Jak uzyskać wsparcie dla oprogramowania open source?

Jednym z najbardziej uporczywych mitów otaczających Linux, jak również inne programy o otwartym kodzie (open source), jest to, że nie ma łatwego dostępu do wsparcia dla nich. Czy aby na pewno?

Wyobrażenie, że trudno uzyskać wsparcie dla oprogramowania open source jest tak samo powszechne jak wyobrażenie, że Linux jest trudny w użyciu czy jakikolwiek z podobnych mitów, najczęściej puszczanych w ruch przez przeciwników takiego oprogramowania. Pomysł, że nie dostaniemy wsparcia dla darmowych programów o otwartym kodzie jest jednak całkowicie fałszywy. Aby wreszcie położyć kres przesądom i wszelkiego rodzaju niepewności i wątpliwościom dajemy Wam możliwość sprawdzenia kilku z wielu dróg i miejsc, które pozwolą na odnalezienie wsparcia dla programów o otwartym kodzie (open source).

1. Wsparcie komercyjne

Sprzedawcy

Przede wszystkim większość głównych programów open source, które dostarczane są do celów biznesowych posiada dodatkową opcję płatnego wsparcia. Na przykład: Red Hat i Canonical oferują wsparcie dla wszelkich aplikacji pod Linux ich autorstwa. Dystrybucje Linux tworzone przez Red Hat Enterprise są od razu wyposażone w dostęp do wsparcia dla użytkowników, podczas gdy na przykład w dystrybucjach Ubuntu za wsparcie trzeba płacić dodatkowo. Coraz popularniejszą opcją opłat za wsparcie techniczne, są również opłaty na bieżąco za rozwiązywanie konkretnych problemów. Nawet OpenOffice.org zawiera opcję płatnego wsparcia technicznego.

Zobacz również:

Opłacani konsultanci

Mamy też do dyspozycji całe grupy konsultantów, gotowych i chętnych do pomocy Twojej firmie w przypadku błędów oprogramowania, które mogą się pojawić. Raz jeszcze dla OpenOffice.org istnieje cały katalog gromadzący konsultantów dostępny ze strony oprogramowania i zdecydowanie jest to jedynie drobny procent tego, co możemy znaleźć.

W razie gdyby ktokolwiek narzekał na koszty takiego wsparcia technicznego, warto wspomnieć, że wiele ze studiów developerskich potwierdziło zyski finansowe Linuxa w opcji biznesowej nawet z płatnym wsparciem. W końcu darmowe oprogramowanie z płatnym wsparciem technicznym jest w dalszym ciągu tańsze niż płatne oprogramowanie z płatnym wsparciem. To w końcu prosta matematyka.

2. Darmowe Wsparcie techniczne.

Dobrze, więc jest masa płatnych specjalistów, z którymi wystarczy się skontaktować, gdy tylko coś pójdzie nie tak z oprogramowaniem. To, co jednak czyni programy o otwartym kodzie (open source) niesamowitymi to fakt, że płatne wsparcie techniczne jest w zasadzie czubkiem góry lodowej. Tuż pod komercyjną aktywnością znajduje się cały świat darmowego wsparcia użytkowników, gotów do użycia.

"Army of Awesome"

Jedną z innowacji w tym zakresie jest przykładowo, to co wprowadziła Mozilla, czyli program "Army of Awesome", który w założeniu ma pomagać wszystkim użytkownikom przeglądarki internetowej Firefox. Ten nowy program dotyczący społeczności użytkowników wykorzystuje serwis Twitter i jest otwarty dla wszystkich szukających pomocy, jak również dla tych, którzy chcieliby jej udzielić. Zatem jeżeli kiedykolwiek natkniesz się na problem z funkcjonowaniem Mozilla Firefox, wystarczy po prostu wysłać wiadomość przez Twitter i, co bardzo prawdopodobne, otrzymać wiadomość z rozwiązaniem problemu praktycznie natychmiast.

Wszyscy powinni uronić łzę nad losem użytkowników Internet Explorera - czekają godzinami przy telefonach, przy takich kosztach.

Środki społeczności użytkowników oprogramowania

Oczywiście Army of Awesome jest jedną z innowacji, ale w żadnym wypadku nie należy tego projektu traktować jako jedynego źródła pomocy w przypadku oprogramowania open source. Każda dystrybucja Linuxa posiada swoją społeczność zrzeszoną na naprawdę dobrze zaopatrzonych w środki rozwiązywania problemów forach internetowych. Są nawet specjalistyczne fora poświęcone całkowicie małemu biznesowi czy nowym użytkownikom potrzebującym wyczerpujących informacji.

W przypadku używania OpenOffice.org na głównej stronie produktu znajduje się link do forum użytkowników. Dla użytkowników Ubuntu z kolei są fora internetowe, listy mailingowe, chat wsparcia technicznego na żywo, darmowa dokumentacja czy też Launchpad skonstruowany na zasadzie pytań i odpowiedzi.

Wiele z programów open source ma również różnego rodzaju Wiki, grupy dyskusyjne itp. poświęcone konkretnym zagadnieniom z zakresu ich użytkowania. No i nie zapominajmy o Google, które w wielu wypadkach odpowiada na naprawdę skomplikowane pytania w mgnieniu oka. I co? Nie ma wsparcia technicznego dla oprogramowania open source?

Firmy, którym już i tak płacisz

Ostatecznie, jeżeli Twoja firma zatrudnia informatyka lub jakiś rodzaj konsultanta informatycznego z innego zakresu niż programy open source, jest całkowicie zrozumiałym, jeżeli zadasz mu pytanie dotyczące interesującego Cię zagadnienia. Jako, że oprogramowanie open source znajduje coraz większe zainteresowanie wśród firm, to dlaczego nie zapytać takiego konsultanta, skoro i tak mu płacisz? Tego typu strategie postępowania działały już w przeszłości, więc nie ma się czego bać.

Do dyspozycji są również sprzedawcy oprogramowania open source. Jeżeli na przykład Twoja firma kupuje wsparcie techniczne w Canonical, spróbuj zadać im pytanie dotyczące innego oprogramowania. Najgorsze co mogą Ci powiedzieć, to gdzie możesz znaleźć odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.

Nie można jednoznacznie powiedzieć, że Linux czy inne oprogramowanie o otwartym kodzie jest najlepszą opcją dla Twojej firmy w każdym obszarze dotyczącym zagadnień informatycznych. Jednak jak widać wsparcie techniczne nie jest problemem, który powinno się rozważać w przypadku wybierania oprogramowania.


Zobacz również