Kolejna kara dla TP

8 milionów kary dla Telekomunikacji Polskiej za niską jakość oferowanych usług - taką decyzję wydał Urząd Komunikacji Elektronicznej. Mimo poprzednich kar, TP wciąż obniża swoje standardy, a w tym poziom świadczenia usługi powszechnej, za którą otrzymuje dopłaty z budżetu państwa.

"W trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono, że TP, jako przedsiębiorca wyznaczony do świadczenia usługi powszechnej, nie zachowywała ustalonych przez Prezesa UKE wartości wskaźników dostępności i jakości świadczenia usługi powszechnej w II półroczu 2006 r., w 2007 r. i I półroczu 2008 r." - czytamy w komunikacie UKE

Usługa powszechna, o której wspomina UKE to pakiet usług telekomunikacyjnych, które powinny być dostępne wszystkim użytkownikom publicznej sieci telekomunikacyjnej. Usługa dotyczy telefonii stacjonarnej, wyłącznie na terytorium Polski. Aby sprostać wymogom, do takiego celu powinien być wyznaczony największy operator. I tak też się stało. W zamian świadczenia usługi powszechnej TP otrzymuje dopłaty z budżetu państwa. Przy czym operator zobowiązany jest do zapewnienia określonej jakości usług i po przystępnej cenie.

"Naruszenie obowiązku zachowania określonych wartości wskaźników dostępności i jakości usługi powszechnej dotyczy przede wszystkim czasu oczekiwania na przyłączenie do sieci, która to usługa, wchodząca w skład usługi powszechnej, ma priorytetowe znaczenie dla świadczenia innych usług wchodzących w skład usługi powszechnej - warunkuje możliwość ich świadczenia" - podaje oświadczenie UKE

Wysoka stopa nieskutecznych wywołań, długi czas oczekiwania na przyłączenie do Sieci, znaczna liczba uszkodzeń łączy abonenckich i czas ich usunięcia - to tylko niektóre z naruszeń jakich dopuściła się Telekomunikacja przez ostatnie 2 lata.

Warto dodać, iż TP ma już na swoim koncie decyzje o przyznanych karach. Mimo tego do tej pory zapłaciła tylko jedną z nich w wysokości 200 000 złotych.


Zobacz również