Koda AV-505

Koda po raz kolejny zamierza zaskoczyć konkurencję ponadprzeciętnym wyposażeniem sprzętu - AV-505 ma aż 7 kanałów.

Koda po raz kolejny zamierza zaskoczyć konkurencję ponadprzeciętnym wyposażeniem sprzętu - AV-505 ma aż 7 kanałów.

Dostępny od niedawna w Polsce amplituner Koda AV-505 wzbudza duże zainteresowanie klientów. Postanowiliśmy więc przetestować to urządzenie. Koda oferuje go w atrakcyjnej cenie: za 1299 zł otrzymujemy amplituner o wyposażeniu, którego nie znajdziemy wśród produktów konkurencji. AV-505 posiada sześć 100-watowych końcówek mocy, które teoretycznie mogą zasilać 8-omowe kolumny.

W praktyce dają sobie także radę z konstrukcjami 4-omowymi. Front amplitunera wykonano z aluminium. Stylistyka wprawdzie nie zachwyca, ale też nie razi. Do najmocniejszych punktów amplitunera nie należy wyświetlacz. Prezentowane na nim informacje są nieco rozmyte i przez to z większej odległości mało czytelne. Poza tym rozplanowanie poszczególnych elementów na płycie czołowej amplitunera oceniamy pozytywnie. Zaskakująco bogato wygląda tylna część urządzenia. Zlokalizowano tam pełnowartościowe, śrubowe gniazda głośnikowe (dla wszystkich kanałów), w których można umieścić gniazda bananowe i gołe przewody. Zaskoczeniem jest obecność dwóch wejść i wyjścia wideo w standardzie komponent. Ten element wyposażenia obecny jest zwykle w amplitunerach z wyższej półki cenowej. Nie brakuje też wejścia na zewnętrzny dekoder 6.1 czy końcówek mocy w tej samej konfiguracji. Sześć końcówek mocy zasilanych jest solidnym toroidalnym transformatorem, a producent zatroszczył się także o wyposażenie amplitunera w najnowsze dekodery cyfrowe. Układy cyfrowe dekodują materiał DTS ES (Matrix i Discrete) oraz DD EX. Oczywiście jest też Dolby Pro Logic II przydatny przy uprzestrzennianiu nagrań analogowych. Konfiguracja urządzenia została uproszczona do minimum. Ustawiamy jedynie rozmiar kolumn oraz określamy ich poziom wysterowania i opóźnienia względem pozycji widza (niestety, nie podajemy odległości w metrach, lecz należy ustalić opóźnienie w ms). Nie znajdziemy tu także wielu programów DSP, które wpłynęłyby na charakter wielokanałowej sceny dźwiękowej. Programy DSP są 4 i działają wyłącznie w trybie analogowym. Przy materiale DD lub DTS są nieaktywne. Podobnie wygląda sytuacja z ustawieniem barwy (wysokie i niskie tony). Niestety, w AV-505 nie można ustawić częstotliwości odcięcia dla subwoofera aktywnego. Nawet przy określeniu w menu urządzenia wielkości kolumn jako "duże", po przejściu w tryb wielokanałowy, bas przekazywany jest jedynie do kanału subwoofera.

Pilot - oszczędzano na dobrych jakościowo plastikach, lecz ergonomia jest dobra, a dostęp do najistotniejszych funkcji natychmiastowy.

Pilot - oszczędzano na dobrych jakościowo plastikach, lecz ergonomia jest dobra, a dostęp do najistotniejszych funkcji natychmiastowy.

W momencie przestawienia wzmacniacza w tryb stereo niskie częstotliwości są już odtwarzane przez kolumny główne. Szkoda, że zarówno subwoofer, jak i kolumny przednie nie mogą jednocześnie reprodukować basów. Ostatnią, stosunkowo mało istotną wadą amplitunera Kody jest opóźniona o ok. 2 s reakcja urządzenia na sygnał audio docierający drogą cyfrową. Na przykład przy przeskoczeniu do kolejnego rozdziału na płycie DVD trzeba poczekać ok. 2 s, zanim wzmacniacz zidentyfikuje cyfrowe źródło i zacznie generować dźwięk. Brzmienie Kody, jak na urządzenie w tej kategorii cenowej, zaskakuje dobrym poziomem. Górne rejestry, choć podawane z niewielkim wyostrzeniem i przeciętnym zróżnicowaniem, nie przeszkadzają przy długotrwałym słuchaniu nagrań. Dobrze połączony jest z nimi górny zakres tonów średnich. Brakuje nieco lepszego wypełnienia niższych zakresów, które połączyłyby się płynnie z silnie wyeksponowanym basem. Dużo zależy jednak od jakości źródła i okablowania. Warto poeksperymentować z elementami zestawu kina domowego, bowiem - pomimo niskiej ceny - urządzenie jest na nie bardzo wrażliwe i potrafi zaprezentować naprawdę zadowalający poziom brzmienia przy zapewnieniu mu odpowiednio dobrego sprzętu towarzyszącego. Basu jest naszym zdaniem nieco za dużo. Można go utemperować, stosując odpowiednie okablowanie, jednak zawsze niskie tony pozostają nieco uwypuklone. Są przy tym nie do końca dobrze kontrolowane, przez co amplituner lepiej wypada w ścieżkach kinowych audio niż nagraniach koncertowych.

Informacje

Typ amplituner 6.1

Cena 1299 zł

Dystrybutor Polpak Poland http://www.polpak.com.pl

Wymiary 43 x 14 x 35 cm

Waga 15,8 kg

Funkcje DPL II, DD 5.1, DTS, DD EX, DTS ES, 4 tryby DSP, kompresja dynamiki, tuner radiowy z RDS z pamięcią 30 stacji

Złącza 6 wejść liniowych, 3 wejścia cyfrowe audio (2 koncentryczne i 1 optyczne), wyjście cyfrowe, wyjście na subwoofer aktywny, 2 wejścia i 1 wyjście komponent wideo, 3 wejścia wideo kompozyt i S-Video, wejście analogowe 6.1, wyjście słuchawkowe, wejście pre-out 6.1

Dlaczego

W tej cenie trudno znaleźć amplituner 7-kanałowy z tak dobrym wyposażeniem. Brzmienie przyzwoite, wykonanie więcej niż poprawne.


Zobacz również