Internet Explorer może świętować bardzo udany 2012 rok

Z danych przedstawionych przez firmę analityczną Net Applications wynika, że 2012 rok był bardzo dobry dla Internet Explorera.

Według danych firmy analitycznej Net Applications do Internet Explorera należało na początku 2011 roku 58,35% rynku desktopów, natomiast pod jego koniec znacznie mniej - 51,87%. Utracone udziały przejęły konkurencyjne przeglądarki: Google Chrome i Mozilla Firefox.

Biorąc te wyniki pod uwagę wydawało się, że rok 2012 będzie kolejnym bardzo złym okresem dla produktu Microsoftu. Jak się jednak okazuje, było zupełnie inaczej. Według Net Applications IE zakończył bowiem poprzedni rok z wynikiem 54,77%, co oznacza, że nie tylko nie stracił, ale zauważalnie zwiększył swoje udziały w rynku.

Dlaczego tak się stało? Jednym z winowajców jest tutaj system Windows XP, a konkretnie dosyć ryzykowna decyzja Microsoftu, który pozbawił go możliwości współpracy z Internet Explorerem 9. Idąca z tym w parze kampania nakłaniająca do porzucenia niebezpiecznego IE 6 spowodowała, że użytkownicy XP mając do wyboru IE8 i inną alternatywną przeglądarkę, często wybierali to drugie rozwiązanie. Sytuację Microsoftu w 2012 roku poprawiła jednak to rosnąca ilość aktualizacji do Windows 7. Dzięki temu udział w rynku IE9 wzrósł na tyle znacząco, że z nawiązką zrekompensował dalsze straty ponoszone przez IE8.

Jaki będzie przyszły rok?

Od kilku miesięcy na rynku obecne są nowe produkty Microsoftu: Windows 8 i IE10. W przypadku tego drugiego zastosowana została podobna polityka, jak w przypadku IE9, co oznacza, że następca XP, czyli Vista, została pozbawiona możliwości współpracy z "dziesiątką". Biorąc jednak pod uwagę fakt, że rynkowy udział Windows 7 powinien w dalszym rosnąć (głównie kosztem XP), wydaje się, że przyszły rok może być również dobry dla Internet Explorera. Przynajmniej według danych Net Applications.


Zobacz również