Jaka cena, taka jakość

Na zakończenie przeglądu zawierającego nasz wybór cyfrowych aparatów na wakacje przedstawiamy coś ekstra. Kolejny (obok Canona, Nikona i Olympusa) gigant wśród cyfrowych lustrzanek (SLR): Fujifilm FinePix S3 Pro.

Na zakończenie przeglądu zawierającego nasz wybór cyfrowych aparatów na wakacje przedstawiamy coś ekstra. Kolejny (obok Canona, Nikona i Olympusa) gigant wśród cyfrowych lustrzanek (SLR): Fujifilm FinePix S3 Pro.

Najnowsza lustrzanka cyfrowa FinePix S3 Pro kontynuuje linię SLR przeznaczoną raczej dla zawodowych fotografów z zasobnym portfelem: prawie 9500 zł za body. W USA można jednak kupić ten znakomity aparat o 1300 zł taniej niż w Polsce, co oznacza, że obiektyw, np. popularny Tamron SP 24-135 mm, będziemy mieli gratis! Ponadto jeśli mamy już jakiś ulubiony obiektyw Nikona, to więcej nie musimy wydawać, bo mocowanie typu F pozwala je dołączyć do estrójki. Sercem aparatu jest nowa matryca o wymiarach filmu APS (23x15,5) i o równej liczbie dużych i małych pikseli (po 6,17 Mp). Te efektywne 12,34 miliona pikseli współpracuje z nieco większym (12,9 Mp) profesjonalnym przetwornikiem Super CCD SR II. Tandem ten, według producenta, rozszerza zakres dynamiczny, co w praktyce przekłada się na możliwość wychwycenia większej liczby detali w bielach i cieniach oraz na ogólnie wyższą jakość odwzorowywania kolorów. Nasz test w pomieszczeniach zamkniętych potwierdził wprawdzie powyższe, ale nie były to różnice ewidentne. Jednak szczegóły koronki białej sukni ślubnej FinePix S3 Pro zachował znakomicie. Również w plenerze, przy ustawieniu dynamiki "na maksa" (wide), cienie pochodzące od drobnych elementów "oblanych" jasnym światłem słonecznym były dobrze widoczne i rysowane ostro. Dzięki tym cechom S3 jest poważnym konkurentem wysoko cenionego Canona EOS 20D. Zmiany ustawień w zakresie balansu bieli, jakości i autofokusu (AF) przeprowadza się na pleckach korpusu, używając tylko czterech przycisków funkcyjnych. Upraszcza to często zbyt bogate menu ustawień, wyświetlane ostro na skądinąd bardzo dobrym, jasnym, 2-calowym wyświetlaczu LCD (TFT) o wizualnej rozdzielczosci 235 kp i niemal 100-procentowym obszarze widzenia. Aparat jest wyjątkowo energooszczędny - przetrwał z nadwyżką test akumulatorków 4xAA, polegający na wykonaniu 500 zdjęć z jednokrotnego naładowania. W trybie 12,2 megapiksela można nim wykonywać zdjęcia o wielkości 4256 x 2848 pikseli, problem tylko, na czym zapisać tak duże zbiory danych. Fuji zna odpowiedź: proponuje najnowszą kartę Fujifilm 1GB xD-Picture (MLC) która zmieści aż 400 takich zdjęć przy szybkości zapisu plików RAW o 40 procent krótszym niż na kartach CF czy MD - tylko 8 s w porównaniu do 13 s na tych ostatnich. Nasza opinia: Fujifilm FinePix S3 Pro nie rozczaruje nawet doświadczonych użytkowników cyfrowych lustrzanek.


Zobacz również