Jak kupować projektor

Coraz lepsza jakość, jaśniejszy obraz pozwalający na prowadzenie prezentacji w dzień, więcej gniazd i większe ich zróżnicowanie oraz popularyzacja rozwiązań Wi-Fi - to krótki opis zmian, które obserwujemy w projektorach biznesowych. Natomiast modele kinowe nie są miniaturyzowane, bo dla widza kluczową cechą jest wierność obrazu, piękne, nasycone barwy i ostrość "jak żyleta", która wydobędzie każdy szczegół z filmów HD.

Coraz lepsza jakość, jaśniejszy obraz pozwalający na prowadzenie prezentacji w dzień, więcej gniazd i większe ich zróżnicowanie oraz popularyzacja rozwiązań Wi-Fi - to krótki opis zmian, które obserwujemy w projektorach biznesowych. Natomiast modele kinowe nie są miniaturyzowane, bo dla widza kluczową cechą jest wierność obrazu, piękne, nasycone barwy i ostrość jak żyleta, która wydobędzie każdy szczegół z filmów HD. Projektory biznesowe "rosną w siłę": nie tylko lepiej się sprzedają, ale też oferują coraz lepsze parametry pracy. Do niedawna rzutnik dysponujący siłą światła wyższą niż 2000 ANSI lumenów można było znaleźć wśród urządzeń typowo stacjonarnych, przeznaczonych do mniejszych sal konferencyjnych. Teraz trudno znaleźć projektor przenośny czy nawet ultraprzenośny, który miałby słabsze parametry. Część tych rzutników, mimo niewielkich gabarytów wyświetla obraz o jasności powyżej 3000 ANSI lumenów. To uniezależnia prezentera od warunków oświetleniowych, w jakich przyjdzie mu prowadzić pokaz. Bez względu na to, czy odbędzie się w średnio czy w mocno naświetlonym pomieszczeniu, obraz powinien być wyraźny.

Jak czytać specyfikacje?

Planując zakup projektora, wiele osób już na etapie przeglądania ofert natyka się na podstawowy parametr podawany przez producentów - ANSI lumeny. Mało kto jednak wie, na podstawie czego są one wyliczane. Współczynnik lumenów to natężenie światła, które emitowane jest przez projektor. Może powiedzieć niejedno o potencjale projektora, ale nie jest jednoznaczny z poziomem jasności, który uzyskuje się w praktyce, podczas projekcji na ekranie. Jasność zależy od wielu czynników związanych bardzo mocno z parametrami samego ekranu, a w szczególności z jego rozmiarem i materiałem, z którego został wykonany. Wartość lumenów niełatwo obliczyć, wymyślono jednak metodę najdoskonalszą, którą stosujemy także w naszej redakcji.

Mierzymy jasność, jaką generuje projektor na całej powierzchni ekranu. Siłę światła generowanego przez projektor ustala się według następującego wzoru:

Jasność (w lumenach) = siła światła zmierzona przy powierzchni ekranu x powierzchnia ekranu (w m2).

Ten wzór nie byłby jednak poprawny, bo w zależności od jakości projektora, wartości jasności zmierzone w różnych punktach ekranu mogą się mniej lub bardziej różnić. Metodę mierzenia lumenów systematyzuje specyfikacja jednostki koordynującej standaryzację, czyli ANSI (American National Standards Institute), respektowana przez producentów projektorów. Dzięki temu klienci mają szansę na łatwiejsze porównywanie parametrów poszczególnych modeli. Jest tylko jedno "ale" - wyniki pomiarów muszą być rzetelne. Nie zawsze takie są, dlatego nie wierzymy bezgranicznie w zapewnienia producentów i przeprowadzamy pomiary dla wszystkich projektorów.

Pomiarów jasności strumienia świetlnego dokonuje się na całej powierzchni białego ekranu, w dziewięciu punktach, a wynik dający wartość ANSI uzyskuje się przez wyciągnięcie średniej. Na przedstawionym schemacie widać, w których punktach mierzymy wartości natężenia światła. Podczas pomiarów widać jak na dłoni, czy powierzchnia jest rozświetlana równomiernie, czy też są wyraźne spadki tego parametru. Oczywiście im bliżej równych wartości, tym lepsze urządzenie.

Pamiętaj podczas użytkowania

Ponieważ podczas kontaktów z liczną grupą użytkowników komputerów i urządzeń audio-wideo, teoretycznie będących za pan brat z najnowszą techniką, stwierdziliśmy, że brak im elementarnej wiedzy na temat korzystania z projektora, w kilku akapitach podamy podstawowe zasady posługiwania się nimi. Przestrzeganie ich przedłuży żywotność tych kosztownych urządzeń, a użytkowników uchroni przed nieumyślnym powodowaniem zagrożeń.

Ostrożnie z wyłączaniem

Pierwsza zasada, której powinien przestrzegać świeżo upieczony właściciel projektora multimedialnego, głosi że bezpośrednio po zakończeniu projekcji nie należy wyłączać urządzenia z prądu. Wyjątkiem są modele przystosowane do tego, lecz stanowią one nadal mniejszą część oferty rynkowej. We wszystkich testowanych projektorach układ optyczny odpowiadający za generowanie obrazu podlega bardzo silnemu nagrzewaniu, co powoduje, że przez cały czas pracują wiatraki, odprowadzające nagromadzone ciepło. Mimo zakończenia projekcji i przełączenia urządzenia w tryb spoczynku układ chłodzący działa nadal i zazwyczaj przez kilka następnych minut odprowadza gorące powietrze. Jeśli w tym czasie projektor zostanie przedwcześnie odłączony od prądu, wentylatory się zatrzymają, nie schładzając dostatecznie elementów optyki. To skróci ich żywotność, a w skrajnych przypadkach może spowodować trwałe uszkodzenie projektora.

Uwaga pożar!

Druga zasada dotyczy rozważnego ustawienia urządzenia na czas projekcji, bo układ chłodzący optykę musi mieć możliwość swobodnej wymiany powietrza. W wypadku niektórych urządzeń niezbędne jest wysunięcie specjalnych podpórek, które tworząc niewielki prześwit, umożliwiają bezproblemową cyrkulację powietrza. Zawsze kontroluj, gdzie znajdują się otwory odprowadzające ciepło, i nigdy ich nie zastawiaj przedmiotami, które utrudniłyby swobodny obieg powietrza. Pamiętaj, aby podczas projekcji przedniej nie ustawiać projektora na kartonach czy innych podstawkach papierowych. Wysoka temperatura może w najgorszym razie doprowadzić do rozniecenia ognia. To oczywiście wersja katastroficzna, lecz wbrew pozorom dość prawdopodobna.

Optymalne połączenia

Chcąc uzyskać obraz o maksymalnej jakości, nie należy zapominać o prozaicznej, zdawałoby się, sprawie, jaką jest okablowanie. Jeśli korzystasz z projektora jako narzędzia prezentacyjnego połączonego z komputerem, zwróć uwagę na przewód VGA czy DVI. Obowiązuje zasada: im dłuższy odcinek, tym lepsze powinny być kable. Zwykle w zestawie dołączanym do projektora są standardowe, o przeciętnej jakości. W wypadku połączenia projektora z laptopem na niewielką odległość powinny zapewnić przyzwoitą jakość transmisji, ale gdy dystans przekracza 5 m, mogą w dużym stopniu zdegradować sygnał. W tym wypadku warto kupić przewody pozwalające na łączenie urządzeń komputerowych na duże odległości od któregoś z dystrybutorów projektorów. Są wykonane z materiałów przewodzących o zdecydowanie lepszych parametrach, a dodatkowo otoczone ekranem, chroniącym je przed wpływem pól elektromagnetycznych i powstającymi w ten sposób odbiciami. Przy ponadprzeciętnie długich połączeniach należy zastosować specjalne wzmacniacze sygnału, które również można kupić w wyspecjalizowanych salonach. Wspomniana wyżej zasada dotyczy również okablowania cyfrowego - DVI czy HDMI.

Kontrast

Drugim istotnym parametrem, jaki pojawia się w reklamach projektorów (szczególnie kinowych), jest współczynnik kontrastu. Doszedł on obecnie do bardzo wysokiego poziomu, np. najnowszy Epson EH-TW5000 według specyfikacji dysponuje współczynnikiem kontrastu 750 00:1. Sporo, biorąc pod uwagę, że projektory biurowe oferują 500:1. Tajemnica wysokiego kontrastu modeli kinowych wynika z wielu czynników. Po pierwsze, dysponują panelami LCD czy przetwornikami DLP o wiele wyższej klasy. Po drugie, ich układy optyczne są skonstruowane tak, aby do minimum wyeliminować wycieki światła na drodze lampa-obiektyw. Trzeci czynnik to optymalizacja budowy samej lampy, która dzięki temu lepiej skupia światło. Ostatnia kwestia to zastosowanie dynamicznej przesłony, która przymyka się i otwiera (czyli przepuszcza mniej lub więcej światła) odpowiednio do obrazu prezentowanego na ekranie. Warto dodać, że w zależności od użytej technologii potrzeba więcej lub mniej zabiegów, aby uzyskać wysoki współczynnik kontrastu - w wypadku projektorów LCOS czy DPL jest zazwyczaj wyższy niż z przeciętnych rzutników LCD. Z kolei te ostatnie mają często lepszy kontrast On/Off (pomiar dotyczy tylko obrazu prezentującego na całej powierzchni biel i czerń). W praktyce dobre projektory, niezależnie od technologii, uzyskują podobne rezultaty.

O ile wartości podawane przez producentów projektorów do kina domowego najczęściej odzwierciedlają możliwości sprzętu (choć realny kontrast ANSI to np. nie 75000:1, a 450:1), to do informacji o projektorach biurowych należy podchodzić ostrożniej. Dynamiczne przesłony to w nich nadal egzotyka, a więc projektor LCD najczęściej oferuje kontrast słabszy niż produkty DLP. Te z kolei słabiej odzwierciedlają barwy, więc dopiero analiza wielu elementów wpływających na jakość obrazu da nam odpowiedź, na jaki projektor należy się zdecydować.

Projektory do kieszeni

Od kilku lat obserwujemy rozwój technologii diod LED stosowanych w projektorach. Początkowo wykorzystywano je do konstrukcji niewielkich modeli biznesowo-rozrywkowych, które mogą być zasilane z akumulatorów. Teraz nacisk położono na kieszonkowe, wielkości telefonu komórkowego. Naszym zdaniem, ze względu na przyzwoitą jakość pracy i stale rosnącą popularność produktów mobilnych taki typ projektora szybko się przyjmie. Diody LED, w porównaniu do standardowych lamp, mają sporo zalet:

- mały pobór prądu

- niska wartość napięcia zasilającego

- duża sprawność

- małe rozmiary i duża trwałość.

Stosowane obecnie LED-y mają trwałość nawet 20 tysięcy godzin. W praktyce oznacza to, że właściwie nie wymagają wymiany. Są to modele tricolor, generujące trzy podstawowe barwy (czerwoną, zieloną, niebieską), co sprawia, że przez ich kombinację możliwe jest uzyskanie dowolnej barwy. Dzięki temu możemy zapomnieć o tęczy, czyli wadzie DLP wytykanej jednogłośnie przez producentów projektorów LCD (stosuje się w nich trzy panele LCD, więc tęcza nie występuje). Diody te mają 10-12 W mocy, a moc lampy stosowanej w projektorze o jasności ok. 2000 ANSI lumenów sięga 200-300 W. Nie nagrzewają się tak mocno, jak tradycyjne lampy, mają niewielkie wymiary, a co za tym idzie - pozwalają na konstruowanie miniaturowych projektorów. Dużo takich urządzeń pokazano na tegorocznych targach elektroniki użytkowej CES 2009 w Las Vegas. Mieliśmy też okazję przetestować pierwszy dostępny komercyjnie w Polsce projektor Optoma Pico.

Jak science fiction

Coś, co do niedawna mogło być tylko rekwizytem w filmach science fiction, teraz kupisz w sklepie. Optoma Pico to pierwszy projektor kieszonkowy wielkości telefonu komórkowego, przystosowany do współpracy z dowolnym urządzeniem dysponującym wyjściem wideo. Korzysta z najnowszego przetwornika DLP Texas Instruments oraz diod LED, pełniących funkcję źródła światła.

Optoma Pico

Optoma Pico

Pico (wymiary 10x5x1,5 cm), otrzymujesz w niewielkim pudełku, w którym znajdziesz również gustowny pokrowiec, ładowarkę sieciową (zakończoną złączem USB, z którego zasila się projektor), niezbędne okablowanie oraz dwa akumulatory, z których każdy pozwala na pracę urządzenia przez 90 minut. Tak miniaturowe gabaryty można było uzyskać dzięki nowemu procesorowi DLP Pico, o wielkości jedynie 0,17 cala, który zintegrowano z miniaturowym układem sterującym MSP430 i diodami LED, o jasności na poziomie 20 lumenów.

Miniaturowy projektor Toshiby

Miniaturowy projektor Toshiby

Współczynnik kontrastu to 1000:1, a rozdzielczość obrazu wynosi 480x320 pikseli. Projektor jest ładnie wykonany, z boku obudowy znajduje się pokrętło do ustawienia ostrości obiektywu (dysponującego stałą ogniskową) oraz przełącznik trybu jasności lampy - pełna lub obniżona.

Na spodzie obudowy jest także nagwintowany otwór do montażu projektora na statywie (standardowy otwór dzięki dołączonej w komplecie przejściówce). Wbudowany głośnik nie gwarantuje dźwięku o dużym natężeniu, ale w awaryjnych sytuacjach się sprawdza. Sygnał wideo można doprowadzić złączem kompozytowym (przejściówka w zestawie) lub komponentowym i S-Video.

Udany gadżet

Pico to typowy gadżet, a nie urządzenie dla profesjonalnego prezentera. Zabawka dla miłośnika najnowszych technologii. Podczas testów podłączaliśmy go do przenośnego odtwarzacza multimedialnego i nie zaobserwowaliśmy żadnych problemów z ich współpracą. Mając w pamięci testy o wiele większych (choć nadal małych) projektorów z diodami LED, byliśmy zaskoczeni możliwościami maleństwa Optomy. W zaciemnionym pomieszczeniu (z racji niewielkiej jasności model nie radzi sobie z wyświetlaniem wyraźnego obrazu w nasłonecznionym pokoju) uzyskaliśmy obraz o blisko 60-calowej przekątnej, który cechowała przyzwoita ostrość, niezłe kolory i całkowicie zadowalająca jasność. Oczywiście, im mniejsza przekątna wyświetlanego obrazu tym obraz wyraźniejszy. Ideałem byłoby zastosowanie srebrnego ekranu, podnoszącego kontrast i redukującego odbicia światła. Trudno jednak wymagać, aby w terenie użytkownik korzystał z takiego dodatku. Pico można wykorzystać na wiele sposobów, na przykład zabrać do znajomych, aby wspólnie obejrzeć film na większym ekranie.

W interaktywnych Rankingach PC World prezentujemy zestawienia - Projektory biznesowe oraz Projektory do kina domowego.


Zobacz również