Interwencja: szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej - szczęśliwe zakończenie?

Niedawno opisywaliśmy historię użytkownika, klienta sklepu Komputronik, który w wyniku poważnych problemów z zakupionym tam notebookiem firmy HP zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o pomoc. Nie mógł on wyegzekwować od sprzedawcy odstąpienia od umowy sprzedaży sprzętu, mimo wykrytych w nim wad i kilkukrotnych nieudanych napraw. Firma Komputronik zachowała się jak na poważną i renomowaną markę przystało i sprawa zakończy się polubownie - konsumentowi zaproponowano wymianę wadliwego komputera na inny model, nie gorszy parametrami technicznymi.

Prześledźmy pokrótce zapis wydarzeń - z relacji konsumenta (imię i nazwisko do wiadomości redakcji):

- 18 października 2007 r. - zakup notebooka

- 21-22 grudnia - pierwszy problem podczas pracy na baterii (notebook wyłączał się po kilku, kilkunastu minutach pracy na baterii - bez zasilania zewnętrznego)

- 5 lutego 2008 r. - klient telefonuje do Komputronika ze zgłoszeniem problemu z notebookiem, pracownik odsyła go bezpośrednio do gwaranta (firmy HP)

- 7 maja - po wcześniejszym poprawnym wyłączeniu notebook się nie włączył

- 8 maja - drogą elektroniczną do Komputronika trafia list klienta z informacją, że notebook nie działa oraz z prośbą o dosłanie karty gwarancyjnej (użytkownik utrzymuje, że nie otrzymał jej razem z zakupionym notebookiem)

- 12 maja - Komputronik dosyła kartę gwarancyjną; tego samego dnia sprzęt zostaje wysłany do serwisu HP

- ok. 22 maja - sprzęt wraca z serwisu HP (wymieniono płytę główną i akumulator). Klient stwierdza, że komputer wciąż nie działa

- ok. 28 maja - ponowna wysyłka notebooka do HP

- ok. 5 czerwca - "odbiór laptopa, nadal niesprawnego. W przesyłce adnotacja o wymianie płyty głównej plus dołączone testy diagnostyczne"

- 10 czerwca - klient wysyła notebook do serwisu firmy Komputronik notebooka wraz z dołączonym pismem z żądaniem zwrotu gotówki z uwagi na dwukrotną, nieskuteczną naprawę

- 11 czerwca - odbiór przesyłki przez pracownika firmy Komputronik

- 26 czerwca - wysyłka pisma przez Komputronik z odmową zwrotu gotówki i propozycją nieodpłatnej naprawy.

Jak relacjonuje użytkownik, w okresie od grudnia 2007 r. do końca kwietnia 2008 r. "problem z baterią wystąpił kilkakrotnie", ale nie starał się on interweniować z uwagi na nieliczne przypadki, kiedy musiał pracować "na baterii" - wobec czego nie stanowiło to większego problemu. Jednakże gdy notebook przestał reagować na polecenie włączenia, a kolejne wizyty w serwisie producenta nie przynosiły pożądanych rezultatów, zaczął tracić cierpliwość i doszedł do przekonania, że na gruncie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej może domagać się odstąpienia od umowy ze sprzedawcą i zwrotu kosztów zakupu notebooka.

Więcej informacji dotyczących tej kontrowersyjnej sprawy znaleźć można w artykule Interwencja! Szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej.

Inny punkt widzenia

Z punktu widzenia sprzedawcy rzecz miała się nieco inaczej - świadczył o tym komentarz, jaki otrzymaliśmy od Łukasza Mellera, przedstawiciela spółki. Poniżej cytujemy jego obszerne fragmenty.

"Z materiałów, które posiadamy, pierwsze zgłoszenie w przedstawionej sprawie do firmy Komputronik S.A. wpłynęło pocztą elektroniczną dopiero w maju 2008 roku. Jednak dotyczyło ono nie tyle zgłoszenia reklamacyjnego, tylko była to prośba o kartę gwarancyjną. Dopiero w dniu 10 czerwca 2008 roku nasz Klient zgłosił reklamację na stronie internetowej firmy Komputronik S.A. Równocześnie pocztą elektroniczną otrzymaliśmy żądanie zwrotu gotówki za zakupiony komputer. W dniu następnym klient został poinformowany o naszym stanowisku "niestety nie ma możliwości zwrotu towaru, ustawowy termin na ew. zwrot minął 10 dni po wydaniu przez nas sprzętu, w tym momencie proponujemy doprowadzenie notebooka do zgodności z [z umową] poprzez nieodpłatną naprawę." Pismo wysłane do firmy Komputronik S.A. w dniu 10.06 dotyczące reklamacji komputera klienta jest równocześnie potwierdzeniem przyjęcia pierwszego zgłoszenia Klienta. Dlatego, nie możemy się zgodzić z podaną przez naszego Klienta wersją wydarzeń.


Zobacz również