Kai's PhotoTools 5.0

KPT 5.0 - to najnowsza wersja znanego zestawu filtrów do Photoshopa(i nie tylko). Niektóre efekty przyprawiają o zawrót głowy, ciekawe kiedy pojawi się zestaw umiejący samodzielnie coś za nas narysować od początku do końca...

KPT 5.0 - to najnowsza wersja znanego zestawu filtrów do Photoshopa(i nie tylko). Niektóre efekty przyprawiają o zawrót głowy, ciekawe kiedy pojawi się zestaw umiejący samodzielnie coś za nas narysować od początku do końca...

Znając poprzednie produkty firmy MetaCreation na pewno nie powinniśmy być zawiedzeni nową wersją KPT 5.0. Nie pozbywajmy się jednak poprzednich wersji, bo obecna nie jest tylko uaktualnieniem znanych filtrów. Producent oferuje nam nowe, ciekawe narzędzia.

Przygotowując kolejne prace graficzne, zawsze marzę o nowych wspaniałych filtrach, które zrobiłyby część pracy za mnie. Oczywiście, gdy pojawi się wymarzony produkt , okazuje się, że tak całkiem nie można się nim wyręczyć. Nowe filtry to jednak zawsze kusząca propozycja, więc gdy tylko KPT 5.0 wpadło w moje ręce, zainstalowałem je natychmiast.

Montaż filtrów nie jest trudny i trwa krótko. Program prosi o wskazanie w katalogu Photoshopa teczki Plug-in. Tam umieszcza rozszerzenie wraz z dodatkowymi ustawieniami. Tak jak wszystkie plug-iny, jest uruchamiany w Photoshopie, ale powinien współpracować z innymi programami, np. Painter, Illustrator, FreeHand, Corel.

Po uruchomieniu filtru dziwi nas, że zamiast interfejsu ukazuje się najpierw strona z logo, a w tym czasie ładuje się interfejs. Trwa to chwilę, ale połyka część tak potrzebnego RAM-u. Uzyskujemy za to dobry podgląd pracy i ustawienia filtrów. Po wyborze grupy filtrów przechodzimy do konkretnych ustawień, mając możliwość obserwowania zachodzących zmian.

Bardziej precyzyjne ustawienia otrzymamy na dodatkowych paletach, pojawiających się po najechaniu myszką na menu. Palety są wyświetlane automatycznie przez 3-4 sekundy, po czym samoczynnie się chowają. Wystarczy że przestaniemy poruszać myszką. Każde najmniejsze poruszenie myszki w pobliżu ustawień przedłuża wyświetlanie palet, nie musimy zatem za każdym razem sięgać do menu.

Okna są tak skonstruowane, żeby zajmowały najmniej miejsca, a jednocześnie pokazywały jak najwięcej informacji. Na górnym pasku okien info mamy ikonki, dzięki którym możemy szybko wybrać interesującą nas opcję.

Same filtry są podzielone na dziesięć rodzajów:

Blur - stwarza kilka ciekawych efektów rozmycia. Otrzymujemy jednak o wiele lepszą kontrolę i dokładność, niż w filtrach oferowanych w Photoshopie, lub poprzedniej wersji KPT, oraz zniekształcenia obrazu połączone z rozmyciem.

Noize - tekstury generowane na podstawie wybieranej bitmapy. Wielkość i ziarnistość efektu można dobierać, korygując wynik podglądu. Przydatne jest ciekawie rozwiązane regulowanie intensywności i przezroczystości efektu.

RadWarp - nakłada obraz na sferę, dzięki czemu uzyskujemy widok przez przezroczystą nieregularną bryłę.


Zobacz również