Inwazja gier WWW

Od Defendera i Pac Mana, poprzez Outrun i Afterburner, do Quake'a i Tom Raidera - gry komputerowe głęboko wniknęły w społeczeństwo. Od kilku lat jesteśmy świadkami prawdziwej eksplozji interaktywnej rozrywki, stającej się odrębnym cyfrowym światem, którego dochody w zeszłym roku przekroczyły zyski Hollywoodu. Tak więc było tylko kwestią czasu, by wszelkie pościgi i strzelaniny czy kickboxingowe wyskoki i kopniaki utorowały sobie drogę do sieci.

Od Defendera i Pac Mana, poprzez Outrun i Afterburner, do Quake'a i Tom Raidera - gry komputerowe głęboko wniknęły w społeczeństwo. Od kilku lat jesteśmy świadkami prawdziwej eksplozji interaktywnej rozrywki, stającej się odrębnym cyfrowym światem, którego dochody w zeszłym roku przekroczyły zyski Hollywoodu. Tak więc było tylko kwestią czasu, by wszelkie pościgi i strzelaniny czy kickboxingowe wyskoki i kopniaki utorowały sobie drogę do sieci.

- Jak dotąd najlepszym sposobem zapewnienia wysokiego ruchu na stronie WWW jest dostarczanie użytkownikom rozrywki. Jaka jest najdoskonalsza forma rozrywki? - Gry - twierdzi Mark Ripley, współtwórca Friendly Giants, firmy specjalizującej się w grach dla nowych mediów. Friendly Giants stworzyła już całą kolekcję gier internetowych dla różnych środowisk: począwszy od stron WWW i sieciowych kiosków, do telefonów komórkowych, obsługujących WAP.

Sam Underwood, menedżer projektu firmy Elektonika, zgadza się z tą opinią: - Dobre gry są doskonałą alternatywą dla statycznych, opartych na ramkach stron WWW. Bez względu na to, czy ich podstawowym celem jest przekazanie jakiejś wiadomości, czy jedynie zapewnienie relaksu. Tak czy inaczej warto takie elementy umieszczać na witrynach. Z punktu widzenia użytkownika, gry dostarczają ciekawszych wrażeń z wizyty na stronie, a klientom oferują możliwość dodatkowego przekazania wiadomości. Promocja i rozreklamowanie gry przez serwisy online, takie jak Macromedia Shocked Site of the Day, telewizję czy prasę, gwarantują wzrost liczebności odsłon strony.

Gry sieciowe przestają już być domeną jedynie profesjonalnych programistów, lecz z pomocą aplikacji typu Macromedia Flash, Macromedia Director i języka Java każdy projektant witryn sieciowych może wzbogacić swoją statyczną stronę w dynamiczny, interaktywny element.

Ze względu na rodzaj wykorzystywanej technologii, świat twórców sieciowych gier dzieli się na dwa obozy: tych, którzy stosują tradycyjne techniki multimedialne z pomocą Directora i Flasha i tych, którzy preferują język Java. Dla projektantów, którzy zamierzają zająć się tworzeniem sieciowych gier, obie opcje są jednakowo interesujące.

- Jest wiele dostępnych technologii do tworzenia gier WWW - twierdzi Antony Webster, dyrektor artystyczny z agencji webdesignerskiej Proxicom. - My najczęściej korzystamy z Directora, ze względu na jego stabilność i solidność: możemy stworzyć grę ze świadomością, że jeśli wystąpią w niej jakieś błędy, możemy je szybko zidentyfikować i usunąć za pomocą bardzo dobrego debuggera Directora.

Korzystanie z aplikacji, takich jak Flash czy Director, ma swoje zalety. Director jest bowiem wysoce programowalny i ściśle zorientowany na tworzenie zoptymalizowanej zawartości multimedialnej dla rozmaitych nośników. Underwood uważa, że Director najlepiej nadaje się do tworzenia gier WWW, oferuje bowiem wystarczające narzędzia dla programisty oraz możliwość tworzenia gier wieloosobowych, które pojawiły się w wersji 8.0 programu.

Flash należy także do faworytów, szczególnie w wersji 4, która oferuje więcej opcji programowania i tworzenia skryptów, choć większość twórców gier WWW uważa, że aplikacja nie należy do podstawowych narzędzi w tworzeniu interaktywnych gier internetowych.


Zobacz również