Komisarz unijny chce dochodzenia przeciwko ZTE i Huawei. Nic z tego raczej nie będzie...

Zgodnie z doniesieniami agencji Reuters Karel De Gucht, unijny komisarz ds. handlu, nie daje za wygraną i proponuje rozpoczęcie dochodzenia przeciwko chińskim firmom ZTE i Huawei.

Pod koniec 2011 roku amerykańskie władze postanowiły rozpocząć dochodzenie, które miało sprawdzić, czy urządzenia chińskich firm Huawei i ZTE stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju poprzez zastosowanie ukrytych technologii pozwalających na szpiegowanie, zakłócanie i przejmowanie kontroli nad infrastrukturą komunikacyjną.

Rok później Komisja do Spraw Wywiadu Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych udostępniła raport, z którego wynikało, że wspomniane firmy dosyć opornie współpracowały dostarczając niekompletne i wymijające odpowiedzi. Kluczowe wnioski płynące z raportu były następujące:

- amerykańskie firmy telekomunikacyjne powinny uwzględnić długoterminowe zagrożenia bezpieczeństwa związane z wykorzystaniem rozwiązań i serwisu chińskich firm przy budowie/obsłudze krajowej infrastruktury komunikacyjnej

- rządowe systemy (szczególnie te najważniejsze) nie powinny zawierać żadnych elementów dostarczanych przez Huawei i ZTE

Na raport ten zareagowały również władze Kanady, które postawiły pod wielkim znakiem zapytania uczestnictwo firmy Huawei w rządowym projekcie budowy kanadyjskiej sieci łączności rządowej, która pozwalałaby na bezpieczne połączenia telefoniczne, przesyłanie e-maili i składowanie danych.

UE zajmie się chińskimi przedsiębiorstwam

To jednak nie jedyne rynki, które wzięły na celownik chińskie przedsiębiorstwa. Jak się bowiem właśnie dowiadujemy, Karel De Gucht, Unijny komisarz ds. handlu, zamierza podczas mającego się niedługo odbyć w Irlandii spotkania ministrów ds. handlu podnieść temat rozpoczęcia dochodzenia przeciwko ZTE i Huawei. Miałoby ono ustalić, czy firmy te nie korzystały z nielegalnych subsydiów państwowych, które pozwoliły im na zaoferowanie cen dumpingowych.

Warto przypomnieć, że Karel De Gucht próbuje przeforsować swój pomysł pomimo tego, że wcześniej podobna próba spaliła na panewce, gdyż żaden z europejskich producentów nie złożył formalnej skargi (obecnie mamy do czynienia z podobną sytuacją). Ma on więc raczej niewielkie szanse na sukces tym bardziej, jeżeli napotka na opór ze strony ministrów Wielkiej Brytanii i Holandii (w ich krajach firma Huawei poczyniła potężne inwestycje i zapewniła ogromną ilość miejsc pracy).


Zobacz również