Komórkowa telewizja

Telewizja na ekranie telefonu? To wcale nie żart ani zapowiedź kolejnego serwisu SMS-owego. To rzeczywistość! Jadąc pociągiem, możesz obejrzeć wiadomości lub kolejny odcinek ulubionego serialu.

Telewizja na ekranie telefonu? To wcale nie żart ani zapowiedź kolejnego serwisu SMS-owego. To rzeczywistość! Jadąc pociągiem, możesz obejrzeć wiadomości lub kolejny odcinek ulubionego serialu.

Czego trzeba do oglądania telewizji? Telewizora, anteny i prądu. Tak było jeszcze kilka lat temu. Później okazało się, że wystarczy komputer z tunerem albo sam pecet z szybkim połączeniem do Internetu - użytkownik łączył się wówczas z serwerem telewizji i oglądał nadawany program. Stacji dublujących swój sygnał (w eter i w sieć) było niewiele. Jest nadal niewiele, choć nareszcie mamy dostęp do polskich kanałów.W 2001 roku sieć Era wraz z TVN-em postanowili pokazać, że świat staje się coraz bardziej mobilny, a konsekwencją tego jest możliwość oglądania programu na ekranie palmtopa.

Pomysł był prosty. Palmtop połączono poprzez Bluetooth z telefonem komórkowym. Ten z kolei zapewniał łączność z Internetem, korzystając z pakietowej transmisji danych. W palmtopie zainstalowano aplikację Real Player, która pobierała dane z serwera TVN-u. Pokaz udał się, choć obraz był miejscami bardzo mało wyraźny. Osoby chcące zafundować sobie taką mobilną telewizję, musiałyby się liczyć z wysokimi opłatami za przesłane dane. Aby obniżyć koszty, choć i tak nieznacznie, trzeba by skorzystać z szybkiej transmisji danych HSCDS. Problem polegał na tym, że Era nie obsługiwała tego standardu. Od czasu wspomnianego pokazu słuch po usłudze zaginął.Wydawało się, że ten interesujący temat powróci dopiero w telefonii trzeciej generacji, czyli właściwie nie wiadomo kiedy. Poczuliśmy się bardzo zaskoczeni, gdy Telewizja Polska (a konkretnie jej dział Nowe Media) ogłosiła, że pracuje nad transmisją obrazu telewizyjnego do urządzeń mobilnych.Jak powiedział w rozmowie z nami Michał Przymusiński, dyrektor Nowych Mediów, założenie było proste: dostęp do usługi ma jak najmniej kosztować abonenta. TVP w komórce czy palmtopie ma być nowym sposobem przekazu telewizji, a nie usługą przeznaczoną tylko dla wybranych.

Telewizja Polska poszukiwała tylko partnera w postaci operatora komórkowego. Era nie zdecydowała się na współpracę chyba głównie z powodu opłat, które chciałaby zapewne pobierać w tej wysokości, co za korzystanie z GPRS-u. Do współpracy udało się za to namówić Polkomtel, czyli Plus GSM.

Jak odbierać

Ekran komórki, jak się okazuje jest wystarczający do tego, aby oglądać na nim telewizję. Oprócz samego telefonu zainstalować należy dodatkowo program Real One.

Ekran komórki, jak się okazuje jest wystarczający do tego, aby oglądać na nim telewizję. Oprócz samego telefonu zainstalować należy dodatkowo program Real One.

Aby zobaczyć audycję telewizyjną na ekranie komórki, musi w niej być zainstalowany program Real Player. Obecnie można go wgrać tylko do Nokii 3650 (preinstalowany z systemem), 7650, N-Gage oraz do wszystkich palmtopów z systemem Pocket PC. Pozostałym osobom przyjdzie obejść się smakiem, ale nie na długo - wkrótce już na rynek trafi więcej komórek z systemem Symbian lub Smartphone.

Zainstalowanie oprogramowania Real Player to tylko część operacji, które będziesz musiał wykonać. Pozostałe to ustawienie odpowiedniego adresu serwera oraz konfiguracja nowego APN (w chwili pisania tekstu informacje te nie zostały jeszcze ujawnione). Jeżeli sprawi to kłopot, zawsze można będzie wysłać ze strony operatora SMS, który sam skonfiguruje ci telefon, tak jak to się obecnie załatwia z GPRS-em i MMS-ami. Komórki, które będą sprzedawane już po uruchomieniu mobilnej telewizji, zostaną wcześniej skonfigurowane przez Plusa.

Na żywo

W mobilnej telewizji dostępne będą dwa typy treści: na żywo, czyli po prostu program telewizyjny aktualnie nadawany, oraz na żądanie, np. wiadomości zapisane na serwerze. Dzięki temu, gdy nie zdążysz na godzinę 19:00, będziesz mógł nadrobić zaległości. Prawdopodobnie wraz z rozwojem usługi realne stanie się zaprogramowanie nagrania konkretnej audycji i obejrzenia jej w innym terminie - tak jak na wideo.

Jak będziesz wybierać program telewizyjny, który chcesz zobaczyć na ekranie komórki? To prawie tak proste, jak zabawa pilotem: z menu Real Playera wybierzesz odnośnik do konkretnego kanału. Będziesz mógł zrobić to również na stronie WAP. W takim przypadku po prostu zaznaczysz dowolny program lub zapisaną na serwerze audycję. Teraz sesja WAP zostanie zerwana i telefon nawiąże połączenie z innym APN.

Opłaty

Dla osób oglądających telewizję przez komórkę utworzony zostanie nowy APN, aby móc wprowadzić innego rodzaju rozliczenia. Telewizja przez GPRS, z klasycznymi opłatami za ilość przesłanych danych, to jak już wspomnieliśmy, bardzo kosztowna zabawa. Z tego powodu specjalnie na potrzeby mobilnej telewizji zmieniono model opłat. Gdy zaczniesz oglądać program właśnie nadawany, taryfikator również zacznie naliczanie kwoty, zależnej od tego, ile czasu spędzisz przed ekranem komórki. W przypadku programów, które zostały zarchiwizowane, twój rachunek zostanie powiększony o określoną przez Plusa kwotę, tak jakbyś ściągnął grę javową lub dzwonek.

Wrażenia

Przyszedł czas na temat najważniejszy, a mianowicie na wrażenia z oglądania telewizji na urządzeniu mobilnym. Żaden zrzut ekranu nie będzie w stanie tego oddać, gdyż nie zobaczysz na nim ani ruchu, ani dźwięku.

Po połączeniu z serwerem kilka sekund trwa buforowanie, chwila niepewności i ekran telefonu ożywa. Jakość na wyświetlaczu Nokii jest zadowalająca, choć kolory różnią się od widzianych w telewizji, czego powodem jest zarówno kompresja obrazu, jak i ekran Nokii. Rozdzielczość wystarcza, żeby obraz nie wyglądał na składankę kilkunastu migających pikseli. Z płynnością jest trochę gorzej, gdyż nie widzisz całego ruchu postaci, a jedynie np. klatkę pierwszą, siódmą i dziesiątą. Podczas oglądania filmów akcji może to denerwować, ale przesadą byłby dwugodzinny seans Mission Impossible z komórki. W parze z małą liczbą klatek nie idzie, na szczęście, gubienie dźwięku. Ten jest bez zarzutu. Dokładnie słychać, co mówią postacie, nawet wtedy, gdy na ekranie ich nie widać.Trzeba przyznać, że ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne. Chyba mało kto się spodziewa obrazu aż tak dobrego, mimo wspomnianych wad. Transmisja do komórki, dociera wolniej niż obraz do telewizora, to oczywiste. Wolniej o mniej więcej 2 sekundy.


Zobacz również