KaZaA zapłaci użytkownikom

Sharman Networks, właściciel KaZaA, planuje wspólnie z firmą Altnet udostępnienie pod koniec tygodnia nowego programu do bezpośredniej wymiany plików. Jego użytkownicy, w zamian za korzystanie z programu, mają otrzymywać zapłatę za wymienianie się plikami.

Skąd taki pomysł? Altnet uważa, że jest to sposób, aby przekonać miliony użytkowników KaZaA do wymiany legalnych plików (gier, muzyki, czy filmów). "Jeśli ludzie otrzymają zachętę do udostępniania legalnych plików, sieć P2P może stać się potężnym medium dystrybucji legalnych materiałów, a nie, jak dotychczas, jaskinią piractwa", wierzą przedstawiciele firmy.

Będzie to pierwszy na wielką skalę test pomysłu wykorzystania obecnych sieci P2P do prowadzenie legalnej dystrybucji. Jest to od dłuższego czasu przytaczany przez adwokatów argument w procesach o naruszenie praw autorskich przez sieci P2P, ale dotąd sprawdzany jedynie w niewielkiej skali.

Użytkownicy, którzy zdecydują się skorzystać z nowego serwisu, będą musieli zainstalować, oprócz KaZaA, dodatkowe oporgramowanie. Umożliwi ono udostępnianie autoryzowanych plików, za co użytkownicy będą otrzymywać "Peer Points", a te z kolei będą mogli wymieniać na różnego rodzaju premie (dostęp do płatnych serwisów, zniżki, itp.). Pliki, autoryzowane przez dostarczające je firmy, będą widoczne w zwykłych wynikach wyszukiwania KaZaA.


Zobacz również