Korr - nowy król DivX-a?

Korr to kolejna marka firmy Bellwood, która oprócz modeli firmowanych własną nazwą oferuje także popularne odtwarzacze DVD Wiwa. Urządzenia wspomnianych marek testowaliśmy już wielokrotnie na naszych łamach i trzeba przyznać, że na tle swoich bezpośrednich konkurentów zazwyczaj wypadały dobrze. Korr ma być od nich lepszy, bo pracuje pod kontrolą najnowszego chipsetu MediaTek MT1389DE obsługującego także pliki wideo Divx oraz Xvid kodowane przy użyciu funkcji QPEL (w DivX także GMC). Ma także najbardziej na rynku rozbudowane opcje konfiguracyjne związane z wyświetlaniem napisów ekranowych.

Wygląd i menu ekranowe

Odtwarzacz Korr HYD-9907DX (przyznajcie nazwa mogłaby być prostsza)

Odtwarzacz Korr HYD-9907DX (przyznajcie nazwa mogłaby być prostsza)

Pod względem stylistyki Korr nie wypada źle. Szuflada umieszczona jest centralnie, po jej prawej stronie znajduje się rząd klawiszy do obsługi podstawowych funkcji. Nietypowo umieszczono najistotniejszych chyba przycisk wysuwania tacki napędu - pionowo, na prawy skraju przedniej ścianki. Trzeba się do tego przyzwyczaić bo użytkownik intuicyjnie szuka tego przycisku w pobliżu szuflady. Po prawej stronie przedniego panelu widać też niewielki wyświetlacz. Prezentuje on informacje o numerze odtwarzanego pliku filmowego oraz czasie jego trwania. Na górnej części obudowy widnieje wytłoczone logo firmy. Jakość użytych materiałów jest przeciętna. Blachy i tworzywa sprawiają wrażenie tanich (takie też są) i mało solidnych. Na szczęście napęd jest solidniejszy niż w Mancie Emperor czy Bellwodzie. Pracuje pewnie, szuflada nie jest za cienka, a odczytywanie płyt odbywało się podczas testów szybko i bez przestojów. Urządzenie radziło sobie z każdym rodzajem nagrywanego dysku DVD (poza DVD-RAM).

Tylny panel gniazd - wszystko czego potrzeba w tej klasie cenowej

Tylny panel gniazd - wszystko czego potrzeba w tej klasie cenowej

Menu ekranowe w całości przetłumaczono na język polski choć niektóre informacje mogą wydawać się niezrozumiałe - np. przekonwertowanie napisów w plikach DivX oznacza ich zawijanie w kilku liniach. Poprawić w OSD należałoby także szerokość pól przeznaczonych do wyświetlania nazw poszczególnych funkcji. Często nazwy te są poucinane i pozakrywane częścią kolejnego segmentu menu.


Zobacz również