Komputer i jego Windows

W połowie lat osiemdziesiątych mikrokomputery przestały być domeną hobbystów pracujących w garażach. Po udostępnieniu technologii przez IBM pecety zaczynają dominować na rynku. Pod kontrolą DOS-u pracuje ich ponad sześć milionów. Microsoft ma dziesięć lat, zatrudnia tysiąc osób i blisko współpracuje z Apple. Za rok przeniesie się do Redmond. Zapowiadana dwa lata wcześniej graficzna nakładka na system operacyjny została wreszcie napisana i nazwana Windows.

W połowie lat osiemdziesiątych mikrokomputery przestały być domeną hobbystów pracujących w garażach. Po udostępnieniu technologii przez IBM pecety zaczynają dominować na rynku. Pod kontrolą DOS-u pracuje ich ponad sześć milionów. Microsoft ma dziesięć lat, zatrudnia tysiąc osób i blisko współpracuje z Apple. Za rok przeniesie się do Redmond. Zapowiadana dwa lata wcześniej graficzna nakładka na system operacyjny została wreszcie napisana i nazwana Windows.

W istocie pierwszym "oknom" daleko było do miana systemu operacyjnego. Raczej odgrywały rolę graficznego interfejsu, który miał ułatwiać uruchamianie funkcji znanych z prawdziwego systemu, DOS-u, bez konieczności wpisywania nazw na klawiaturze. Tę czynność zastępowało wskazywanie wybranych miejsc na ekranie monitora.

Ani graficzny interfejs, ani urządzenie wskazujące nie są pomysłami Microsoftu. Pierwszy został wymyślony w PARC (Palo Alto Research Center), laboratorium finansowanym przez Xeroksa i wykorzystany w komputerach Alto i Star. Mysz i jej mechanizm transmisji ruchu jest dziełem Douglasa Engelbarta. Prawdopodobnie projektanci z Microsoftu zezowali też na rozwiązania z komputerów Apple'a: Lisy i Macintosha. W ciągu 20 lat Windows zmienił się nie do poznania. Z prostego interfejsu, opartego na rozwijanym menu, przekształcił się w całkowicie graficzny, sterowany ikonami system operacyjny, którego współcześnie używamy. W kolejnych wersjach zmieniały się procesory, na których pracował - od 8/16-bitowego Intela 8086 taktowanego w tempie 4,7 MHz do 64-bitowych, dwu-rdzeniowych CPU, taktowanych blisko tysiąc razy częściej. Rozwiązywano problemy z organizacją pamięci, optymalizowano procesy, wreszcie wprowadzono prawdziwą wielozadaniowość, z możliwością nadzwyczajnego zakończenia aplikacji czy wątku bez katastrofy systemu. Od wyświetlania w czterech kolorach i trybie CGA doszliśmy do Truecolor, praktycznie nieograniczonej rozdzielczości i zaawansowanej grafiki 3D. Przycisk Start, pasek zadań i dodatkowe opcje menu kontekstowego zmieniły sposób pracy z systemem, obsługa USB, FireWire, Wi-Fi i innych interfejsów otworzyły nowe możliwości korzystania z peceta.

Na skutek ciągłych zmian, starając się nadążyć i kreować potrzeby użytkowników, Windows stał się największym "kościołem" wśród systemów operacyjnych. Ma wiernych wyznawców w każdej grupie użytkowników, od dzieci w wieku szkolnym po najlepszych specjalistów od techniki rakietowej. Nie obyło się bez walki z konkurencją - TopView IBM, VisiON z VisiCorp czy GEM z Digital Research również mogły przetrwać, ale Windows przebił je liczbą użytkowników.

W powszechnej opinii systemy operacyjne Microsoftu nigdy nie były doskonałe. Windows z trudem radził sobie z rewolucją internetową, mechanizmem plug and play, bywał niestabilny i wielokrotnie cerowany. Niektóre wydania sprawiały wrażenie marketingowej namiastki, do większej liczby istotnych zmian dochodziło w ramach poprawek do jednej wersji niż w nowych wydaniach. DOS i jego resztki pozostawały na scenie dłużej niż powinny. Jednak wbrew wszystkim wadom Windows zdobywał coraz więcej zwolenników, sterowniki nowych urządzeń tworzono najpierw do niego, stawał się uniwersalny.

Ani dzisiejsze wersje systemu, ani tym bardziej zapowiadana Vista z poprawioną architekturą, lepszą grafiką i interfejsem użytkownika nie przypominają poprzednika sprzed dwudziestu lat. Aby uświadomić sobie, jak bardzo się zmienił, warto wybrać się na wycieczkę po najważniejszych wydaniach systemu, dowiedzieć się, którym wersjom należy podziękować za ulubione funkcje czy sknocone fragmenty.

Listopad 1985 - Windows 1

Najważniejsze technologie okna dialogowe, sterowany myszą graficzny interfejs użytkownika, przełączanie zadań, grafika CGA i EGA.

Cena 99 dolarów

Pierwszy Windows był najbardziej prymitywnym środowiskiem graficznym, jakie można sobie wyobrazić. Z kilkoma ikonami, bez wydzielenia grupy programów z pozostałych plików stanowił właściwie powłokę nałożoną na DOS 2. Główne okno, zwane DOS Executive, zawierało spis wszystkich lub tylko wyselekcjonowanych zbiorów ze znajdujących się w wybranym katalogu. Pod tym względem było podobne do obecnego okna Mój komputer. Dwukrotnym kliknięciem można było uruchomić dosowy albo okienkowy program lub otworzyć folder, w tamtych czasach zwany katalogiem. Środowisko graficzne miało zdumiewająco małe możliwości. Równocześnie dało się uruchomić więcej aplikacji, ale ich okna układały się jednowarstwowo, jak kafelki. Większość funkcji była dostępna z rozwijanego menu, umieszczonego w górnej części ekranu, podobnie jak w dzisiejszych aplikacjach. Ikony wykorzystywano tylko do reprezentowania programów w postaci zminimalizowanej. Można było to zmienić, klikając odpowiednią ikonę z kilku umieszczonych na pasku w dolnej części ekranu. Standardem były okna o stałych wymiarach, tylko w niektórych aplikacjach na wybór innej wielkości pozwalała kontrolka w prawym górnym lub dolnym rogu. Wobec znikomej liczby programów napisanych do tej wersji główną atrakcją było uruchomienie wbudowanych aplikacji: kartoteki, notatnika, kalkulatora, zegara, usługi terminalowej czy edytora monochromatycznej grafiki. Jedynym znaczącym programem do pierwszej wersji Windows, który uzyskał szersze uznanie, był Aldus PageMaker, pakiet do składu publikacji, który pojawił się w styczniu 1987 roku.

<hr size=1 noshade>Wrzesień 1997 r.

Kiksy i wpadki

Postęp w informatyce chadza zawiłymi ścieżkami, czasem wstecz i wbrew rozsądkowi. Corel pozbył się InfoCentrala i nie wziął pod swoje skrzydła osieroconego Windows Draw, skazując oba programy na śmierć. Pozbycie się Windows Draw, jednego z najłatwiejszych programów do grafiki bitowej i wektorowej, jakie się nam przydarzyły w ciągu ostatnich kilkunastu lat - do dzisiaj zresztą wspominanego z łezką w oku przez fanów - to był wprost gwałt na zdrowym rozsądku. Decyzje biznesowe motywowane są czasem niezrozumiałymi dla zwykłego użytkownika przyczynami, ale kasa rządzi.<hr size=1 noshade>

Listopad 1987 - Windows 2

Najważniejsze nowe technologie obsługa rozszerzonej pamięci, ikony programów i danych oraz DDE (Dynamic Data Exchange).

Cena 99 dolarów

Druga wersja okien wyglądem bardziej przypominała przyzwoity system graficzny. Co prawda, dalej obsługa programów i zarządzanie plikami należało do DOS Executive, ale inne cechy środowiska graficznego znacznie ulepszono. System napędzany nie byle jakim procesorem, Intel 286, obsługiwał nakładanie się okien na siebie i pozwalał na zmianę ich wymiarów oraz położenia na ekranie. Ikony programów można było umieszczać w dowolnym miejscu. Pod tymi względami ekran przypominał współczesny pulpit. Kontrolki do minimalizacji, maksymalizacji i zmiany wymiarów okna zajęły bardziej logicznie pozycje. Wprowadzono obsługę skrótów klawiaturowych. Windows 2 pozwalał także na udostępnianie danych innym aplikacjom poprzez mechanizm DDE. W podstawie systemu, trzeciej wersji DOS-u wykorzystano możliwości nowego procesora do rozszerzenia obsługi pamięci poza pierwsze 640 KB. Te same cechy przejął Windows. Wzrosła liczba programów kompatybilnych z systemem, wśród nich zadebiutowały w nowym środowisku Word i Excel. Apple uznał, że pod względem wygody obsługi nowe okna są zbyt podobne do systemu Mac OS i w 1988 roku rozpoczął się proces o prawa autorskie. Cztery lata później zapadł wyrok na korzyść Microsoftu. Sąd stwierdził, że prawie wszystkie (161 w stosunku do 9) kwestionowane przez Apple rozwiązania Microsoft zakupił razem z licencją w 1985 roku.

Maj 1988 - Windows/386

Najważniejsze nowe technologie obsługa rozszerzonej pamięci, wielozadaniowość.

Cena 99 dolarów

W maju 1988 roku okienka zostały zmodernizowane do wersji 2.1, której nazwę zmieniono potem na Windows/386 i Windows/286. Te drugie były w istocie wersją 2 uzupełnioną o sterownik himem.sys, który pozwalał systemowi na szybszą pracę w 64-kilobajtowym segmencie pamięci rozszerzonej i zwolnienie pierwszych 640 KB na potrzeby uruchamianych aplikacji. Windows/386 miał dodatkową właściwość wynikającą z większych możliwości adresowania procesora 386: można było uruchomić kilka programów dosowych jednocześnie w osobnych "maszynach wirtualnych", co było początkiem prawdziwej wielozadaniowości galowe.

Maj 1990 - Windows 3.0

Najważniejsze nowe technologie udoskonalony graficzny interfejs użytkownika z osobnym menedżerem plików i programów, obsługa 256-kolorowej karty graficznej VGA, pamięć wirtualna.

Cena 150 dolarów

Trzecia wersja okienek była pierwszą, która odniosła rynkowy sukces. Wraz z pochodnymi 3.1 i 3.11 stała się najpopularniejszym systemem operacyjnym do czasu wprowadzenia Windows 95. W końcu pozbyto się DOS Executive na korzyść dwóch elementów: opartego na ikonach menedżera programów i osobnego menedżera plików, wyświetlającego dane w postaci listy. Znalazło się miejsce na menedżer druku. Dzięki wprowadzeniu obsługi standardu VGA (256 kolorów, rozdzielczość 640x480) Windows stracił siermiężny wygląd, który można było teraz zmieniać w zależności od indywidualnych upodobań za pomocą centralnego panelu sterowania. Graficzny interfejs stał się bardziej spójny, zoptymalizowany i sprawny, jednocześnie sam system zaczął wyróżniać się wśród innych, m.in. jego zarządzanie pamięcią uznano za najbardziej zaawansowane. Windows obsługiwał do 16 MB RAM i pamięć wirtualną - część twardego dysku, która udawała fizyczny RAM. To pozwalało uruchamiać kilka aplikacji dosowych i okienkowych jednocześnie. Od tej wersji stałym towarzyszem zmagań programistów stał się SDK (Software Development Kit).

W roku 1991 dodano obsługę napędów CD-ROM i kart dźwiękowych oraz programy Media Player i Sound Recorder. W kwietniu 1992 uzupełniono system o wektorowe czcionki TrueType oraz obsługę przeciągania i lepszych kart graficznych SuperVGA i XGA. W ten sposób system zyskiwał uniwersalność.


Zobacz również