Jak może wyglądać piekło pracy w IT

Gdy spędzi się wystarczająco dużo czasu wśród specjalistów IT, na pewno trafi się przynajmniej na jeden z dziewięciu kręgów piekła, które niewiele się różnią od siarczysto-ognistych opisów rodem z "Boskiej Komedii" Dantego. Na szczęście istnieje sposób ucieczki z tych miejsc!

Pierwszy krąg - Otchłań - żałosne bagno, w którym niczego nie da się skończyć a wszelkie zmiany są niemożliwe.

Drugi krąg - Techniczna żądza - głęboka jaskinia wypełniona zwałami porzuconych gadżetów, pełna kreatur w typie Golemów, wspinających się na szczyt po najnowsze, błyszczące cacka.

Trzeci krąg - Żarłoczność udziałowców - cuchnące trzęsawisko wypełnione nienasyconymi użytkownikami biznesowymi, którzy żądają coraz więcej możliwości, niezależnie od kosztów.

Czwarty krąg - Chciwość korporacji - piec hutniczy pełny gryzącego dymu i rzeki stopionego złota, w którym topią się biedne rekiny biznesu.

Piąty krąg - Wściekłość twórców oprogramowania - piekielna jama pełna ognia i siarki, w której wściekają się maniacy komputerowi oraz pracownicy biurowi.

Szósty krąg - Herezje sekt technologicznych - nieprzenikniony labirynt, w którym wszystkie ścieżki wiodą do tego samego celu, oświetlanego płomieniami stosu, na którym płoną innowiercy.

Siódmy krąg - Przemoc w walce między dostawcami - posępne wyziewy pełne ogrów z fryzurami po 200 dolarów, dzierżących teczki od Luisa Vuittona.

Ósmy krąg piekieł - Nieuczciwe praktyki i nieżyczliwi hackerzy - śliski dół oszustwa, gdzie w cieniach czyhają demony i nic nie jest tym, na co wygląda.

Dziewiąty krąg piekieł - Zdrada - oblodzone wysypisko śmieci, wypełnione straconymi duszami, które desperacko chwytają za noże.

Więcej o dziewięciu kręgach piekieł pracy w IT czytaj na serwisie Computerworld.


Zobacz również