Jaki prezent na Gwiazdkę? A może... Panasonic Lumix DMC-LX3

Panasonic wprowadził na rynek nową wersję jednego ze swoich flagowych modeli aparatów kompaktowych - bezpośredniego następcę ciekawej konstrukcji DMC-LX2. Panasonic Lumix DMC-LX3 dysponuje bardzo jasnym, szerokokątnym obiektywem o ogniskowej odpowiadającej zakresowi 24-60 mm, dzięsięciomegapikselowym sensorem CCD i 3-calowym monitorem LCD o wysokiej rozdzielczości. Dobre parametry techniczne nowego modelu to nie wszystko - okazało się, że Panasonic Lumix DMC-LX3 robi z nich użytek rejestrując dobrej jakości zdjęcia. Obecnie LX3 zajmuje pierwszą pozycję w rankingu aparatów kompaktowych PC Worlda.

Panasonic Lumix DMC-LX3

KATEGORIA

Cyfrowy aparat fotograficzny (kompakt).

Cena: od 1450 zł

ZALETY

+ świetne odwzorowanie szczegółów

+ niski poziom szumów

+ bardzo jasna optyka (1:2,0-2,8)

WADY

- cena

OCENA OGÓLNA

Wynik testu: 7,4

Możliwości: 6,2

Opłacalność: 3,5

Ocena końcowa: 6,9

Aparat nie należy do dużych konstrukcji - opracowano go z myślą o zaawansowanych użytkownikach zainteresowanych przyzwoitą, ale małą cyfrówką, którą mogą zawsze nosić przy sobie. Omawiany Lumix jest dość płaski, mimo to dysponuje niewielkim uchwytem dla prawej dłoni fotografującego, nieco poprawiającym wygodę trzymania aparatu.

Konstruktorzy zastosowali bardzo dobrej jakości wyświetlacz - stosowany już wcześniej w modelu TZ5 monitor o rozdzielczości 460000 pikseli (obecnie za standard można uznać LCD o rozdzielczości 230000). Na górze wbudowano "sanki" służące do mocowania zewnętrznej lampy błyskowej.

Obiektyw aparatu nie chowa się całkowicie w korpusie - na przedniej ściance na stałe wystaje kilkumilimetrowej grubości cylinder mieszczący optykę. Podobnie jak w poprzedniku (LX2) znajduje się na nim przełącznik formatów kadru - można wybrać trzy: 4:3, 3:2, 16:9. Cylinder obiektywu kończy się gwintem służącym do zamocowania adapterów optycznych (gwint jest ukryty nakręconym nań pierścieniem maskującym).

Możliwości

W najnowszym modelu konstruktorzy zrezygnowali z nietypowej matrycy o proporcji boków 16:9 - zastosowali konwencjonalny przetwornik 4:3 o optymalnej (jak na nowej generacji kompakt) rozdzielczości (10 Mp). To, że aparat nie wziął udziału w nadal trwającym

"wyścigu" pikseli przyczyniło się do osiągnięcia dobrej (w porównaniu z innymi kompaktami) rozpiętości tonalnej zdjęć.

Nasze testy dynamiki obrazu aparat przeszedł jako jeden z najlepszych (choć przegrywa pod tym względem z niektórymi znacznie starszymi konstrukcjami wyposażonymi w matryce o mniejszej rozdzielczości).

Jedną z największych zalet Lumiksa LX3 jest coraz rzadziej spotykana w aparatach kompaktowych bardzo jasna optyka charakteryzująca się niewielką rozpiętością ogniskowej (zoom 2,5x). Dzięki niej aparat bardzo czysto odwzorowuje najmniejsze detale - z naszych analiz wynika, że do świetny efekt został uzyskany bez konieczności wykonywania silnego "sztucznego" wyostrzania obrazu.

Pisząc o jakości obrazu obrazu należy zwrócić uwagę, że aparat świetnie radzi sobie z szumami. Nie przeszkadzają nawet wówczas, gdy fotografujemy z czułością odpowiadającą ISO 400.

LX3, jak każdy zaawansowany kompakt, pozwala użytkownikowi na wykonanie ręcznego balansu bieli. Konstruktorzy poszli nawet krok dalej i udostępnili dodatkową możliwość określania profilu oświetlenia - występującą w lustrzankach metodę definiowania temperatury barwowej w stopniach Kelvina. Zaawansowanych użytkowników ucieszy także możliwość zapisu zdjęć w formacie RAW i rejestracja filmu w rozdzielczości HD (720p).

Aparat okazał się świetną konstrukcją zarówno pod względem możliwości technicznych, jakości rejestrowanego obrazu jak i ergonomii. Jest wart swojej ceny.


Zobacz również