Jak zapobiec katastrofie danych

Uszkodzona baza danych Outlooka niszczy całe archiwum maili i listy kontaktów. Skasowany przez przypadek folder powoduje utratę najważniejszych dokumentów firmy. Nagła awaria dysku twardego niszczy całą galerie Twoich zdjęć i MP3. Lista potencjalnych katastrof, które mogą się wydarzyć jest praktycznie nieskończona, a tylko kilku użytkowników na stu jest do niej przygotowanych. Dlatego, że reszcie brak sprecyzowanego planu działania w takim wypadku. Zobacz nasze porady na temat jak bronić się przed utratą danych.

Z pewnego punktu widzenia dane są trochę, jak pieniądze. Doradcy finansowi zawsze zalecają inwestowanie w różnego rodzaju akcje, czy lokaty. Dzięki temu, jeżeli coś pójdzie nie tak, jesteś przygotowany i nie tracisz wszystkiego. Ta sama koncepcja sprawdza się przy wykonywaniu kopii zapasowych. Przez kopiowanie swoich zasobów i umieszczanie ich na różnych nośnikach, za pomocą różnych metod - stajesz się odporny na katastrofy związane z utratą danych.

Zobaczmy możliwości, jakie mamy, aby całkowicie zabezpieczyć się przed ewentualną utratą danych. Polecam korzystać z co najmniej kilku z tych, które wymienię poniżej.

Zobacz również:

Metoda 1: Całkowity backup systemu

Casper - pierwszy krok, w sprecyzowanym planie backupu.

Casper - pierwszy krok, w sprecyzowanym planie backupu.

300 GB dysk zewnętrzny kosztuje teraz naprawdę grosze (200-300 złotych), więc nie ma powodu, aby podłączyć jeden z takich dysków do komputera i wykonać kopię zapasową całego dysku systemowego. Dzięki takim programom jak Casper możemy sparować nasz dysk zewnętrzny z dyskiem w komputerze, a program sam z siebie będzie wykonywał uaktualnienia kopii z lub bez kompresji danych. Pełny backup systemu jest najlepszą linią obrony przeciw utracie danych: w przypadku katastrofy całkiem prosto odtworzyć, w takim wypadku, każdy bit i bajt naszych danych.

Metoda 2: Zdalny backup danych

Wiadomo, fajnie jest zabezpieczyć cały dysk przed tragedią utraty danych, jednak lepiej oprócz tego wykonać kopie zapasowe elementów krytycznych: dokumentów, zakładek, wyciągów bankowych, e-maili, książek adresowych itd. Po co się męczyć? Proste: Czasami wystarczy przywrócić tylko najważniejsze rzeczy. A dodatkiem do tego może być fakt, że backup kilku plików nie zabiera tak dużo czasu, jak kopia zapasowa całego dysku.

MozyHome - Działa zupełnie tak, jak iDrive.

MozyHome - Działa zupełnie tak, jak iDrive.

Aby wykonać taki krok, rzuć okiem na serwisy zajmujące się kopiami zapasowymi online, jak na przykład iDrive. Oferuje on 5GB całkowicie za darmo, wystarczy się zarejestrować. Dodatkowo za niewielką opłatą miesięczną pozwala na powiększenie przestrzeni magazynowej do 150 GB. Wielką zaletą całego serwisu jest fakt, iż backup wykonywany jest w tle, nawet w trakcie edycji plików. Tego typu backup "ustaw i zapomnij" jest bez wątpienia wart kilku dolarów miesięcznie.

Jeżeli jednak wolisz zaoszczędzić pieniądze, to w Internecie znajdziesz całą gamę serwisów, które - jak to ktoś kiedyś określił - pozwalają parkować pliki na swoich serwerach za darmo.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat przechowywania danych w Internecie, przeczytaj artykuł pt: Backup Online.


Zobacz również