Kenwood DVT-7000

To popularne jednosegmentowe urządzenie kompaktowe. Niemal każdy producent ma w swojej ofercie podobne produkty, jednak nie wszyscy proponują tak bogato wyposażone zestawy.

To popularne jednosegmentowe urządzenie kompaktowe. Niemal każdy producent ma w swojej ofercie podobne produkty, jednak nie wszyscy proponują tak bogato wyposażone zestawy.

Wrażenia akustyczne

Kenwood DVT-7000

Kenwood DVT-7000

Pięć głównych głośników ma identyczną konstrukcję, ale tylko przednie są ekranowane magnetycznie. Głośniki są jednodrożne, a niewielka średnica membrany nie pozwala spodziewać się specjalnych rewelacji. Uwagę zwracają przejrzyste maskownice, wykonane z siatki o dużych oczkach. Ciekawą budowę ma całkowicie zamknięty głośnik niskotonowy (tylko z otworem bass-refleks).

W stereo od razu zwraca uwagę rozłożenie tonów. Wyraźnie brak góry, środek jest przytłumiony i prawie nie słychać odstępu od głośnika niskotonowego. Ten ostatni gra jednak zbyt słabo, a po pogłośnieniu zaczyna nieprzyjemnie uderzać. Ale tutaj z pomocą przychodzą programy DSP, a szczególnie CS 5.1. Subwoofer, niestety, jest również słaby.

Wygląda to tak

Obudowa w metalicznym kolorze ma przez całą szerokość poprowadzony półprzezroczysty pasek. Za mały jest wyświetlacz. Po prawej stronie znajduje się klapka, pod którą umieszczono kilka przycisków i dodatkowe wejście sygnału. Przycisków jest za mało, by sterować wszystkimi funkcjami, dlatego do obsługi urządzeniapotrzebny jest pilot. Na tylnej ścianie obudowy znajdują się wtyki głośnikowe. Są niestandardowe i oznaczone kolorami. Tym samym kolorom przyporządkowano przewody i głośniki, nie sposób więc się pomylić przy podłączaniu. Jedynym problemem może się okazać konieczność przedłużenia lub wymiany przewodu głośnikowego. Obok umieszczono wejścia antenowe, nieco wyżej wejścia i wyjścia cyfrowe, a poniżej wejścia i wyjścia stereofoniczne. Ostatnim elementem, o jakim trzeba tu wspomnieć, są wejścia i wyjścia wideo w formacie composite oraz S-Video.

Łatwa sztuka

Wtyczki kodowane kolorami i niestandardowe, zintegrowane połączenia umożliwiają szybkie i proste skonfigurowanie zestawu. Ustawienie opóźnień również nie nastręcza problemów - specjalnymi przyciskami na pilocie wybieramy kanał i zmieniamy parametry. Urządzenie ma wbudowane dekodery dźwięku przestrzennego DolbyDigital i DTS. Ich obsługa nie jest trudna, sygnał zostaje rozpoznany automatycznie i dosyć szybko. Nie występują żadne zakłócenia czy zniekształcenia podczas zmiany trybu procesora ani źródła sygnału. Poprawnie odtwarzane są oczywiście płyty CD, zapisane w systemie DTS. Programów DSP jest niewiele, bo zaledwie pięć, można je stosować wyłącznie dla źródeł sygnału stereofonicznego. Ciekawie wygląda dekoder ProLogic II z dwoma nowymi trybami - "movie" i "music" - które potrafią uszlachetnić zwykły materiał stereo i odtworzyć go we wszystkich kanałach. Największe jednak wrażenie zrobił na mnie kolejny tryb o nazwie Circle Surround 5.1. Pozwala on, podobnie jak dekoder DPL II, na odtworzenie dźwięku stereofonicznego we wszystkich kanałach, jednak spisuje się od niego lepiej i jest atrakcyjniejszy.


Zobacz również