Ilu użytkowników Facebooka umrze w tym roku?

Nietypowe badania przeprowadziła amerykańska firma Entrustet. Jej pracownicy postanowili obliczyć ilu użytkowników serwisu Facebook umrze w tym roku. Z zebranych przez nich danych wynika, że stanie się tak w przypadku prawie dwóch milionów osób. Liczba ta ma rosnąć z roku na rok.

Badania miały pokazać ile kont użytkowników - z ponad 600 milionów zarejestrowanych - to konta, z których ktoś aktywnie korzysta. Jednocześnie miały też wskazać liczbę zdublowanych lub fałszywych kont użytkownika. Tego typu dane przydają się potencjalnym inwestorom czy firmom zajmującym się reklamą w Internecie.

Zdaniem przedstawicieli firmy Entrustet, wraz z rosnącą liczbą osób korzystających z Facebooka , rosła będzie także liczba kont, których nie można nazwać "aktywnymi". Prowadzący badanie porównali statystyki ruchu w serwisie społecznościowym z danymi na temat średniej śmiertelności ludzi zebranymi przez amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób. Ich zdaniem, tylko w tym w tym roku z różnych przyczyn umrą prawie dwa miliony (1,78 mln.) osób korzystających z Facebooka. W samych Stanach Zjednoczonych ma ich być blisko pół miliona. Entrustet twierdzi ponadto, że rosnąca liczba użytkowników serwisu automatycznie pociągnie za sobą zwiększenie ilości zarejestrowanych w nim "martwych dusz". Statystykom nie pomagają również ci, którzy zakładają fikcyjne konta. W USA, w przedziale wiekowym 20-24 lat, swoje własne posiada już 150% osób.

Wyjściem z tej sytuacji miałoby zwiększenie świadomości użytkowników, zachęcenie ich do zgłaszania śmierci swoich bliskich dzięki czemu ich profil zostałby odpowiednio oznaczony. Zwiększenie wiarygodności publikowanych danych na temat liczby osób korzystających z Facebooka miałyby też zapewnić mechanizmy takie jak automatyczne "aktywowanie/deaktywowanie" profilu, na którym nikt nie logował się przez miesiąc.


Zobacz również