Informatyzacyjna tragedia PO-PSL: zapłacimy za to wszyscy

Pod rządami PO-PSL informatyzacja kraju przebiegała bez realnego przywództwa - to jeden z wielu zarzutów, które przedstawiła Minister Cyfryzacji Anna Streżyńska.

11 maja (wczoraj) szalenie interesujące wystąpienie w Sejmie miała minister Anna Streżyńska, która podsumowała działania państwa pod rządami koalicji PO-PSL związane z programem informatyzacji w latach 2007-2015. Nawet przeciwnicy obecnego rządu podkreślają, że była to rzeczowa wypowiedź pozbawiona politycznych emocji.

Dowiadujemy się z niej m.in. że na realizację projektów z zakresu budowy elektronicznej administracji przeznaczono do końca 2015 roku kwotę prawie 4 miliardów złotych, z czego:

- ok. 3,4 mld złotych pochodziło ze środków unijnych

- ok. 600 mln złotych pochodziło z kieszeni polskich podatników

Pani minister twierdzi, że "rozpoczęto wydawanie tych miliardów złotych bez jakiejkolwiek zintegrowanej strategii informatyzacji Państwa". Podaje też następujący przykład:

"Na ironię zakrawa fakt, że dokument „Program Zintegrowanej Informatyzacji Państwa” przyjęty został przez Radę Ministrów 8 stycznia 2014r., a więc po już po zakończeniu perspektywy budżetowej 2007-2013, w ramach której Polska otrzymała dofinansowanie na realizację 7 osi priorytetowej POIG „Społeczeństwo informacyjne – budowa elektronicznej administracji” i po rozpoczęciu wydatkowania środków we wszystkich projektach informatycznych finansowanych z osi 7 POIG, co spowodowało, że dokument ten miał wartość jedynie deklaratywną (zbiór pobożnych życzeń oraz wskazówek jak nie należy informatyzować administracji publicznej) i nie przełożył się w żaden sposób na praktykę zarządzania portfelem projektów IT finansowanych z osi 7 POIG."

Do czego to doprowadziło?

"Jakie są efekty takiego podejścia do planowania i wydatkowania środków publicznych przeznaczonych na informatyzację Państwa? Takie, że projekty o wartości 1/3 budżetu w wysokości 4 miliardów złotych, którym dysponowała Polska musiały zostać zgłoszone z końcem 2015 r. do Komisji Europejskiej jako projekty niefunkcjonujące. Okazało się bowiem, że tak istotne dla Polaków projekty jak platforma e-usług medycznych czy wydanie dowodu osobistego z warstwą elektroniczną – których łączna wartość wynosi 1 miliard 330 milionów złotych - nie zostały skończone w terminie i będą musiały być finansowane ze środków budżetu Państwa." - czytamy na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.

To jednak dopiero początek. Konsekwencje działań rządu PO-PSL w tym obszarze zdaniem Anny Streżyńskiej będą bowiem znacznie bardziej negatywne. Zainteresowanych tym tematem zachęcam do obejrzenia wystąpienia Pani minister:

Możecie też odwiedzić stronę Ministerstwa Cyfryzacji i zapoznać się z dokumentem "Podsumowanie działań związanych z informatyzacją Państwa w latach 2007-2015 finansowanych ze środków unijnych z 7 osi priorytetowej POIG".


Zobacz również