Joan of Arc

Czy dzieje bohaterki narodowej Francji Joanny d'Arc są dobrym materiałem na grę komputerową? Jaki los czeka nowy produkt Enlight Software - chwalebny tryumf czy gorejący stos?

Czy dzieje bohaterki narodowej Francji Joanny d'Arc są dobrym materiałem na grę komputerową? Jaki los czeka nowy produkt Enlight Software - chwalebny tryumf czy gorejący stos?

Joan of Arc to połączenie gry RPG i RTS-a. Głównym autorem tej produkcji jest Trevor Chan, twórca takich gier, jak Capitalism i Restaurant Empire. Jest on znany z dbałości o realia historyczne. Potwierdzeniem tego faktu ma być właśnie jego najnowszy projekt, w którym wcielisz się w sławną, francuską Dziewicę Orleańską - od czasów, gdy była skromną wieśniaczką, do... No właśnie - czy historia Joanny d'Arc powtórzy się również w grze i bohaterka skończy swój żywot na stosie, skazana na śmierć przez angielski sąd? Chan mówi, że będziesz miał możliwość wpłynięcia na wynik bitew i dokonania zmian w historii, jednak nie wspomina, czy będzie możliwe także uniknięcie tragicznego losu, jaki spotkał tę legendarną francuską dziewicę, która w 1429 roku uwolniła miasto Orlean od oblężenia i dopomogła królowi Karolowi VII w wyzwoleniu Francji spod panowania wrażych Anglików.

Zostań świętą - mówili...

W grze nadarzy się wiele okazji do podziwiania pięknych widoków.

W grze nadarzy się wiele okazji do podziwiania pięknych widoków.

Gra Joan of Arc składa się z dwóch elementów. Z pozoru wygląda jak akcja/RPG oglądana w widoku TPP. W taki sposób są przedstawione walki bohaterki i innych postaci, które zostaną oddane do dyspozycji gracza. Początkowo Joanna będzie zdana sama na siebie, później zaprzyjaźni się z kilkoma postaciami. Oprócz niej przejmiesz kontrolę nad dwiema innymi znanymi z historii osobami: diukiem d'Alencon i wiernym towarzyszem wojowniczki La Hirem. Każda postać otrzyma wiele różnych broni i możliwość opanowania coraz bardziej skomplikowanych kombinacji ciosów.

W grze z pewnością ucieszy cię późnośredniowieczny oręż - wiek XV to okres, gdy rycerstwo używało najcięższych płytowych zbroic i ogromnych dwuręcznych mieczy oraz długich koncerzy, a na konie nakładano ciężkie ladry.

Oprócz broni do walki wręcz będą również dostępne łuki i kusze. Ponadto w pewnych okolicznościach będziesz obsługiwać katapulty, działa, balisty i tarany. Wybór, jak widać, całkiem pokaźny. Zdobywane na polu bitwy doświadczenie wykorzystasz do rozwinięcia umiejętności postaci i przystosowania ich do indywidualnego stylu gry.

W czasie oblężenia Orleanu armia angielska odniosła przejściowe niepowodzenia - napisał po latach o wyczynach Joaśki wybitny brytyjski historyk Norman Davies.

W czasie oblężenia Orleanu armia angielska odniosła przejściowe niepowodzenia - napisał po latach o wyczynach Joaśki wybitny brytyjski historyk Norman Davies.

Drugi element w grze Joan of Arc to klasyczny RTS, w którym przyjdzie ci kierować wojskami w dużo większej skali. Zobaczysz akcję gry z lotu ptaka, a jeśli będzie trzeba, przybliżysz kamerę do bohaterów lub żołnierzy. W trybie RTS czeka cię sporo pracy: rekrutowanie nowych oddziałów, wykorzystywanie machin oblężniczych, podtrzymywanie morale armii, gospodarowanie zapasami. W armii pojawią się rozmaite wojska, między innymi piechota, pikinierzy, łucznicy.

Będziesz mógł poprowadzić armię do boju na ośmiu rozbudowanych mapach taktycznych. Skuteczne dowodzenie w polu sprawi, że wzrosną niektóre umiejętności głównych bohaterów gry.

W czasie zabawy zdarzą się także sytuacje, w których wybierzesz pomiędzy trybem RTS a TPP. Na przykład po wydaniu rozkazów armii przeniesiesz się na pole bitwy i rzucisz na pewien czas w wir walki, aby nieco później powrócić do wydawania rozkazów wojskom. - Chcieliśmy, aby gra stwarzała takie same uczucia, jakich doświadczali uczestnicy średniowiecznych bitew - mówi Chan. Nasuwa się jednak pytanie: Czy chaos panujący nie sprawi czasem, że gra wymknie się zbyt łatwo spod kontroli?

Specjalnie na potrzeby gry twórcy z firmy Enlight stworzyli drugą generację specjalnego silnika 3D, który ma się równie dobrze sprawdzać w akcji, jak i w czasie działań strategicznych. Joan of Arc będzie dla tego silnika próbą ogniową (znów skojarzenie ze stosem, ech...) - jeśli się sprawdzi, engine zostanie wykorzystany także w kolejnych tytułach wspomnianego studia tworzącego gry.

Instrukcja obsługi Dziewicy

Diuk d’Alencon brzydzi się maczugami i cepami. Toruje sobie drogę halabardą.

Diuk d’Alencon brzydzi się maczugami i cepami. Toruje sobie drogę halabardą.

Interfejs nie będzie zawierał niezwykłych, rewolucyjnych rozwiązań. Wręcz przeciwnie - założeniem projektantów było stworzenie gry, którą każdy gracz będzie w stanie obsługiwać instynktownie.

Postawiono na funkcjonalność, co dobrze wróży rozgrywce, biorąc pod uwagę fakt, jak często niezwykłe idee twórców gier rozmijają się z grywalnością.

Początkowo będziesz oglądał tylko interfejs przypominający ekrany, które znasz z gier akcji. Natomiast po pewnym czasie, gdy Joanna d'Arc przestanie być samotną wojowniczką, odblokujesz tę część rozgrywki, w której dowodzisz oddziałami.

Sterowanie wojskami podczas walki będzie przypominało klasyczne RTS-y, ale zostanie znacznie uproszczone i zintegrowane z interfejsem postaci.

Mamy jednak duże obawy co do tej części gry. Równoległe dowodzenie wojskami i pilnowanie własnej skóry (a także dwóch pozostałych bohaterów) na polu walki, gdzie każdy bije się z każdym, może się okazać nie lada wyzwaniem dla przeciętnego gracza.

Tryb multiplayer nie wniósłby nic szczególnego do gry, dlatego Enlight zrezygnował z niego całkowicie.

Joan of Arc

Jerzy Rzymowski: Joanna d'Arc jako bohaterka gry akcji, wykonującą kombinacje ciosów? Ten pomysł brzmi trochę groteskowo. Aż chce się zapytać: co będzie dalej? Może symulator życia męczennika i uniki przed ukamienowaniem w matriksowym stylu i z wykorzystaniem bullet-time?

Gatunek: RTS/RPG

Producent: Enlight Software

Premiera: listopad 2003

Wrażenia: dobre

Dziewica czy czarownica?

Joanna d'Arc - tak nazywała się francuska wieśniaczka, która w 1429 roku pojawiła się na dworze władcy i wezwała go do walki z Anglikami. Dodajmy, że Karol VII nie był wówczas królem, ale księciem z nieprawewgo łoża, wyzutym z praw do korony, a północną Francję okupowali Anglicy, którzy dzięki swej bezwzględności stali się w historii zachodniej Europy odpowiednikiem znanych nam Krzyżaków. Joanna w męskim stroju poprowadziła armię, która oswobodziła oblegany Orlean i pobiła Anglików pod Patay. Później nakłoniła księcia Karola do wyprawy do Reims, gdzie koronował się na króla Francji.

Francuzi jak zwykle odpłacili swej bohaterce pięknym za nadobne. Na skutek zdrady została schwytana przez Burgundczyków, którzy sprzedali ją za 10 tysięcy funtów Anglikom. Ponieważ Karol VII nie uczynił nic, aby ratować Joannę, Anglicy, którzy uważali ją za czarownicę i heretyczkę, postawili bohaterkę przed sądem inkwizycyjnym. Sędziowie nie czytali widocznie literatury fantasy ani nie grali w gry RPG, nie słyszeli więc o heroinach przystrojonych w minispódniczki i powalających tuziny wrogów. Oskarżyli więc Joannę o czary, rozpustę (nosiła krótkie włosy i męską odzież), a dodatkowo o bluźnierczą pychę. Dziewczyna wyrzekła się swoich poglądów, potem jednak odwołała zeznania. Świecki sąd skazał ją na śmierć na stosie. Wyrok wykonano 30 maja 1431 roku. Joannę d'Arc uznano za świętą dopiero w 1909 roku. Dla niektórych angielskich historyków pozostała do dziś piekielną czarownicą i bluźnierczą heretyczką.


Zobacz również