Klucz do bezpieczeństwa Macintosha

Wirusy, spyware, internetowi hakerzy! Czytamy o nich na pierwszych stronach gazet, najczęściej jednak o nowych wirusach, atakujących komputery z systemem Windows lub blokujących działalność witryn internetowych. Kiedy przygotowywaliśmy ten artykuł, producent oprogramowania antywirusowego Sophos wymieniał aż 97 467 wirusów dla Windows.

Wirusy, spyware, internetowi hakerzy! Czytamy o nich na pierwszych stronach gazet, najczęściej jednak o nowych wirusach, atakujących komputery z systemem Windows lub blokujących działalność witryn internetowych. Kiedy przygotowywaliśmy ten artykuł, producent oprogramowania antywirusowego Sophos wymieniał aż 97 467 wirusów dla Windows.

Oczywiście istnieją też wirusy atakujące Macintoshe - Sophos wymienia ich tylko 68, z czego większość ma ponad 10 lat i nie działa w Mac OS-ie X. Nie oznacza to jednak, że użytkownicy Maców powinni czuć się całkowicie bezpiecznie.

Apple regularnie udostępnia poprawki zabezpieczeń (Security Update), które należy instalować na komputerze dla zapewnienia ochrony naszych danych.

W jaki jednak sposób stwierdzić, że istnieje realne zagrożenie czy też uniknąć niepotrzebnych kosztów na zbyteczne choć zalecane przez producentów programy?

Postanowiliśmy przyjrzeć się dokładnie kwestii bezpieczeństwa Maca i pokazać najważniejsze zagrożenia.

Użytkownicy Maców nie muszą martwić się wirusami.

FAŁSZ Przez długie lata cieszyliśmy się całkowitym bezpieczeństwem naszej platformy nie narażanej na ataki złośliwego oprogramowania. Jednak biorąc pod uwagę rosnącą popularność Macintoshy i Mac OS-a X, trzeba się przygotować na ataki wirusów i zainstalować oprogramowanie antywirusowe ze wszystkimi dostępnymi aktualizacjami.

Wymagane zabezpieczenie Jeśli do komputera nie wgrano jeszcze żadnego programu antywirusowego, warto zapoznać się z dostępnymi opcjami, które przedstawiono na stronie "Wybierz swoją tarczę". Ważne jest też, czy zainstalowano najnowsze definicje - często aktualizowane informacje, które pozwalają zidentyfikować pojawienie się wirusów. W zasadzie wszystkie programy antywirusowe mogą automatycznie pobierać takie informacje, warto więc pomyśleć o zaznaczeniu odpowiedniej opcji w preferencjach używanego programu. W większości przypadków aktualizacje można pobierać raz w tygodniu. Jeśli jednak konieczne jest sprawdzanie wielu plików pochodzących z różnych źródeł (na przykład poczta elektroniczna, serwery plików, serwery FTP itd.), aktualizacje trzeba wykonywać codziennie.

Ręka na pulsie Niespodziewanych załączników e-mail nie należy otwierać, dopóki nie upewnimy się, że pochodzą od danego nadawcy. Badanie przeprowadzone przez Sophos wykazało, że wirusa zawiera jeden na 18 maili przesyłanych w listopadzie 2004 roku.

Większość złośliwych skryptów dotyczy tylko systemu Windows, a więc przypadkowe kliknięcie nie powinno wywołać katastrofy. Jeśli jednak używane są programy Microsoft Word lub Excel, to istnieje ryzyko uruchomienia wirusa makro. Aby się przed tym zabezpieczyć, wystarczy włączyć opcję Warn before opening a file that contains macros w preferencjach każdego z tych programów. Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie makra są złośliwe, należy więc zachować rozsądek.

Aby jeszcze bardziej wyeliminować ryzyko, nie należy pobierać oprogramowania typu freeware lub shareware z nieznanych źródeł. Należy więc korzystać z zaufanych źródeł, takich jak VersionTracker.com lub MacUpdate.com.

Istnieje zagrożenie wirusami, jeśli używany jest emulator peceta.

PRAWDA Uruchomienie emulatora Microsoft Virtual PC lub podobnego programu sprawia, że środowisko Windows jest podatne na wszystkie zagrożenia, czyhające na użytkownika zwykłego peceta.

Dzieje się tak, gdyż otwierany jest "prawdziwy" system Windows, w którym uruchamiane są programy i dokumenty.

Wirtualny pecet, prawdziwe wirusy Aby zminimalizować zagrożenie, należy regularnie aktualizować system za pomocą funkcji Windows Update. Należy także włączyć firewall wbudowany w Windows XP lub zainstalować własnego firewalla. Oznacza to, że na tym samym komputerze może działać jednocześnie firewall dla Maca oraz oddzielny firewall dla emulowanego peceta.

Istnieje także możliwość uniknięcia typowych pułapek i dziur w zabezpieczeniach. Przede wszystkim nie wolno używać ustawienia Virtual Switch w programie Virtual PC. Włączenie tej funkcji sprawia, że wirtualny komputer z systemem Windows zostaje przyłączony do sieci i otrzymuje własny adres IP. Oznacza to, że system staje się bardziej podatny na ataki wykorzystujące funkcje współużytkowania plików. Jeśli włamywaczowi uda się dostać do systemu Windows, będzie mógł przejąć dane, znajdujące się w tej części dysku, która jest dostępna dla emulatora.

Aby tego uniknąć, można włączyć funkcję Shared Networking na karcie Networking w oknie dialogowym Settings dla każdego wirtualnego peceta. Zapewnia to podobny poziom ochrony jak w przypadku firewalla, który oddziela komputer od Internetu. Kolejną istotną kwestią jest zainstalowanie oddzielnego programu antywirusowego w systemie Windows.

Użytkownicy Maców nie muszą martwić się programami spyware.

PRAWDA Jest to bardzo dobra wiadomość. Spyware to programy, które gromadzą informacje o użytkowniku, takie jak odwiedzane strony, naciskane klawisze itp., a następnie przesyłają zebrane dane na zdalny serwer.

Złośliwe programy tego typu stanowią codzienność dla użytkowników Windows, natomiast nie istnieją w wersji na Maca.

Wprawdzie można znaleźć wiele programów, które co jakiś czas wykonują zrzuty ekranowe lub zapisują wszystkie naciśnięte klawisze (na przykład Keystroke Recorder X, MonitorerX lub TypeRecorder X), ale są one przeznaczone dla osób, które chcą monitorować czynności wykonywane na komputerze. Dotyczy to przede wszystkim nauczycieli, rodziców lub właścicieli firm, którzy sprawdzają, do czego są wykorzystywane komputery.


Zobacz również