Internet w terenie

Dostęp do Internetu w czasie podróży możliwy jest już nie tylko przy użyciu tradycyjnych telefonów komórkowych. Producenci notebooków i takie firmy, jak Nokia czy Sony Ericsson, przygotowały do laptopów specjalne moduły.

Dostęp do Internetu w czasie podróży możliwy jest już nie tylko przy użyciu tradycyjnych telefonów komórkowych. Producenci notebooków i takie firmy, jak Nokia czy Sony Ericsson, przygotowały do laptopów specjalne moduły.

Terminale GPRS

Terminale GPRS

Jedni powiedzą, że to już przesada, ale inni stwierdzą, że dostęp do Internetu podczas wakacji to konieczność. Czasem po prostu musisz sprawdzić pocztę, wygrzewając się na plaży, lub uaktualnić stronę, płynąc łódką po Mazurach. Jeszcze dwa lata temu taki dostęp przez telefon komórkowy był niezwykle powolny (z wyjątkiem połączenia HSCSD, które oferował tylko Plus, a obsługiwały nie wszystkie telefony), ale od czasu komercyjnego wprowadzenia GPRS-u zmieniło się to nie do poznania. Teraz właściwie trudno zaleźć osobę, która nie korzysta z szybkiego GPRS-u, łącząc się z Internetem przez komórkę.

Dojście do karty SIM w notebooku Gericom wymaga wyjęcia baterii i dobrego wzroku. Do tego musisz sobie radzić bez instrukcji, w której nie poruszono tego tematu.

Dojście do karty SIM w notebooku Gericom wymaga wyjęcia baterii i dobrego wzroku. Do tego musisz sobie radzić bez instrukcji, w której nie poruszono tego tematu.

Przypomnimy na początku, czym jest GPRS, czyli pakietowa transmisja danych. To wprowadzony ponad rok temu sposób przesyłania danych w sieciach komórkowych. Przedtem dane transmitowane były pojedynczym kanałem radiowym, z którego mogła korzystać tylko jedna osoba. Szybsze połączenie typu HSCSD polegało na zarezerwowaniu kilku takich kanałów, a w konsekwencji zwiększeniu transferu danych. GPRS wykorzystuje zalety HSCSD, a jednocześnie nie ma jego wad. Od dwóch do ośmiu kanałów radiowych może być wykorzystywanych przez wszystkich użytkowników znajdujących się w zasięgu stacji bazowej. Dane dzielone są na pakiety wrzucane niejako do wspomnianych kanałów. Gdy docierają do MSC (Mobile Switching Center) są przesyłane bardzo szybkim łączem do odbiorców.

W GPRS-ie nie występuje komutacja, czyli mówiąc w uproszczeniu, połączenie z określonym numerem telefonu (tak jak w przypadku modemu). Bardziej przypomina to podłączenie się kablem do jakiejś sieci, tylko bez możliwości sprawdzenia użytkowników do niej podpiętych.

Wspomniane już kanały radiowe mogą być przydzielane użytkownikowi według jego aktualnych potrzeb. A więc jeśli tylko przeglądasz stronę internetową, część kanałów zostanie automatycznie zwolniona, aby nie przeciążać ich. Ale gdy zaczniesz ściągać jakiś plik, ponownie automatycznie zostanie zwiększona liczba kanałów wykorzystywanych.

Drugim elementem odróżniającym połączenie typu HSCSD, czy wolniejsze CSD, od GPRS-u są opłaty. W pierwszym przypadku płacisz za czas przebywania w sieci, w drugim za ilość przesłanych danych. Możesz więc teoretycznie przez cały dzień być podłączony do sieci, nie przesyłać żadnych danych i jednocześnie nic nie zapłacić.

Telefony komórkowe współpracujące z GPRS-em korzystają z dwóch typów kanałów: downlink do pobierania danych i uplink do wysyłania danych. Najbardziej wydajne komórki, takie jak Alcatel 715, wykorzystują cztery kanały downlinku i dwa uplinku. Inne, np. Sagem MyX-6, używają czterech kanałów downlinku i jednego uplinku (ozn. 4+1) lub gdy trzeba, pracują w trybie 3+2. Jeden kanał to transfer rzędu 13,4 kb/s, łatwo więc obliczyć realną wydajność telefonu.

A jeśli ktoś zadzwoni na twój telefon komórkowy, gdy będziesz przeglądać strony internetowe? W takim wypadku sesja GPRS zostanie zawieszona i wznowiona po zakończeniu rozmowy - jeśli korzystasz z aparatu klasy B. Na rynku nie ma obecnie dostępnego terminalu klasy A, który umożliwia jednoczesne prowadzenie rozmowy i transmisji danych. W niniejszym tekście powiemy również o urządzeniach klasy C, które służą wyłącznie do przesyłania danych.


Zobacz również