Komórka roku 2009

Po telefonach komórkowych spodziewamy się przede wszystkim długiego czasu pracy na baterii. Jednak kupując nowy sprzęt, powinniśmy wymagać znacznie więcej, poczynając od solidnej matrycy w aparacie, a na module GPS kończąc. Nie ma też sensu przepłacać, za rogiem czeka następna generacja smartfonów, napędzanych ogniwami alkoholowymi i kompatybilnymi z HSPA+.

Po telefonach komórkowych spodziewamy się przede wszystkim długiego czasu pracy na baterii. Jednak kupując nowy sprzęt, powinniśmy wymagać znacznie więcej, poczynając od solidnej matrycy w aparacie, a na module GPS kończąc. Nie ma też sensu przepłacać, za rogiem czeka następna generacja smartfonów, napędzanych ogniwami alkoholowymi i kompatybilnymi z HSPA+.

Smartfony stały się urządzeniami dla każdego. Za złotówkę może je kupić miłośnik multimediów, chcący mieć zawsze przy sobie ulubioną muzykę. Również za złotówkę ich posiadaczem może się stać ten, kto potrzebuje szybkiego dostępu do poczty, komunikatora czy ogólnie do Internetu. O ofertach dla firm nie wspominamy.

Podczas zakupów należy pamiętać, że dziś, w ostatnim kwartale 2008 roku, wybierać należy smartfony zapewniające przynajmniej:

  • ekran LCD pracujący w rozdzielczości 240 x 320 pikseli i o przynajmniej 2,2-calowej przekątnej ,
  • obsługę technologii 3G (UMTS), a najlepiej HSDPA i HSUPA, gwarantujących błyskawiczne transfery danych,
  • moduł Bluetooth 2.0 z EDR pozwalający na szybką komunikację z innymi urządzeniami,
  • moduł Wi-Fi,
  • systemy operacyjne Windows Mobile lub Symbian S60 - gwarantują one bowiem dostęp do olbrzymiej bazy oprogramowania, która do innych systemów jeszcze nie istnieje (patrz: iPhone OS),
  • baterię litowo-jonową o pojemności przynajmniej 900 mAh,
  • możliwość ładowania przez USB.

Jednak telefon na miarę roku 2009 nie może być aż tak ograniczony. Urządzenie, które ma ci dawać satysfakcję przez najbliższe kilkanaście miesięcy, powinno mieć inne istotne funkcje:

  • aparat o matrycy 3 Mp lub większej, przynajmniej z dwoma trybami pracy (makro plus normalny) oraz choćby diodową lampą błyskową,
  • możliwość pracy z multimediami zapisanymi w różnych formatach,
  • szybki procesor taktowany częstotliwością przynajmniej 400 MHz,
  • gniazdo na karty pamięci,
  • wygląd przyciągający wzrok,
  • wyświetlacz o 2,8-calowej lub większej przekątnej, obsługujący przynajmniej 262 tysiące kolorów.

To jednak nie wszystko...

Nawigacja GPS

Mio A702 to przykład, że nawet producent nawigacji samochodowych może wkroczyć na rynek telefonii komórkowej.

Mio A702 to przykład, że nawet producent nawigacji samochodowych może wkroczyć na rynek telefonii komórkowej.

Osobna kategoria to moduł GPS. Od biedy może go nie być, ale tylko w telefonie z Symbianem (Nokia, Samsung). Jeżeli twój smartfon wykorzystuje Windows Mobile i ma ekran dotykowy (czyli jest palmtopem z funkcją telefonu), nie wolno ci zapomnieć o module GPS. Możliwość zainstalowania AutoMapy czy MapyMap to niebagatelna zaleta - docenisz ją, gdy dostaniesz służbowy telefon i wychodząc z samochodu, będziesz musiał upchnąć w kieszeniach dwa aparaty i nawigator GPS właśnie.

Biznesowy czy multimedialny?

Obecnie powoli zaciera się podział między modelami przeznaczonymi ściśle dla odbiorców biznesowych (nie licząc BlackBerry) a sprzętem dla użytkowników indywidualnych. Jednolitość urządzeń widać szczególnie od środka: w telefonach przeznaczonych na inne rynki wykorzystuje się te same systemy operacyjne i te same procesory, nierzadko różni je tylko obudowa. Są jednak pewne granice, których nie warto przekraczać.

Jeżeli potrzebujesz telefonu do częstego odbierania poczty, odpisywania na e-maile, surfowania w Internecie - również poza siedzibą firmy i domem - nie dasz się namówić na model bez klawiatury QWERTY i zapasowej baterii lub baterii o dużej pojemności. Obie te cechy trudno przecenić, gdy znajdujesz się w podróży służbowej, a mimo to musisz załatwiać ważne sprawy albo po prostu masz ochotę porozmawiać na Gadu-Gadu, siedząc w pociągu. Przyjrzyj się tylko HTC TyTN II, Nokia E71, E90 Communicatorowi, Samsungowi SGH-i607, Sony Ericssonowi XPERIA X1, Motoroli Q9h czy Toshibie Portege G900. To urządzenia wybitnie biznesowe, w których nie zapomniano o funkcjach multimedialnych.

Co z miłośnikami muzyki i filmów? Zamiast kupować duże, niezbyt poręczne cegiełki z opasłymi klawiaturami, lepiej zrobią, wybierając... duże, niezbyt poręczne cegiełki z jak największymi wyświetlaczami. Każdy dodatkowy centymetr ekranu to większa wygoda podczas oglądania multimediów i mniejsze zmęczenie wzroku - zwłaszcza gdy wykorzystujesz urządzenie w roli zestawu do nawigacji GPS. Dodatkowo: im wyższa rozdzielczość, tym mniej postrzępione będą czcionki na ekranie, więc tym łatwiej będzie je czytać. O klawiaturę nie musisz się martwić, nauczysz się żyć z ekranem dotykowym, od biedy możesz też zostać przy klasycznej klawiaturze numerycznej. Zwróć natomiast uwagę na wygodę korzystania z odtwarzacza, dodatkowe klawisze multimedialne, jakość dołączonych słuchawek, gniazdo kart pamięci i matrycę aparatu oraz rodzaj obiektywu. Niewielkie wymiary to dodatkowa zaleta, w końcu telefon będzie ci towarzyszył w każdych warunkach.

Polecane urządzenia w tej kategorii to: Nokia N95, Nokia N82 i właściwie wszystkie modele z dotykowymi ekranami, w tym iPhone 3G i jego główny konkurent Touch Diamond.

Co jest najważniejsze?

Smartfony

Smartfony

Nie ma jednej cechy ważnej dla wszystkich. Co więcej, jeśli spojrzysz na sondę, przekonasz się, w jak nietypowych czasach żyjemy - rzeczywistość przegoniła najśmielsze marzenia. Smartfony są mniejsze niż komputery, a mimo to madają większość liczących się funkcji swych starszych kolegów. Przebijają je jednak przenośnością: są lżejsze i dłużej pracują bez zewnętrznego zasilania.

W tabelce na następnej stronie zebraliśmy kilkanaście modeli telefonów, które nie zestarzeją się w ciągu najbliższego roku, śmiało mogących pretendować do miana "komórek" roku 2009. Dzięki niej wybierzesz model najlepiej odpowiadający twoim potrzebom.


Zobacz również