Komputery Della w supermarkecie

Komputery osobiste Dell trafią na półki amerykańskiej sieci supermarketów Wal-Mart. Tym samym potwierdzają się wcześniejsze doniesienia, że szef producenta Michael Dell poważnie traktuje rozpoczęcie sprzedaży pośredniej, obok dotychczasowego modelu bez pośredników, który zapewnił spółce tytuł największego dostawcy PC.

Pierwsze dwa modele trafią do Wal-Martu w USA i Puerto Rico 10 czerwca. W planie jest także Kanada. W amerykańskiej sieci sklepów od dawna dostępne są produkty konkurencji.

Wejście do Wal-Martu potwierdza poprzednie pogłoski, że Dell rozważa uruchomienie również sprzedaży pośredniej. Do tej pory chętni na komputery tej marki mogli zamówić sprzęt w pożądanej konfiguracji przez telefon czy internet i otrzymywali paczkę prosto z fabryki. W ten sposób Dell znacznie obniżył koszty działania i wygrywał z konkurencją ceną i sięgnął po tytuł lidera rynku PC. Jednak konkurenci również zadbali o obniżenie kosztów operacyjnych i bezpośredni model Della nie stanowi już tak dużej przewagi. Od kilku kwartałów spółka oddaje palmę pierwszeństwa HP.

"Klienci chcą mieć jak najszerszą możliwość zakupu naszych komputerów i zamierzamy spełnić to oczekiwanie. Wal-Mart to pierwszy krok. W kolejnych kwartałach pojawią się kolejne zmiany" - mówi Dwayne Cox, rzecznik Della. Innym przejawem wysłuchania woli ludu jest wprowadzenie modeli z systemem Linux: Dell wprowadza pierwsze pecety z Linuksem

Kiedy komputery Della trafią na nasze półki? Rafał Branowski z polskiego biura producenta potwierdza, że korporacja zamierza wprowadzić wybrane modele także do sklepów w innych krajach. "Za wcześnie jednak, aby mówić o szczegółach"- zaznacza.

Komentuje Jarosław Smulski, analityk IDC Poland

Te działania wpisują się w strategię odzyskiwania straconych udziałów w rynku. Trudno bowiem rozwijać sprzedaż pomijając kanał sprzedaży pośredniej. Kanał sprzedaży poprzez markety jest bardzo korzystny, ponieważ nie musi się wiązać z kosztowną budową całej dystrybucji. Dodatkowo retail umożliwiłby wejście z tanimi, nowymi produktami z procesorami AMD i Linuksem oraz z bardziej zaawansowanymi liniami konsumenckimi, w szczególności w krajach, gdzie nie ma tradycji kupowania komputerów w sposób bezpośredni przez użytkowników domowych. Retail to dobry kanał sprzedaży do SoHo, w którym Dell z pewnością będzie chciał zaistnieć również w Polsce.

Dwa albo trzy lata temu Dell wypuścił próbny balon w postaci partii notebooków serii 1xx do Carrefoura. Z tego co się orientuję, to sprzedały się bardzo szybko. Można powiedzieć, że pierwsze próby już były i czekamy na przemyślaną strategię Della. Wal Marta mimo wielu deklaracji ciągle w Polsce niestety nie ma.

Czytaj także:

Dell poszuka dystrybutorów?

- Komputerowe żniwa 2006

- Rynek PC: HP znów wyprzedził Della

- Dell rozpoczyna restrukturyzację

- Rusza budowa polskiej fabryki Della

- Bombowe notebooki

- Dell: zmiana steru


Zobacz również