Koniunktura bez zmian

Działające w Polsce małe i średnie firmy przewidują wzrost zapotrzebowania na sprzęt komputerowy i oprogramowanie. Ponadto coraz więcej z nich dostrzega pozytywny wpływ inwestycji w IT na koszty prowadzenia biznesu. Jednakże ogólne nastroje związane z wykorzystaniem technologii informacyjnych w firmach nie wykazują tendencji wzrostowych. Dlaczego tak się dzieje? "Mali i średni przedsiębiorcy w większości nadal nie postrzegają IT jako szansy na polepszenie swojej sytuacji rynkowej" - przekonują autorzy badań MSI: Wskaźnik Koniunktury Informatycznej.

Zmiana zasobów w firmie - wskaźnik cząstkowy badań MSI

Zmiana zasobów w firmie - wskaźnik cząstkowy badań MSI

Wyniki piątej już edycji badań - prowadzonych przez Zakład Gospodarki Informacyjnej i Społeczeństwa Informacyjnego SGH, Microsoft i niezależnych analityków branżowych - wykazują, że wskaźnik MSI od blisko roku właściwie nie wzrasta. Jego wartość z najnowszego badania wynosi 1,74, w poprzednich kwartałach wahała się natomiast od 1,77 (listopad 2003) do 1,73 (sierpień 2004). Wyjątkiem był jedynie wskaźnik z lutego br. (1,53), który - jak utrzymują badacze - załamał się w wyniku chwilowej niepewności związanej z wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej.

Na potrzeby indeksu MSI mającego odzwierciedlać nastawienie firm do zastosowań technologii IT przyjęto dziewięć wskaźników cząstkowych. Są one odpowiednio wyliczane z wyników badań ankietowych, które w tym roku objęły 520 polskich firm z sektora MSP. A co pokazują najnowsze wyniki? Na plus zmieniło się kilka głównych wskaźników cząstkowych, interesujących zwłaszcza dostawców IT. Więcej ankietowanych firm zadeklarowało przyrost zasobów IT w ostatnim okresie. Przedsiębiorstwa spodziewają się w kolejnym kwartale zwiększyć popyt na sprzęt komputerowy, usługi i oprogramowanie. "Dotychczas większość firm z sektora MSP uważała, że informatyka to właściwie tylko koszty. Po raz pierwszy w tym kwartale przeważyła liczba przedsiębiorstw, które dostrzegają pozytywny wpływ informatyki na koszty działalności. Takich odpowiedzi było już 29,4%" - mówi Tomasz Kulisiewicz, jeden ze współtwórców badań.

Są to więc pozytywne sygnały dla rynku IT. Tymczasem autorzy badań mówią o stagnacji. Dzieje się tak ze względu na wyraźny spadek dwóch innych wskaźników cząstkowych - prognoz co do kondycji finansowej firmy i wpływu wydarzeń gospodarczych oraz politycznych na kondycję przedsiębiorstw. Największymi pesymistami są w tym przypadku firmy średnie - głównie produkcyjne i handlowe. Takie zewnętrzne czynniki mogą mieć istotne przełożenie na wszelkie decyzje inwestycyjne.

Oprócz zawirowań politycznych wyróżnić można jeszcze inne czynniki powodujące zastój. "W tym roku branża nie zaproponowała klientom, żadnych nowych przełomowych rozwiązań i technologii, które mogłyby skłonić klientów do zakupów. Po drugie takich inwestycji nie wymusił także sam rynek. Po trzecie nie było stymulacji ze strony rządu np. w zakresie rozwoju administracji elektronicznej czy programów budowy gospodarki opartej na wiedzy" - na takie przyczyny stagnacji wskazuje Michał Jaworski, dyrektor ds. promocji oprogramowania w Microsoft Polska.

Wskaźnik koniunktury informatycznej

Wskaźnik koniunktury informatycznej

Badanie wskaźnika MSI, chociaż prowadzone przy udziale Microsoftu, jest w pełni neutralne technologicznie. Twórcy raportu wykazują ogólne rynkowe nastroje związane z inwestowaniem w IT, w żadnym wypadku nie odnoszące się do konkretnych rozwiązań informatycznych. Podsumowanie najnowszej edycji badań według autorów raczej nie nastrają optymistycznie. "Stabilizacja wskaźnika MSI niepokoi zważywszy, że nastąpiła na bardzo niskim poziomie świadomości informatycznej firm" - komentuje Artur Rybka, Small Business Segment Manager w Microsoft Polska. Brak tej świadomości może w jakimś zakresie stać się przyczyną obniżenia konkurencyjności przedsiębiorstw zarówno na rynku wewnętrznym jak i międzynarodowym. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Trudno jednocześnie oprzeć się wrażeniu, że takie formułowanie wniosków jest po myśli dostawców IT, zwłaszcza sponsorującego badania Microsoftu, dla którego segment małych i średnich przedsiębiorstw jest jednym z najbardziej kluczowych. Trzeba jednakże oddać autorom sprawiedliwość, że badania wskaźnika MSI nie są typowym sygnałem marketingowym dla rynku typu - "kupuj" czy też "kupuj ale z głową".

"Ponad 70% małych firm - choć regularnie inwestuje w informatykę, a sam rynek rośnie - nie dostrzega pozytywnego wpływu teleinformatyki na redukcję kosztów i wzrost przychodów" - dodaje Artur Rybka. Słuszny wydaje się więc wniosek, że znaczna część mniejszych firm właściwie nie wie po co inwestuje w IT.


Zobacz również