pracowników wzrosną o 2,3%. Spodziewany jest ponadto wzrost eksportu i importu.

Z kolei 58% menedżerów zajmujących się dostawami i zamówieniami przewidywało w ankiecie ISM, że przychody sektora nie-produkcyjnego będą wyższe w 2003 roku niż w 2002 o 5,4%. Przypomnijmy, że w 2002 roku nastąpił w sektorze 0,9-proc. spadek przychodów. Największa poprawę odczują branże handlu nieruchomościami, transportowa, usług dla biznesu, ubezpieczeniowa, finansów i bankowości oraz sprzedaży detalicznej.

Firmy sektora działają na 84,2% normalnej zdolności produkcyjnej (w grudniu ub. roku według ankiety ISM było to 83,9%). Ankietowani byli jednak mniej optymistyczni co do rozwoju sytuacji w roku 2003. Wzrost zdolności produkcyjnych powinien wynieść w br. 2,3%, zaś wydatków - o 1,2% w porównaniu z 2002. Zatrudnienie spadnie o 0,5% w drugiej połowie roku. Najpoważniejszymi utrudnieniami są dla sektora ogólnie słaba sytuacja gospodarki, koszty pracy i ubezpieczenia (mają wzrosnąć o 2,1%) oraz niepewna sytuacja geopolityczna.


Zobacz również