Komputer pomaga żołnierzom

Być żołnierzem, to nie tylko paradować w galowym mundurze, ale także podejmować trudne decyzje i szybko reagować na przebieg wypadków. Jak ustrzec się błędów popełnianych w stresowych sytuacjach? Okazuje się, że wystarczy skorzystać z pomocy odpowiedniego oprogramowania.

Zdaniem Johna Yena, który przedstawiał swe odkrycia na konferencji Fourth International Joint Conference on Autonomous Agents and Multi-Agent Systems w Amsterdamie, odpowiednie systemy wspomagania mogą znacząco podnieść szybkość podejmowania decyzji w trudnych warunkach.

John Yen opowiadał o testach, w których trzej żołnierze musieli bronić m.in. bazę wojskową przed zbliżającymi się samolotami wroga. Problem był tym poważniejszy, że musieli oni najpierw zorientować się, czy nalot rzeczywiście ma na celu atak, czy może jest przypadkowy... Tego rodzaju stresująca sytuacja prowadziła do błędów i omyłek - tym częstszych, im mniej czasu było na podjęcie odpowiednich decyzji.

Tymczasem żołnierze korzystający z pomocy oprogramowania R-CAST lepiej potrafili znaleźć się w sytuacji. Co więcej, zachowali całkiem niezłe tempo w dostosowywaniu do zmieniających się warunków.

Profesor Yen ma zamiar opatentować swój system. Jego badania były wspierane przez laboratoria badawcze U.S. Army.

W sprawie innych elektronicznych systemów wspomagania armii patrz również artykuł pt. "Wojny robotów - to tylko kwestia czasu".


Zobacz również