Irańskie cybernetyczne możliwości znacznie wzrosły od czasów robaka Stuxnet

Amerykański generał William Shelton twierdzi, że Iran w ostatnim czasie podjął ogromny wysiłek, aby znacznie zwiększyć swoje możliwości w zakresie prowadzenia cyberataków.

Irański program nuklearny bardzo niepokoi wiele krajów. Aby z nim walczyć zamiast tradycyjnego ataku skorzystały one z ogromnych możliwości, jakie oferują cyberataki:

- w 2010 roku w irański program nuklearny uderzył robak Stuxnet

- w 2011 roku wykryty został Duqu, następca robaka Stuxnet

- w 2012 roku wykryty został szpiegowski robak Flame

Co prawda żaden rząd nie przyznał się oficjalnie do ich stworzenia, lecz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że mieliśmy tutaj do czynienia z emerykańsko-izraelską cybernetyczną akcją.

Iran już nie jest "chłopcem do bicia"

Tak przynajmniej wynika ze słów generała Williama Sheltona (nadzoruje działalność Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych), który stwierdził, że od czasu ataków na irańskie cele Iran znacznie zwiększył swoje możliwości w zakresie prowadzenia cybernetycznej wojny jasno dając do zrozumienia, że stał się siłą, z którą Stany Zjednoczone powinny się liczyć.

"Irańska sytuacja jest taka, że trudno o niej mówić. Jasne jest, że sytuacja w Natanz [znajdują się tam irańskie zakłady wzbogacania paliwa jądrowego - red.] wygenerowała ich reakcję. Oni są siłą z potencjalnie dużymi możliwościami rozwijanymi przez lata i z potencjalną możliwością zagrożenia Stanom Zjednoczonym" - powiedział William Shelton.

USA oskarża irańskich hakerów

O tym, że tak faktycznie jest może świadczyć fakt, iż za przeprowadzone pod koniec poprzedniego roku cyberataki, podczas których ucierpiały przedsiębiorstwa naftowo-gazowe z Zatoki Perskiej, odpowiadają zdaniem USA właśnie irańscy hakerzy. Ponadto również im przypisywane są ataki na największe amerykańskie banki, takie jak JP Morgan Chase, Bank of America oraz US Bank.

______________

No cóż, prowadzona na Bliskim Wschodzie cyberwojna weszła chyba na kolejny poziom. Iran nie jest już bowiem "chłopcem do bicia"...


Zobacz również