Król konsoli?

Microsoft zamierza być pierwszy nie tylko na rynku oprogramowania. Począwszy od listopada 2001 r. świat konsoli do gier, zdominowany przez Sony PlayStation, powiększył się o Xbox - najnowszy produkt giganta z Redmont.

Microsoft zamierza być pierwszy nie tylko na rynku oprogramowania. Począwszy od listopada 2001 r. świat konsoli do gier, zdominowany przez Sony PlayStation, powiększył się o Xbox - najnowszy produkt giganta z Redmont.

Microsoft mówi o Xbox od prawie dwóch lat - po raz pierwszy zademonstrował urządzenie na konferencji projektantów gier w marcu 2000 roku. Szefowie firmy kilkakrotnie umożliwiali przyjrzenie się konsoli i bardzo mocno promowali ją wśród programistów. Intensywne działania marketingowe są niezbędne, bo Xbox będzie konkurował zarówno z doskonale sprzedającą się PlayStation 2 koncernu Sony, jak i najnowszym produktem firmy Nintendo - konsolą GameCube, która pojawiła się kilka dni po premierze maszynki Microsoftu.

Studiując parametry Xboksu, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z tanim pecetem. Wynika to z faktu, że Xbox zbudowano na zestawie części standardowego komputera. Mózgiem urządzenia jest procesor Pentium III 733 MHz, natomiast przetwarzaniem grafiki zajmuje się układ firmy NVIDIA, taktowany zegarem 250 MHz. Wykorzystanie nowszego procesora NVIDII daje grafice Xbox niewielką przewagę nad układem GeForce3, który jest dziś jednym z najszybszych procesorów graficznych. Do przechowywania grafiki i kodu gry system używa 64 MB pamięci DDR 200 MHz.

Gry odtwarzane są z wbudowanego napędu DVD-ROM 5x, zapisywać je można na wewnętrznym twardym dysku 10 GB bądź niestandardowych kartach pamięci 8 MB, które wkłada się do kontrolerów (tzw. padów). Za wrażenia akustyczne odpowiada specjalny układ firmy NVIDIA, który może obsłużyć 64 kanały trójwymiarowego dźwięku jednocześnie. Do dyspozycji jest wyjście audio zgodne z Dolby Surround, pozwalające na odtwarzanie dźwięku przestrzennego przez domowy sprzęt stereo. Wbudowana karta sieciowa 100 Mb/s pozwala połączyć ze sobą kilka konsoli Xbox, a w przyszłości umożliwi granie przez Internet, gdy Microsoft doda obsługę dostępu szerokopasmowego, co ma nastąpić latem 2002.

Cała ta moc służy grom napisanym z wykorzystaniem odmiany Microsoft DirectX 8 - tego samego zestawu funkcji, które stanowią podstawę gier do PC. Z punktu widzenia programistów to duża zaleta systemu: DX8 jest znanym środowiskiem, więc gry można szybko zaprojektować. I tak jak Microsoft obiecał, w momencie premiery dostępnych było około 20 tytułów.

Jazda próbna

Nie oczekuj od Xboxu długiego uruchamiania i zawieszeń typowych dla peceta. Wystarczy tylko włączyć zasilanie i chwilę po ukazaniu się ekranu powitalnego sprzęt jest gotowy do użycia (tak powinny działać komputery). Nie trzeba też instalować gier - uruchamiają się z płyty, tak jak na innych konsolach.

Sam Xbox wyglądem bardziej przypomina element wieży stereo wysokiej klasy, a nie konsolę do gier. To ciężka maszyna o wysokim profilu - zdecydowanie większa od Sony PS2. Wszystkie osiem przycisków kontrolera i dwa spusty są czułe na nacisk, a dwa analogowe stery wraz z cyfrowym panelem kierunku dają mnóstwo opcji sterowania. Niestety, rozmieszczenie przycisków jest trochę niewygodne. Kontrolery są poza tym duże - chyba za duże nawet dla dłoni niektórych dorosłych. To jedna z paru wad świetnie zaprojektowanego systemu.

Oczywiście Xbox nie jest tylko maszyną do gier. Można też na nim odtwarzać filmy DVD, choć w ramach obniżenia kosztów Microsoft postanowił nie dołączać odtwarzania filmów do podstawowego pakietu konsoli: do oglądania wideo na DVD potrzebny jest DVD Movie Playback Kit za 30 dolarów. Zestaw ten zawiera pilota na podczerwień i odbiornik, który podłącza się do jednego z portów kontrolera. Mimo że część gier może działać w wyższych rozdzielczościach telewizorów HDTV, Xbox nie obsługuje progresywnego skanowania w odtwarzaniu DVD.

Jeśli chodzi o audio, Xbox pozwala na zrzucanie ścieżek do plików na twardym dysku za pomocą prostej aplikacji obsługi dźwięku. Następnie można te utwory łączyć w ścieżki dźwiękowe, które posłużą za muzyczne tło podczas grania. Chociaż nie można kopiować utworów między Xboksem a pecetem, ścieżki dźwiękowe daje się odtwarzać wprost z konsoli audio. Dzięki temu Xbox może służyć za cyfrową szafę grającą.

Do gier, panowie!

Jak w wypadku każdej konsoli, sukces Xboksu zależeć będzie od jakości dostępnych gier. Pierwszy rzut tytułów objął większość gatunków gier, a co najważniejsze, są one wyjątkowo starannie dopracowane do zupełnie nowego systemu. Szczególnych wrażeń wizualnych dostarcza gra walki "Dead or Alive 3", która zaskakuje stopniem realizmu tła i postaci.

Największym minusem Xboksu jest jego cena: w Stanach Zjednoczonych ustalono ją na 299 dolarów, podczas gdy konkurencyjny Nintendo GameCube wyceniony jest na 199 dolarów. Co gorsza, w Europie na Xbox trzeba będzie wydać równowartość aż 430 dolarów! To najdroższa konsola na rynku europejskim. Mimo wysokiej ceny urządzenie ma spore szanse powodzenia: popierają je giganci gier, tacy jak Electronic Arts, a przenoszenie tytułów z pecetów będzie proste i szybkie.


Zobacz również