Jak Linuksa oswoić z grami?

Czy Linux nadaje się na system dla maniaka komputerowych gier? Jeśli mówimy o najnowocześniejszych grach 3D korzystających z akceleratorów grafiki i dźwięku przestrzennego, to mogą być z tym pewne trudności. Choć mamy za sobą czasy, kiedy dobre, wciągające produkcje dostępne były wyłącznie dla systemu Windows, zaś użytkownicy Linuksa mogli co najwyżej pograć w ascetyczne pod względem graficznym szachy czy klony nieśmiertelnego tetrisa, daleko nam jeszcze do stanu równowagi, w której gra będzie pojawiać się na rynku dla więcej niż jednej platformy. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele tytułów posiada już tzw. linuksowe porty, czyli wersje przeznaczone specjalnie dla pingwina.

Warto przypomnieć, że sporo naprawdę ciekawych gier otrzymujemy już na płytach instalacyjnych dowolnej dystrybucji Linuksa. Są wśród nich zarówno gry logiczne, karciane, proste zręcznościówki, wyścigi, klony Tetrisa, Asteroids czy Galagi. Wystarczy podczas instalacji rozwinąć gałąź z działu rozrywka, zaznaczyć wybrane gry, by już po pierwszym uruchomieniu systemu móc rozpocząć zabawę z linuksowymi grami.

Dla Linuksa dostępne są również komercyjne tytuły, tzw. wydania pudełkowe, wiele gier, jak np. kultowe produkty ID Software, czyli Doom, Quake, Quake III Arena, ma swoje linuksowe odpowiedniki. Pudełkowa wersja Unreal Tournament 2004, zawiera również instalatora dla systemu Linuks, dla kolejnej "żelaznej" pozycji - Neverwinter Nights przygotowano specjalne linuksowe dodatki.

Rozrywkowo i kolorowo

Frozen Bubble

Frozen Bubble

Za sztandarową grę napisaną specjalnie dla Linuksa można chyba uznać wyścigi o nazwie Tux Racer. Tym bardziej, iż jej głównym bohaterem jest właśnie... sympatyczny Pingwinek Tux, którym kierujemy podczas karkołomnych zjazdów po pokrytych śniegiem zboczach gór. Gra zawiera sporo opcji, m.in. możliwość zjeżdżania we mgle, w nocy i podczas silnego wiatru. Naprawdę wciąga graczy w każdym niemal wieku.

W większości dystrybucji zawarta jest również gra FreeCiv - niekomercyjny klon kultowej gry Civilization Sida Meiera. Zawiera opcje gry w sieci, a także przeciwko graczom sterowanym prze komputer. Warto tu również wspomnieć o Frozen Bubble - grze będącej połączeniem zręcznościówki i gry logicznej, niesamowicie kolorowej, wciągającej, z kilkudziesięcioma poziomami dla jednego gracza, a także opcją dla dwóch graczy, platformówce SuperTux wzorowanej na konsolowej grze Super Mario Bros, w której hydraulika ponownie zastąpił pingwin czy trójwymiarowym, realistycznym bilardzie o nazwie FooBillard.

DOS-owa klasyka

FreeCiv, czyli Polak w dziczy

FreeCiv, czyli Polak w dziczy

Komu by tego jednak było mało, może zagrać również w ulubione, stare gry jeszcze z epoki DOS-a. Przydatny będzie tutaj emulator DOSbox, który wystarczy zainstalować w systemie np. takim poleceniem (Debian):

apt-get install dosbox

Zainstalowany emulator uruchamiamy komendą:

dosbox

po której powinno pojawić się okienko ze znajomym, DOS-owym znakiem zachęty. Następnie należy zamontować dysk lub katalog z grą, którą chcemy uruchomić. W tym celu wpisujemy polecenie:

mount [litera dysku] [folder], czyli na przykład:

mount c /mnt/win

Mario? Nie, to pingwin!

Mario? Nie, to pingwin!

Na koniec wystarczy po prostu uruchomić grę z zamontowanego dysku czy też katalogu wpisując nazwę odpowiedniego programu. Warto tylko pamiętać, że emulator powoduje spowolnienie działania programu o kilka rzędów wielkości. Jeśli będziemy mieli szczęście, na procesorze z zegarem o częstotliwości 2 GHz osiągniemy wydajność oscylującą w okolicach 486 DX4 100 - Pentium II 266 MHz. Wiele zależy od wydajności pamięci oraz od... testowanego programu. Produkcje bardzo intensywnie wykorzystujące grafikę (np. Doom czy Quake) mogą chodzić wolno.

Windows w Linuksie

TuxRacer - i heja!

TuxRacer - i heja!

Pod Linuksem da się również uruchomić gry napisane pierwotnie dla systemu Windows. Z pomocą przychodzą tutaj narzędzia Wine i WineX. Wine (Wine Is Not Emulator - Wine nie jest emulatorem) - jest to zbiór wszystkich poleceń systemu umożliwiających uruchomienie programów z Windowsa (implementacja Windows API). WineX z kolei jest dodatkiem do Wine, zamieniającym polecenia DirectX na OpenGL - czyli tzw. wrapperem.

Czym jest Cedega?

Poszukując stron o WineX być może trafimy na witryny witające nas nazwą "Cedega". Nie powinno nas to dziwić. Firma TransGaming Technologies, twórca WineX, postanowiła zmienić nazwę swojego projektu na bardziej nośną marketingowo.

Od początku swego istnienia projekt WineX/Cedega (a także Wine) wzbudza wiele emocji. Zwolennicy systemu spod znaku pingwina twierdzą, że jeśli na rynku obecne będą "ułatwiacze" pozwalające na uruchomienie produktów pisanych dla Windows w Linuksie, firmy nigdy nie zdecydują się na wsparcie systemów open source. Z drugiej strony pojawia się pytanie: ile można czekać, aż producenci dostrzegą systemy alternatywne?


Zobacz również