Intel Developer Forum

Pokaz Pentium 4 3,5 GHz to tylko jedno z kilku ważnych wydarzeń konferencji Intel Developer Forum, odbywającej się w ostatnich dniach sierpnia 2001 r.

Pokaz Pentium 4 3,5 GHz to tylko jedno z kilku ważnych wydarzeń konferencji Intel Developer Forum, odbywającej się w ostatnich dniach sierpnia 2001 r.

Po raz drugi już w tym roku odbyła się w San Jose (USA) konferencja techniczna, zorganizowana przez Intela. Przeznaczona jest głównie dla inżynierów, programistów i projektantów systemów komputerowych, jednak jak zwykle zaproszono również kilkuset dziennikarzy z całego świata.

Prawo Moore'a wciąż aktualne

W świecie procesorów wiele się w ciągu ostatnich miesięcy dzieje, głównie za sprawą coraz bardziej zaciekłej konkurencji pomiędzy najważniejszymi firmami. Nie dziwi więc, że Intel wykorzystał okazję, aby zaprezentować wiele nowych rozwiązań.

Najgłośniejszym wydarzeniem była oczywiście ogólnoświatowa premiera Pentium 4, taktowanego zegarem 2 GHz. Debiutowi towarzyszyła spektakularna oprawa wizualno-dźwiękowa, jednak do zawartości merytorycznej prezentacji większość obserwatorów miała liczne zastrzeżenia. Przede wszystkim, po raz kolejny dowiedzieliśmy się od przedstawicieli Intela, że bez procesora Pentium 4 2 GHz praca z coraz większą liczbą aplikacji praktycznie nie ma sensu. Sztandarowym przykładem jest Windows XP, które dopiero na tak szybkim procesorze rozwija skrzydła i pozwala np. wygodnie przeprowadzić wideokonferencję.

Nie zmienia to jednak faktu, że Pentium 4 2 GHz jest obecnie najszybszym procesorem przeznaczonym dla szerokiego grona użytkowników, a przewaga 600 MHz, jaką ma ten układ nad najbliższym konkurentem, czyli AMD Athlon 1,4 GHz, ma silne znaczenie psychologiczne.

Zapowiedziano również, że architektura Pentium 4 pozwala zwiększać częstotliwość zegara mniej więcej o 1 GHz każdego roku. Prawdziwą niespodzianką dla wszystkich obecnych był pokaz, w którym wykorzystano Pentium 4 3,5 GHz, zbudowane już na bazie nowego jądra Northwood, w technologii 0,13 mikrona. Niestety, komputer ze wspomnianym procesorem był pilne strzeżony, nie mogliśmy więc sprawdzić, jak rozwiązano problem jego chłodzenia.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że test najnowszego Pentium 4 2 GHz opublikowano już w numerze PC World 9/2001, na 2 tygodnie przed oficjalną premierą.

Pokazano również Pentium 4 2 GHz w nowej, dużo mniejszej obudowie, przeznaczonej dla Socket 478. Nie był to jednak, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, układ już z nowym jądrem Northwood, a jedynie stary Willamette. Pierwsze procesory z jądrem Northwood będą taktowane zegarem 2,2 GHz.

Po lewej Pentium 4 w starej obudowie 423, po prawej nowa obudowa 478

Po lewej Pentium 4 w starej obudowie 423, po prawej nowa obudowa 478

W porównaniu z Pentium 4 2 GHz większe praktyczne znaczenie może mieć technologia Hyper Threading, zaprezentowana po raz pierwszy podczas IDF-u. W skrócie, polega ona na tym, że jeden procesor, wykorzystujący architekturę HT, może pracować podobnie jak systemy 2-procesorowe. Oznacza to, że różne zadania mogą być wykonywane równolegle, niezależnie od siebie, ale w tym samym czasie. Według przedstawicieli Intela, zastosowanie HT pozwala zwiększyć wydajność procesora nawet o 30% względem układu taktowanego takim samym zegarem, ale bez HT. Technologia ta po raz pierwszy pojawi się w procesorach Itanium w 2002 r. W późniejszym czasie zostanie prawdopodobnie wykorzystana w innych układach Intela, np. w Pentium 4.

Na poważne zmiany zanosi się również w świecie komputerów przenośnych. Już na początku 2002 r. możemy spodziewać się pierwszych modeli wykorzystujących Pentium 4 1,5 GHz. Do końca 2002 r. częstotliwość taktowania procesorów w notebookach wzrośnie aż do 2 GHz. Natomiast na 2003 r. zapowiedziano premierę nowego, bardzo energooszczędnego procesora znanego na razie pod nazwą Banias. Jest on projektowany specjalnie pod kątem wykorzystania w komputerach przenośnych. Jego konstrukcja pozwala np. na całkowite wygaszenie wszystkich obszarów procesora, które w danym momencie nie są aktywne. Poza tym zoptymalizowano wewnętrzne połączenia. Przedstawiciel Intela, opisując nową architekturę, użył następującego porównania „wewnętrzne połączenia w obecnych procesorach przypominają szerokie autostrady – umożliwiają szybką jazdę, ale niekoniecznie najkrótszą trasą; Banias będzie pracował inaczej – droga będzie nieco węższa, ale za to znacznie krótsza”.

Z procesorami nierozerwalnie związana jest kwestia chipsetów. Działania Intela w tej mierze wywołują od dłuższego czasu kontrowersje, jednak IDF nie przyniósł właściwie nowych informacji. Pokazano jedynie referencyjne płyty główne, wykorzystujące chipset i845. Co ciekawe, mostek północny zakryty był gigantycznym radiatorem, koniecznym, jak się okazuje, ze względu na bardzo duże ilości odprowadzanego ciepła. Płyta była przeznaczona do współpracy z pamięciami SDRAM PC133. Obsługi pamięci typu DDR można się spodziewać, co zostało potwierdzone, dopiero na początku 2002 r. Z drugiej strony, Intel na każdym kroku deklarował swoje poparcie dla technologii DDR i zaangażowanie w udoskonalanie tego standardu.

Intel przedstawił referencyjną płytę zbudowaną na bazie chipsetu i845.

Intel przedstawił referencyjną płytę zbudowaną na bazie chipsetu i845.

Odwiedzający targi mogli również przyjrzeć się kilku nowym modelom notebooków, pochodzących od firm, takich jak HP, IBM czy Samsung, w których wykorzystano już nowy chipset i830, przeznaczony specjalnie dla komputerów przenośnych. Jego największą zaletą ma być lepsze zarządzanie energią.

Łączymy się coraz szybciej

Jedną z najważniejszych informacji, ogłoszonych publicznie podczas IDF-u, było ustalenie ostatecznej wersji specyfikacji standardu Serial ATA, nad którym prace trwały od wielu miesięcy. Serial ATA będzie wykorzystany do łączenia wszelkiego rodzaju pamięci masowych (dysków twardych, napędów CD/DVD-ROM, nagrywarek) z płytą główną komputera. Według zamierzeń jego twórców, stopniowo powinien wyprzeć stosowane dzisiaj rozwiązania UltraATA.

Różnica jest widoczna gołym okiem – kabel łączący dysk Serial ATA z kontrolerem przypomina kabel łączący myszkę z komputerem. Wynika to z faktu, że dane przesyłane są szeregowo (bit po bicie), a nie równolegle, jak dzieje się to w przypadku UltraATA. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie takie jest gorsze – zamiast 40 bitów przesyłany jest w danym momencie tylko jeden bit. Jednak bardzo szybkie kontrolery szeregowe, opracowane przez firmy, takie jak NEC lub Texas Instruments, sprawiają, że szybkość transferu nie stanowi problemu. Wtedy dają znać o sobie zalety standardu Serial ATA – wąskie, elastyczne kable łatwo poprowadzić wewnątrz obudowy; nie przeszkadzają one również w swobodnej cyrkulacji powietrza, co jest szczególnie istotne przy coraz szybszych procesorach, kartach graficznych i dyskach, wydzielających bardzo dużo ciepła. Znikają także problemy wzajemnych interferencji wielu kabli na siebie, znane z rozwiązań równoległych. Dzięki temu pierwsze dyski i kontrolery standardu Serial ATA będą dysponować przepustowością na poziomie 1,5 GB/s.

Wśród 74 sygnatariuszy specyfikacji Serial ATA 1.0 znalazły się takie firmy, jak Maxtor, IBM czy Seagate. Dyski pochodzące od tych producentów mają pojawić się w sprzedaży w pierwszej połowie

2002 r.

Podczas konferencji na każdym niemal kroku widać było ogromne poparcie Intela dla kolejnej technologii służącej łączeniu podzespołów – USB 2.0. Standard ten pozwala na przesyłanie danych z prędkościami dochodzącymi do 480 Mb/s, co stanowi olbrzymi postęp w stosunku do 12 Mb/s, znanych ze specyfikacji 1.1. Dzięki temu wreszcie USB będzie mogło być rozsądnie wykorzystane do podłączania zewnętrznych nagrywarek bądź dysków twardych. Ze zwiększonej prędkości korzyści odniosą także wszystkie pozostałe urządzenia peryferyjne, np. drukarki bądź skanery.

W części wystawowej konferencji swoje stoiska mieli praktycznie wszyscy liczący się producenci nowych kontrolerów USB 2.0, m.in. NEC i Adaptec.

Bezprzewodowo

Podczas konferencji duży nacisk położono na popularyzację technologii bezprzewodowych. Przykładowo, dziennikarze pracujący w pokoju prasowym mogli wypożyczyć na jej czas trwania bezprzewodowe karty sieciowe, działające w standardzie 802.11b.

Z drugiej strony, łatwo było odnieść wrażenie, że Intel ma w zakresie technologii bezprzewodowych niewiele nowego do powiedzenia. Konferencja była raczej okazją do weryfikacji planów i zapowiedzi sprzed kilku lub kilkunastu miesięcy. Podczas specjalnego panelu dyskusyjnego padło ze strony przedstawicieli Intela stwierdzenie, że czas Bluetootha nadejdzie dopiero za dwa lata. Tymczasem zapowiedzi z końca 2000 r. głosiły, że to właśnie w 2001 r. technologia ta będzie przeżywała prawdziwą eksplozję popularności.

Można się za to spodziewać, że coraz więcej komputerów przenośnych będzie wyposażonych fabrycznie w bezprzewodowe karty sieciowe. Jest to zgodne z koncepcją, według której sieć będzie dostępna zawsze, niezależnie od tego, czy jesteśmy w biurze, na dworcu, na lotnisku lub w samolocie.

Prace trwają

Podczas jednej z najciekawszych sesji opowiadano, w jaki sposób Intel wykorzystuje swój budżet badawczy, wynoszący – bagatela – 4 mld USD rocznie.

Według zapewnień Intela, możliwe jest utrzymanie obecnego tempa rozwoju i wzrostu mocy obliczeniowej procesorów przez co najmniej 10 lat. Do ciekawych wniosków na temat przyszłości komputerów może doprowadzić porównanie technologii, które są obecnie wykorzystywane, z tymi, które są na etapie zaawansowanych prac badawczych. Przykładowo, do naświetlania układów scalonych używa się technologii 248 nanometrów, podczas gdy w laboratoriach Intela testuje się już rozwiązania pozwalające przejść na proces 13 nanometrów.

Prace nad miniaturyzacją dotyczą również tranzystorów. Obecnie pojedynczy tranzystor ma wielkość 50 nanometrów, jednak w warunkach laboratoryjnych można już wyprodukować ponad dwa razy mniejszy.


Zobacz również