Juan Cole: Terroryści w grach MMO? Mało prawdopodobne

Na temat inwigilacji graczy MMO oraz obecności terrorystów w sieci, postanowił wypowiedzieć się ekspert od kultury wschodu, profesor Juan Cole. Według niego wszystko to, w co wierzy amerykański rząd, wydaje się być raczej mało prawdopodobne.

O pomyśle monitorowania fanów gier typu Second Life czy World of Warcraft pisaliśmy niedawno w artykule "USA poszukują terrorystów w World of Warcraft". Temat ten jest w Stanach Zjednoczonych na tyle interesujący, że na jego temat postanowili się wypowiedzieć eksperci.

Jednym z nich jest Juan Cole, profesor z Uniwersytetu w Michigan. Jego zdaniem wzmożona aktywność terrorystów w grach MMO jest raczej mało prawdopodobna. Jako przykład uczony podał przypadek banków w Second Life. Wirtualne sposoby przekazywania pieniędzy w grach są jeszcze bardzo niestabilne i nie można na nich polegać w stu procentach. Dlatego też, gry nie mogą służyć raczej jako pralnia brudnych pieniędzy.

Cole uważa również za mało prawdopodobne by terroryści werbowali nowych członków w grach. Głównym powodem jest to, że dużo prościej mogą to robić w świecie rzeczywistym. Tworzenie awatara byłoby jedynie dodatkowym, niepotrzebnym ryzykiem.

Swoją wypowiedź uczony kończy stwierdzeniem, że jego zdaniem przeznaczanie pieniędzy na monitorowanie graczy jest nieekonomiczne. Dodatkowo cała operacja wydaje się być niezgodna z amerykańską konstytucją.

Tyle zdanie eksperta, ciekawe co na to powiedzą politycy...


Zobacz również